POMOCY Histeryk!!!!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #69115

    agnes76

    POMOCY nie wiem co zrobić. Mój synek ma prawie cztery latka i kompletnie nas terroryzuje. Wszystko wymusza krzykiem, histerią i biciem. Nie wiem skąd to się u niego wzięło, nie bijemy go i staramy się na niego nie krzyczeć. Chociaż czasem nie wiem czy klaps by nie pomógł. Najgorsze jest gdy wpada w histerię w miejscu publicznym gdyż jest duży jak na swój wiek. Nie pomaga tłumaczenie, wtedy jeszcze głośniej krzyczy. Od trzech miesięcy ma siostrzyczkę, za którą przepada ale boimy się że przestraszy małą swoim wrzaskiem. Nie faworyzujemy jej i poświecamy jemu każda wolną chwilkę. W weekendy mąż zabiera go na wycieczki rowerowe, wieczorami i popołudniami dużo się z nim bawi lub ja go gdzieś zabieram a także w ciągu dnia kiedy tylko Natalka śpi lub jest spokojna bawię się z Dawidkiem. Ostatnio w czasie chrzcin Natalki rozwrzeszcał się w kościele że się nudzi i mąż musiał wynieść go z kościoła. Ale powody są bardziej błache czasem krzyczy że nie będzie jadł i potrafi tak się kłucić z dziesięć minut poczym wszystko ładnie zjada. Próbowałiśmy przekupstw i bycia konsekwentnym ale nic nie działa a coraz częściej urządza nam sceny w czyjejś obecności. Może macie jakieś sposoby na takich małych złośników, czy on kiedyś z tego wyrośnie? Za miesiąc idzie do przedszkola, boję się aby nie odebrał tego jako pozbycie się go zdomu, jakieś odrzucenie, np. dlatego że jest taki wojowniczy. Napiszcie proszę jeśli macie też takie problemy.
    Aga, Dawidek i Natalka

    #887317

    pablo-per

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    Ja mam podobny problem z Wiktorią (5 lat) i … też sobie z nią nie radzimy! Jest przede wszystkim przekorna i złośliwa, uwielbia robić psikusy i sama się z nich śmieje. Ręce opadają!
    Będę z pewnością śledzić ten wątek, może znajdzie się jakaś mądra mama i coś doradzi!

    Ania z Wiktusią i Maciusiem



    #887318

    szaldi

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    Dziewczyny a czy to jednak nie będzie miało związku z powiększeniem się rodziny??? Moja Alicja miała 5 lat jak urodził isę Szymon i z tego co czytam, zachowywała się podobnie do Waszych pierworodnych. Mineło po ok. trzech miesiącach i w tej chwili jest dobrze. Ala nigdy nie była agresywna ani złośliwa w stosunku do brata ale mnie sie oberwało (słownie) nie jeden raz. Bardzo grała na moich emocjach, potrafiła skarżyć się babci,że Szymona pocałowałam powiedzmy 5 razy a ją tylko 4 . Do tego z bardzo samodzielnej dziewczynki nagle stała się drugim niemowlakiem. Na szczęscie trwało to krótko i teraz jest moją duża córeczką i pomocnicą. Ja bym tu stawiała jednak na zazdrość, mim że nam sie wydaje,że nie faworyzujemy maluszka, to jednak starszak może to odbierać zupełnie inaczej. Moja rada : przeczekać a jednocześnie stale zapewniać malucha o swoich uczuciach, tulić, całować, pieścić. U nas pomogło też roztaczanie upojnych wizji co ona jako ta „prawie dorosła” może robić a taki maluch to tylko śpi, je i siusia . Pozdrawiam Jola.

    Ala 5,5 roku i Szymonek 27.01.05

    #887319

    Anonim

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    U nas też jest podobny problem. Róznica między Szymkiem a Julcią wynosi 5 lat.
    I choć Szymon nigdy nie był zazdrosny o Małą to ostatnio nie mogę sobie z nim poradzić, nie wiem czy to kolejny bunt…
    Jest nieznośny, nic (i nikogo) nie słucha, strasznie pyskuje, krzyczy. Czasem nerwy mi puszczają i dam mu klapsa ale on się obraża i jest jeszcze gorzej. Jedynie męża sie słucha no ale cały dzień to ja z nim jestem.
    Liczę że jak pójdzie we wrześniu do przedszkola to trochę „spokornieje”. Zobaczymy….

    Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004) !

