POMOCY CIAGLE ZATKANY NOS U PRZEDSZKOLAKA

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #119869

    hanka83

    Dziewczyny mój Bartek odkąd od wrzesnia poszedł do przedszkola cały czas ma zatkany nos podawalismy rózne rzeczy juz do nosa i nic caly czas to samo juz mi się słuchac nie chce jak ciągle sie męczy! Macie jakies doswiadczenia kazdy mówi że to uroki przedszkola ale ile można?????:Hmmm…:

    #5684739

    usianka

    Zamieszczone przez Hanka83
    Dziewczyny mój Bartek odkąd od wrzesnia poszedł do przedszkola cały czas ma zatkany nos podawalismy rózne rzeczy juz do nosa i nic caly czas to samo juz mi się słuchac nie chce jak ciągle sie męczy! Macie jakies doswiadczenia kazdy mówi że to uroki przedszkola ale ile można?????:Hmmm…:

    do wiosny? :Fiu fiu:
    A tak powaznie – u nas przy katarze w ruch idzie niezastapiony nebulizator – inhalujemy zwykła koncówką, bo ta do nosa jakos młodego na razie nie przekonuje. Do tego obowiązkowo odciagacz kataru, po oczyszczniu Euphorbium, na noc albo coś z olejkami na klate albo cebula w plastrach przy łózku i da się żyć. Generalnie u nas problem daje się rozwiązać po ustawowych 7 dniach bez naduzywania medykamentów, ale oczywiscie wraca srednio raz w miesiącu (Miłosz tez w tym roku zaczął przedszkole). Stan permanentnego kataru by mnie zaniepokoił, bo to jednak łatwo idzie na uszy, zatoki. Byliście u pediatry?



    #5684740

    fasolada

    Dorzuce do wypowiedzi Usianki jeszcze sol morska w sprayu przed odciąganiem. O pomyśle z cebulą nie słyszała, nam ostatnio pomógł oilbas na chusteczke.
    A katar teraz jakiś paskudny- mnie trzyma 2 tygodnie i nie planuje odpuścic… :/

    #5684741

    lilavati

    Zamieszczone przez Hanka83
    Dziewczyny mój Bartek odkąd od wrzesnia poszedł do przedszkola cały czas ma zatkany nos podawalismy rózne rzeczy juz do nosa i nic caly czas to samo juz mi się słuchac nie chce jak ciągle sie męczy! Macie jakies doswiadczenia kazdy mówi że to uroki przedszkola ale ile można?????:Hmmm…:

    A nosek ma zatkany wydzieliną czy zatkany zatkany?
    Laryngolog dziecię widział? Migdałki oceniał?

    #5684742

    hanka83

    więc od samego poczatku jak zaczał chodzic do przedszkola to ciagle katar smarki na poczatku białe a po 4 dniach juz zielone uhhh i tak w kółko pediatra kazał podawac mucofluid na zmianez disnemarem i juszcze w miedzy czasie tantum protect nieraz brakowało dnia na wkraplanie bo wiecznie cos po wizycie laryngolog powiedział by odstawic wszystko a zostac na fliksonase przeciwalergicznym bo tamte wszystkie rozrzedzaja wydzieline i powoduja ze nos cały czas produkuje migdałki ok ale zasugerowała laryn. ze jesli mu nie przejdzie trzeba bedzie wyciac 3 migdał

    #5684743

    usianka

    Zamieszczone przez Hanka83
    więc od samego poczatku jak zaczał chodzic do przedszkola to ciagle katar smarki na poczatku białe a po 4 dniach juz zielone uhhh i tak w kółko pediatra kazał podawac mucofluid na zmianez disnemarem i juszcze w miedzy czasie tantum protect nieraz brakowało dnia na wkraplanie bo wiecznie cos po wizycie laryngolog powiedział by odstawic wszystko a zostac na fliksonase przeciwalergicznym bo tamte wszystkie rozrzedzaja wydzieline i powoduja ze nos cały czas produkuje migdałki ok ale zasugerowała laryn. ze jesli mu nie przejdzie trzeba bedzie wyciac 3 migdał

    ale odciagacie mu te giluny z nosa? bo jesli nie to to wszystko bez sensu – po rozrzedzeniu trzeba ściagnąć na maksa ile sie da (sprzety frido-podobne są genialne), a potem zaaplikowac spray hamujący produkcję – Euphorbium działa cuda. Zarówno ja, mąz jak i dzieciaki jedziemy własnie na takim postepowaniu i katar ustepuje.
    flixonase to steryd – na gęsty, zielony katar? po kiego? kompletnie bez sensu… byly problemy katarowe przed przedszkolem by miec podstawy twierdzic ze katar jest alergiczny?



    #5684744

    nick3

    Mam 2,5 letnią córkę, która jest astmatyczką i często jest przeziębiona, chodzi do żłobka. Wpuszczamy jej do nosa sól morską, a potem oczyszczamy nos aspiratorem. Dobre jest też oklepywanie, żeby wydzielina nie zalegała na oskrzelach.

    #5684745

    lotka

    Właśnie może to być alergiczne zatykanie noska. Mojej koleżanki córka ma taki problem chodzi do przedszkola i cały czas ma zatkany . Kiedyś zrobiły testy i wyszło że jest alergiczką ….

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close