POMOCY – karmienie 8 miesiecznego maluszka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #109267

    asiaa31

    Witam, jestem nowa na tym forum i zarejestrowalam sie, bo potrzebuje porady w sprawie mojego 8-miesiecznego synka. Mieszkam w UK i tu maja troszke inne podejscie do karmienia dzieci. Zaczne od poczatku. Synus urodzil sie duzy – 4,4kg i od poczatku duzo przybieral na wadze. Karmilam go tylko piersia a w 4 miesiacu zaczelam powoli wprowadzac przecierane owoce i warzywa. Synus przybieral ponad 1kg miesiecznie. Po 6 miesiacu przystopowal i jak na razie przybiera okolo 0,5kg na miesiac. Na chwile obecna wazy 13kg i ma 76cm. Jest bardzo duzy jak na swoj wiek, ale moj brat i maz tez byli duzymi dziecmi. Po ostatnim wazeniu kazali mi ograniczyc karmienie go mlekiem do 2 razy na dzien (rano i wieczorem), a wyczytalam tu, ze w tym wieku dziecko powinno miec 4 posilki mleczne na dzien. Kaszek mu nie dawalam i nie daje, bo by jeszcze bardziej przybral. Pozostaje jedynie moje mleko, ktore podaje rano okolo godzinke po przebudzeniu (wczesniej nie chce). Po 2 godzinach jakies owoce przecierane z biszkopcikiem. Okolo 12:00-13:00 obiadek (warzywka z mieskiem), popoludniu jakis biszkopcik + piers no i okolo 21:00 przed spaniem znowu piers. Okolo 3 godzin po zasnieciu tez mu troche piers daje, ale to jest tak, ze ssie przez max 2 minutki – widac mu sie pic chce, no i do rana (okolo 6:00-7:00) spi bez karmienia. Rozmawialam z kolezankami i mowia, ze wszystko ok. Widac ma taka tendencje do przybierania (zaznaczam, ze nie jest gruby, co nie jest tylko moim zdaniem). Tu pani pielegniarka srodowiskowa kazala mi ograniczyc karmienie piersia do 2 razy na dzien – rano po przebudzeniu i wieczorem i wprowadzic na drugie sniadanie platki zbozowe Weetabix z tlustym mlekiem krowim! (ponoc pediatrzy nie zalecaja mleka krowiego przed uplywem 3-go roku zycia, przynajmniej w Polsce). A, zapomnialam dodac, ze maluch je obiadki, ale max 10 lyzeczek i wiecej nie chce. Musze go dopajac piersia, bo jest glodny i placze. Jestem skolowana. Poradzcie mi co robic. Moze macie jakies ciekawe przepisy na obiadki dla takiego maluszka? Chcialam tez kupic Petit Filous (cos ala Danonki), ale wyczytalam, ze w skladzie jest cukier i glukoza czy fruktoza. No i co do herbatek, tez za duzo moj maluch nie chce pic. Jak wypije 30ml na dzien to jest duzo. Nie wiem czy to normalne. Podaje mu napoje lyzeczka, bo wtedy jest chetny do picia. Butelek nie lubi. Smoczek w butelce to dla niego gryzak i tylko sie bawi, choc zawsze cos tam wpadnie do buzi 🙂 No i mam takie rozpuszczalne herbatki dla dzieci ale one tez sa z cukrem, wiec daje mu polowe zalecanej porcji. Czy moge mu podawac zwykle owocowe herbatki, tyle, ze slabe? Sa jakies, ktore polecacie? Moze sa juz otwarte tematy na forum i ktos moglby podac mi linki? Dzieki za wszelkie porady i pomoc.

    #4734851

    kwiatuszekz

    Nie doradzę,bo wg mnie je „dietetycznie” więc nie wiek dlaczego tak dużo przybiera.Ale ograniczyć tak bardzo mleko gdy dziecko jest podczas najintensywniejszego wzrostu hmm nie wiem… :Hmmm…:
    Mój syn urodził się 4,300 w wieku 6 tyg miał już ponad 6 kg-był na piersi 3 miesiące,potem wprowadziłam na noc mleko modyfikowane.
    Dzisiaj ma 16,5kg przy wzroście 89cm,jest normalny.Nasza pediatra mówiła,że nie będziemy mu diety robić,bo mój je zdrowo i nie je za dużo,podam przykład wczorajszego dnia:
    rano kanapka z szynką do tego herbata
    potem zjadł pół malutkiego jabłka i pół średniego banana
    obiad 3 ziemniaki i 3 gryzy ryby
    potem jogurt malutki
    wieczorem kanapka z serem i mleko
    w ciągu dnia pije sok z pomarańczy,jabłek,wodę smakową lub zwykłą
    Ma 21 miesięcy więc myślę że to dostateczna ilość jedzenia na dobę,oczywiście nie przesadzona.Ale synek przybiera i przybiera.Nie jest obżartuchem,ale jak jest głodny to mu daję posiłek.