    #887320

    polyana

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    A ja bym tego nie zwalała na powiększającą się rodzinę, tylko zauważcie, że nasze dzieci są w zbliżonym wieku. 4-5lat. I to jest zapewne jakiś kolejny bunt. Pierwszy powinien był być w wieku ok. 2-3 lat. No… niestety. Moja Oliwka ma takie zachowania już od jakiegoś czasu. Wogóle nie jest zazdrosna o brata. Gdy robimy sobie obie „babski dzień” (ja biorę urlop i wyjeżdżam tylko z nią na cały dzień), ta po godzinie dopytuje czy „możemy następnym razem zabrać Kubę, aby mu smutno nie było a na dodatek to ona za nim tęskni”. Gdy wychodzi tylko z tatą do kina to też pyta kiedy Kuba dorośnie aby mógł chodzić razem z nimi do kina.
    Jeszcze tak sobie myślałam, że może nasze dzieci widzą, że reagujemy na płacz tych maluszków i, że to przynosi efekty, ale jak sięgnę pamięcią wstecz to moja Oliwcia dostawała histerii jeszcze przed urodzeniem Kuby. Z tym, że nie jest to aż w takiej formie jak pisała Agnes76, ale jednak….. Gdy coś nie jest tak jak ona chce wówczas zamiast powiedzieć mi o co jej chodzi mała od razu histeryzuje. Zapowietrza się i nie można jej zrozumieć. Wówczas spokojnie podchodzę do niej, proszę o nabranie powietrza i powiedzenie mi normalnie o co chodzi, bo nie rozumiem języka, w jakim do mnie przemawia. Często staram się ją rozśmieszyć i wówczas mała zaskoczona moją reakcją uśmiecha się przez łzy i histeria odchodzi w niepamięć. I masz rację Agnes ani prośby, ani groźby nie odnoszą skutków. Już nawet zastanawiałam się, czy nie porozmawiać z jakimś psychologiem dziecięcym, bo moja córcia jest naprawdę fantastycznym dzieckiem. I te napady histerii także ją wykańczają. Zauważyłam, że to się nasila gdy mała jest po prostu zmęczona. A także wówczas, gdy reaguję nerwowo na takie zachowania.
    Dobrze, że poruszyłyście ten temat. Może jest wśród nas jakaś mama o specjalizacji psychologii dziecięcej.
    Pozdrawiam mamy histeryzujących i życzę dużo cierpliwości

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04

    #887321

    agnes76

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    A ja myślałam że tylko moje dziecko jest takie rozwydrzone. Mó synek też od września idzie do przedszkola i w duchu też mam nadzieję że spokornieje, ale tak naprawdę to bardzo się boję, że poczuje sie odrzucony, bo skoro jest niegrzeczny to my się go pozbywamy z domu a Natalka jest dalej z nami. Nie wiem co robić.



    #887322

    polyana

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    A rozmawiasz z nim na temat przeszkola? CO on o tym myśli? Może przedstaw to jako kolejny etap życia.

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04

    #887323

    agnes76

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    Oczywiście, że rozmawiam. Nawet wybraliśmy sie na wspólne zakupy rzeczy tylko do przedszkola. Poczuł sie bardzo ważny i podobało mu się to. Na drugi dzien uczestniczył w podpisywaniu rzeczy i nawet chce iść do przedszkola. Ostatnio ni może się tego już doczekać, chce iść już jutro ale boję się jakiegoś kryzysu.

    #887324

    polyana

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    Jak będzie kryzys to będzie. Każde dziecko przechodzi kryzys bez względu na to, czy mama chodiz do pracy czy zostaje w domu. Jesteś w lepszej sytuacji bo skoro siedzisz w domu to nie musicie robić niczego na siłę. Jak urodził się Kuba to Oliwka chciała zostawać w domu aby uczestniczyć w opiece nad Kubą. Wówczas umawiałam się z nią w jakie dni idzie do przedszkola a w jakie zostaje w domu. Ale ona uwielbia przedszkole i nie obawiałam się takiej sytuacji, że może wogóle zechcieć zostawać w domu. Poza tym wracałam do pracy po macierzyńskim i mała wiedziała, że od kwietnia to ona nie będzie mogła chodzić w kratkę.
    Pozdrawiam
    A w razie kryzysów pisz, będziemy wspierać:)

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04

    #887325

    dominikak

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    jakbym czytała o moim Kubie – 5 lat… Koszmar, on jest teraz w jakimś koszmarnym wieku, wsyztsko jest na NIE 🙁 nie chce słuchac, a jak słucha, to zaraz nie wie, co do niego mówiłam 🙁 Pyskuje, zachowuje sie niegrzecznie i na przekór. U mnie ni jest to na pewno związane z zazdrością o brata, bo razem ładnie sie bawą . Chyba taki wiek. Od wrzesnia idzie do przedszkola – chodził do państwowego, ale koledzy mu dokuczali, więc chciał do innego z kolega z klatki i przeniosłam go do zakonnic. Już się nie moge doczekkac, kiedy tam pójdzie i będe mieć chwilkę ciszy, wiem, jestem wyrodną matka, ale może Wy mnie zrozumiecie???



    #887326

    polyana

    Re: POMOCY Histeryk!!!!

    Wcale nie jesteś wyrodną matką. Dziecko pobawi się z innymi dziećmi, przecież też tego potrzebuje. Musi nauczyć się współżycia w grupie. A Ty w tym czasie odpoczniesz i jako wypoczęta matka też będizesz miała więcej cierpliwości do tego aby tłumaczyć małemu w trakcie jego napadów złości, że tak nie można.
    Będzie dobrze

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close