pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #37354

    gosik

    Witajcie mamusie

    Mam ogromną prośbę i wiele pytań…..
    I nie wiem jak zacząć….ale muszę smutno.

    W 36 tygodniu straciłam moją pierwszą Dzidzię . Przastałam czuć ruchy i usłyszałam te straszne słowa w szpitalu…..rodziłam naturalnie. Nie boję się bólu, nigdy się nie bałam (nie brałam żadnego znieczulenie) i wiem że przeżyłabym to po raz kolejny….(chodzi o ból fizyczny o psychice nie chcę nic mówić…..) jednak coraz częściej rozmyślam o cesarce.
    Nie wiem jak przeżyję te ostatnie tygodnie ciąży(psychicznie…) już dopadają mnie straszne chwile…. i myślałam o rozwiązaniu w 37-38tyg. Lekarz rzekł, że nie wywołają go przed 39….Boję się, czy wywołanie naturalne 2-3 tyg przed terminem nie spowoduje, że będzie on trwał za długo (pierwszy poród 36 godzin…..) Wiem że zwykle drugie porody są szybsze ale wizja skrócenia do 20 godzin wcale mnie nie pociesza…..Sam poród nie trwał tak długo, ale potrzeba było 2 kroplówek , by lożysko ,,nasiąkło” powiedziano mi, że organizm nie był jeszcze przygotowany na poród…..szyjka nie chciała puścić itp. Boję się, że jeśli znów poród wywoływany by był wcześniej znów trwałoby to długo. Boję się o dzidzię. Nie o siebie. Gdyby coś jej się stało przy porodzie…..nie wiem jak bym to przeżyła.
    Stąd coraz częściej pojawiające się myśli o płatnej cesarce….
    I teraz moje pytania
    – w którym tygodniu ciąży odbywały się one u was ( i jeśli wcześniej to dlaczego)
    – jak czuł się maluszek, który urodził się parę tygodni wcześniej
    – jaki rodzaj znieczulenia brałyście (który jest bezpieczniejszy dla dzidzi
    – w jakim szpitalu rodziłyście i jaki naprawdę polecacie…..
    – wogóle powiedzcie mi wszystko, co możecie, co pomogłoby mi podjąć decyzję……..Boże zawsze myślałam, że poród ,,naturalny” to najlepsze rozwiązanie, ale teraz…..

    HELP……CO MAM ROBIĆ???

    GOSIA i Maleńki Majowy Cud

    #487407

    julia

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    wydaje mi sie Gosiu że w tej sytuacji lekarze powinni zrobić Ci cc (jeśli taką decyzję podejmniesz) bez opłat i specjalnych korowodów
    CC jest operacją i jest gorsze dla mamy ale dla dziecka bezpieczniejsze
    Twoje obawy i poprzednie przeżycia powinny ich przekonać
    mnie przekonują
    co wiecej gdy ja leżałam po porodzie w szpitalu przywieziono młodą mamę po cc
    jej mama umarła w trakcie naturalnego porodu z nią (w stanie wojennym) i ta dziewczyna miała obsesję że albo ona umrze albo dziecko
    była chora ze strachu
    zrobono jej cc „na życzenie” w pewnym sensie – ale oficjalnie

    łatwo jest powiedzieć – nie martw się , wszystko będzie OK…itd… ale przecireż to nie takie proste
    jakąkolwiek decyzję podejmiesz – masz do niej prawo
    pozdrawiam i trzymam kciuki
    no i czekamy na Was na forum dla mam

    (oczekuję niedługo postu pt. czemu moje dziecko non stop je / czemu tak mało śpi lub czy stosować zasypki )
    trzymaj się
    🙂

    Ignaśkowa mama



    #487408

    ewa250

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    przykro mi ze mialas takie trudne chwile… na pewno bardzo ciezko przezyc cos takiego… teraz musisz myslec ze wszystko bedzie dobrze i ze niedlugo bedziesz mama zdrowiutkiej dzidzi…
    Co do cesarki to mialam ja w 38/39 tygodniu. Byla wczesniej zaplanowana ze wzgledu na moje problemy z siatkowkami oczu. Termin mialam na 14 lipca, ale lekarka wyslala mnie do szpitala na tydzien wczesniej bo mialam ucisk macicy na nerke i zastoj moczu… bala sie ze cos zlego z tego moze wyjsc… W szpitalu mnie zbadali i stwierdzili ze nie wytrzymam do terminu… . Na szczescie zrobili mi tez usg, po ktorym sie okazalo ze i tak bym nie urodzila naturalnie bo kosci mi sie zaczely rozchodzic a Jas okazal sie duzym facetem i byl juz baaardzo nisko… jednak ale nie bylo miejsca na cesarke bo tak duzo ich bylo wiec dopiero na czwatek (10 lipca) mnie zapisali, … ale Jasiowi zachcialo sie wyjsc na swiat wczesniej i 9 lipca w nocy robili mi cc. Chcieli czekac do rana lecz po przejrzeniu karty i wskazan po usg zmienili decyzje… i bardzo sie z tego cieszylam bo nawet nie chce myslec co by moglo sie stac gdyby Jas zszedl jeszcze nizej i sie zaklinowal…
    Po tym doswiadczeniu nie chcialabym juz rodzic naturalnie… wole cc, zreszta przy moich siatkowkach nastepne dziecko tez przyjdzie na swiat przez cc.
    Znieczulenie mialam zoo w kregoslup, byl dobry anestezjolog i wykonal swoja „robote” szybko i fachowo
    Bardzo szybko doszlam do siebie i nie mialam zadnych problemow. Rodzilam w najbiedniejszym (najbardziej zadluzonym) szpitalu klinicznym gdzie panuje totalna bieda ale personel maja fachowy, nastepnym razem tez tam pojde…