    Mój też zwolnił coś około 6 miesiąca,ale w wieku 7 miesięcy miał 10,100g



    #4734852

    olenka

    Mój na początku też tak przybierał – był tylko na cycu a potrafił 2 kg w 6 tygodni podciągnąć zwłaszcza na początku. Jadłospis wydaje mi się dobry. Jak zacznie chodzić przestanie tak przybierać. Poza tym z tego co się orientuje to piersią zawsze karmi się na żądanie i nie ogranicza się dziecku cyckania. Można ograniczyć posiłki mleczne jeśli je mleko modyfikowane – bo ponoć jest tuczące ale mój zjada 2 i pół porcji dziennie (na podwieczorek daje mu mniejszą butlę) ale odkąd uparcie próbuje chodzić i na czworaka zasuwa po całym domu to niewiele przybiera. Krowiego mleka bym nie dawała – płatki możesz zrobić na modyfikowanym. Ja kaszkę ryżowo zbożową robię na wodzie i dodaje przetarte owoce – ale na początku robiłam na mleku mod. więc miał wtedy dokładnie 3 duże porcje mleka i też w tłuszcz nie obrósł. Dla porównania podam jadłospis, co prawda Jurek ma 11 miesięcy ale jak miał 8 to jadł podobnie. Rano mleko, drugie śniadanko – kaszka z owocami, obiadek – 210 g ze słoiczka jakieś warzywka z mięskiem czasami dodam żółtko jajka na twardo zjada cały czasami zjadł by 2 gdybym mu tak dała, podwieczorek małe mleko i kolacja przed spaniem – mleko z kaszką. Między posiłkami jakieś chrupki kukurydziane i owoce świeże – potrafi nawet surowego pomidora wciągnąć… żarte to takie:Śmiech:
    Reasumując – jeśli szkrabek nie jest gruby tylko duży to ja bym mu nie ograniczała jedzenia a już na pewno nie piersi.

    #4734853

    picaporte

    Wg mnie dobrze karmisz, nie ograniczałabym mleka (mleko matki powinno być podstawowym składnikiem diety niemowlaka). Co do picia herbatek – może nie chce, bo woli cyca (cycoholik Ci rośnie ;)) Ja najpierw dawałam herbatkę malinową Vitax (bardzo słabą), teraz daję te dla dzieci rozpuszczalne, tyle że wsypuję mniej niż zalecają na opakowaniu, żeby było mniej słodkie.
    Co do butelek – może nie pasuje mu smoczek, spróbuj jakiś kubeczek. Albo przez słomkę, chociaż może brać za duże łyki i wypluwać (tak było u nas).

    #4734854

    paolinka

    Ja też nie ograniczałabym mu mleka tym bardziej że to twoje mleko a nie proszkowe

    #4734855

    mago

    jejku to tylko w uk mogą wymyśleć mleko krowie dla 8mcznego dzieckasorry, ale dobrego zdania o służbie zdrowia tam to ja nie mam :Boje się:
    MOja właśnie skończyła 8mcy – je
    je ok 7/8 ok 120ml poźniej dojada ok 9-10 2porcje mleka ok 100ml , pożniej kolo 12 obiadek 1/2 słoika ( więcej nie chce), 15 mleko z kaszką , 17 deser tez 1/2 słoiczka małego, i 19 mleko z kaszą lub kleikiem 210ml. od 19 do 7 raczej nie je.
    do picia nie daję herbatek, tylko wodę , nie daję też biszkoptów, chrupek, jogurtów itd
    krowiego radzę nie dawaj , tylko idioci mogli dać ci te zalecenia :Strach:
    moja ma ok 9kg i ok 82cm



    #4734856

    olenka

    Ja ostatnio pozwiększałam małemu porcje. Był dalej głodny. Dzieci rosną, są aktywne i mają różne potrzeby. Mimo że lekarz zalecał ograniczenie mleka – bo dziecko utyje – to ja zwiększyłam dawki – dziecko nie przybiera na wadzę od 2 miesięcy na nawet trochę spada (300 g – więc może to niedokładność pomiarowa) widzę że się nie najada. 150 mleka na podwieczorek kończy się po dwóch minutach a potem jest płacz. Nie chce nawet oddać pustej butelki.

    Dzieci mają różne zapotrzebowanie – polecam własną intuicję i zdrowy rozsądek. Widzimy jak wyglądają nasze dzieci, kiedy są najedzone i zadowolone. Nie ma co wpadać w panikę. Otyłość u dzieci jest poważnym problemem ale moim zdaniem jest bardziej związana z tym co dziecko je a nie ile. Ja małemu nie daje ani słodzonych rzeczy ani tłustych. Na owocach, warzywach i gotowanym mięsku się dziecka nie zapasie. Jak zacznie jeść ciastka, lody, czekoladę i chipsy to mogą pojawić się problemy. Na razie nie będę dziecka trzymać głodnego tylko dlatego że wymyka się jakiemuś schematowi napisanemu dla ogółu.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close