Pomocy – cycuś boli buuuu

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #35939

    dharma

    Kochane dziewczyny – potrzebuję pomocy i to na gwałt!!!
    Byłam dziś na uczelni na 2 dość długich egzaminach i niestety nie miałam możliwości ściągnięcia pokarmu (przerwa trwała aż 5 min!!!)
    Teraz po powrocie czuję, że cycuś chce pęknąć w szwach – karmienie niestety nie pomogło, bo nadal jest twardy i boli jak nie wiem co…
    Podpowiedzcie co moge zrobić, żeby załagodzić sytuację? Jakieś okłady? Kąpiel? Masaż?
    Miałyście może kiedyś taką przypadłość? Dajcie znać jak sobie z tym poradziłyście.
    Będę baaaaaaardzo wdzięczna za każdą poradę, bo ból nasila się niestety

    Pozdrawiamy serdecznie

    Dharma i córcia Nadia (14.09.2003r.)

    #470434

    marzena29

    Re: Pomocy – cycuś boli buuuu

    radzę wziąsc cieplutka kapiel i masować piersi w ciepłej wodzie,ściagnij mleczko z piersi jeszcze podczas kapieli i jak najczęściej przystawiaj Nadie do piersi.
    Pozdrawiamy.

    Marzena z Julią 28.07.03



    #470435

    magdawroc

    Re: Pomocy – cycuś boli buuuu

    Jak będzie gorzej to okłady z kapusty(schłodzona w lodówce, podziabana widelcem albo utłuczona tłuczkiem do mięsa)

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    #470436

    soley

    Re: Pomocy – cycuś boli buuuu

    Cieply prysznic, masaz i odciaganie, lub przystawiaj mala jak najczesciej. Szybciej i dokladniej sie oprozni niz laktatorem.
    Powodzenia.

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

    #470437

    pam-24

    Re: Pomocy – cycuś boli buuuu

    ja obkładałam zmoczona gorąca tetrą , kranik sie odkręcił momentalnie, poczekałam aż scieknie co ma sciec, potem szybko cyc w mordke i jakos poszło, bo jak lepiej leci przy takim okładzie to mała mniej ciagnie i tak nie boli, po karmieniu zrob znowu chłodny okład.
    Pozdrawiam

    Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

    #470438

    dharma

    Re: Pomocy – cycuś boli buuuu

    Kobietki kochane serdecznie dziękuję za wszystkie pomysły – zastosowałam i na szczęście pomogło Troszkę jeszcze pobolewa przy nacisku, ale kilka okładów powinno załatwić sprawę. Uffff….
    Bardzo bardzo dziękuję, że „ulżyłyście” mi w cierpieniu

    Pozdrawiamy

    Dharma i córcia Nadia (14.09.2003r.)



    #470439

    japanka

    Re: Pomocy – cycuś boli buuuu

    oj skad ja to znam 🙂 miałam to samo kiedy byłam na zajęciach lub egzaminach, biegłam do domu a cycki myślałam że wybuchną 🙁 jest to bolesne a zarazem niebezpieczne.
    Ja przystawiałam małego i tak zjadał ile się dało a gdy ból nie ustawał ściągałam. Co do kompresów to nic nie poradzę bo ja akurat nie musiałam ale warto poradzic się w poradni laktacyjnej co robić w takich sytuacjach.

    Ania mama Michałka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close