    Ewa i Jaś – 6 miesięcy!

    #487409

    beatab

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    Gosik, spokojnie.
    wiem, ze się obawiasz tych ostatnich tygodni. ale panika i strach to najgorszy doradca. jeśli to, co zdarzyło się w przeszłości to kwestia przypadku, to nie musisz się obawiać.
    drugi poród często odbywa się też w ekspresowym tempie. jeśli nie masz problemów z budową, które moga wpłynąc na tak długi przebieg porodu, to ja bym się nie zdecydowała na cc na życzenie.

    ja miałam cc, ale było to rozwiązanie wynikające ze złego przebiegu porodu. poród był wywoływany w 42 tyg. znieczulenie miałam zzo. uważam, że to dobre znieczulenie i chwalę je sobie.

    Gosik, wierzę, że będzie dobrze!!!

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #487410

    monikaapj

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    smutno się czytało twego posta…ale teraz musisz wiedzieć,że wszystko będzie dobrze!
    Ja urodziłąm basię w 39 tygodniu, bo wtedy pojawiły sie juz skurcze, ale wczesniej, kiedy jesczze nie wiedzialam o koniecznosci cesarki, byłam i tak umówiona na cięcie w tym wlasnie tygodniu; 2 tygodnie wczesniej to wlasciwie zadne przyspieszenie. Mialam znieczulenie rdzeniowe, czy jak to inaczej nazywają podpajęczynkowe,czyli to podawane strzykawką, a nie przez cewnik(to jest zewnątrzoponowe). jest ono najbardziej bezoieczne dla dzidzi. Czułam się po nim świetnie i już następnego dnia biegałam po korytarzu. Jełśi mogę coś zasugerować…ze względu na Twoje smutne przezycia powinnas porozmawiac z lekarzem i przedstawic mu swoją prośbę, każdy ludzki lekarz pomoże Ci bez zastanowienia!
    trzymam kciuki i czekam na posty o kupkach!

    Monika i Basia (22.09)

    #487411

    Anonim

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    Czesc Gosiu!
    Moim zdaniem bez problemu powinnas miec cc i to bezplatnie.Wkoncu c c nie jest tylko wskazane ze wzgledow zdrowotnych matki lub dziecka-nie liczy sie sam organizm,ale tez psychika.Twoje obawy moga spowodowac zwolnienie akcji porodowej lub tez przedluzac sam porod.
    Ja na Twoim miejscu wzialbym cc.Ja urodzilam w 39 tyg.maly czul sie swietnie,ja bylam obolala-tez mialam cc.
    Mialam znieczulenie doledzwiowe czy jakos tak i sie ciesze bo bylam swiadoma.

    Zycze Ci duzo zdrowka!
    Napewno wraz z lekarzem podejmiecie wlasciwa decyzje.Wylumacz mu wszystko,a jak jeden nie zromumie idz do drugiego.Twoje samopoczucie jest najwazniejsze.

    Nelly i Hubert



    #487412

    jessi

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    Nie zamartwiaj się.Wszysto na pewno skończy się pomyslnie.Ja miałam cc po ukończeniu 38 tyg.Nie wytrzymałabym dłużej,bo od piątego miesiąca drętwiała mi prawa ręka i do tego dochodził niesamowity ból.Lekarz zaproponował cc,a ja nie miałam nic przeciwko,bo nie mogłam już tego bólu znieść.Dzidzia urodziła się zdrowiutka z wagą 3530.Dostałam znieczulenie zzo.Najgorszy był dla mnie pierwszy dzień po cesarce,a pózniej z dnia na dzień było coraz lepiej.Myśle,że powinnaś porozmawiać ze swoim lekarzem,jak to przeżywasz i bardzo prawdopodobne,że sam Ci zaleci cc,po tym co przeszłaś.Życzę powodzenia i czekamy na wieści:)))))

    Jessi i Weroniczka z 20.03.2003

    #487413

    kiuik

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    jestem po cc ale chyba nie rozwieje twoich watpliwosci ani nie pomoge specjalnie 🙁 chocbym b chciala…
    bylam b nastawiona na porod naturalny nie myslalam o znieczuleniu… na 4 dni przed terminem (czyli wlasciwie w terminie) urodzilam przez cc po zzo (po 10 h brak postepu w 2 fazie)…szpital solec – polecam ogolnie choc nie wiem skad jestes…
    mysle podobnie jak toldi – lekarze powinni zrozumiec sytuacje i potraktowac ja jak wskazanie lekarskie…mam nadzieje ze trafisz na takich…
    moge tylko wesprzec dobrym slowem – bedziemy tu czekaly na ciebie z cala swoja wiedza mamus z roznym stazem 🙂 glowa do gory bedzie dobrze…
    trzymamy mocno kciuki za pomyslnosc

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

    #487414

    inti

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    miałam cesarkę w 40 tygodniu, po 16h porodu naturalnego (ewidentne zaniedbanie obowi/ązkow ze strony lekarzy przed porodem).I na pewno kolejne dziecko będę rodzić przez cc. Spróbowałam raz naturalnie i wystarczy.
    Tak samo jak dziewczyny uważam, że powinnaś mieć wskazanie do cc od razu, bez kasy dodatkowej, bo to słono kosztuje.
    Ja miałam zzo, cewnik w kręgosłupie. Zalety są takie, że wstajesz tego samego dnia, anie po 2 dniach jak przy znieczuleniu ogólnym. Dzidzia czuła sie rewelacyjnie, było to dla niej mniej traumatyczne przeżycie niż przeciskanie się przed cały przewód. zzo jest bezpieczne dla dzieci, bo generalnie znieczulenie nie przedostaje się do dzidzi, a jeśli nawet to w niewielkim stopniu. zajmowałam się dzidzią właściwie po paru godzianach od porodu. Nie było łatwo, po naturalnym dziewczyny były dużo bardziej sprawne ode mnie, ale właściwie z godziny na godzinę było lepiej. No i kwestia faktycznego oszczędzania się (jeśli to możliwe przy noworodku), bo brzusio jednak troszkę boli.
    Jak napisałam powyżej, na pewno będę chciała w przyszłości cesarkę.
    A Ty się nie martw na zapas, tylko znajdź lekarza, który da Ci od razu wskazanie na cc. I głowa do góry!!!!!! Dzidziunia będzie zdrowa!!!!!!!

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #487415

    kasiaj1

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    Witaj
    Po pierwsze – poszukaj lekarza, który Cię zrozumie i zrobi cc. A teraz odpowiedzi:

    – w którym tygodniu ciąży odbywały się one u was ( i jeśli wcześniej to dlaczego) -38/39 tydzień (skurcze, a brak rozwarcia)
    – jak czuł się maluszek, który urodził się parę tygodni wcześniej – b.dobrze
    – jaki rodzaj znieczulenia brałyście (który jest bezpieczniejszy dla dzidzi – „w kręgosłup”
    – w jakim szpitalu rodziłyście i jaki naprawdę polecacie….. -a skąd jesteś?
    Ja polecam cc.
    Pozdrawiam



    #487416

    callipso

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    …przykro mi, że musiałaś tyle przejść…jestem przekonana, ze tym razem będzie dobrze…moim zdaniem powinnać poprosić lekarza prowadzącego o cc, albo jeśli takowy nie pracuje w żadnym szpitalu, odnaleźć jakiegoś ktory pracuje w szpitalu, na który sie zdecydujesz….najlepiej ordynator albo zastępca ordynatora ginekologii….możesz spróbować przedstawić swoje argumenty albo zaproponowac zachetę w postaci koperty i cc odbywa sie wtedy bez problemu…polecam znieczulenie zo …ja miałam cc w ogólnym, ale tylko z powodu komplikacjii…ponoć ogólne nie jest najlepsze dla maleństwa….
    ..życzę Ci łatwego rozwiązania i czekamy tu na Ciebie i kruszynkę

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #487417

    wiolka30

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    Ja tez jestem po stracie pierwszego dziecka.
    Teraz wszystko bedzie super tylko sie nie zamartwiaj na zapas.
    A oto odpowiedzi:
    – w którym tygodniu ciąży odbywały się one u was ( i jeśli wcześniej to dlaczego) -37 tydzien po wizycie u mojej pani doktor dowiedzialam sie ze dzis na 100% urodze – wiec szybko wsiadlam w auto i pojechalam na umowiona cesarke do Krakowa
    – jak czuł się maluszek, który urodził się parę tygodni wczeaośniej – bardzo dobrze
    – jaki rodzaj znieczulenia brałyście (który jest bezpieczniejszy dla dzidzi – ja bylam usypiana całkowicie bo tak chcialam
    – w jakim szpitalu rodziłyście i jaki naprawdę polecacie….. – wlasnie wazne jest gdzie mieszkasz

    Wiolka i Julka 05-03-2003



    #487418

    anakon

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    ja bym sie nie zastanawiala, CC i koniec i bez gadania, bo strach jest b. zlym doradca, a bac sie bedziesz na pewno po takich przejsciach, oczywiscie po Cc tez bywaja rozne powiklania, ale w koncu troche to bezpieczniejsze dla dziecka, a matka, coz ja po 20h porodu naturalnego z ulga ogromna przyjelam wiadomosc o CC i nie zaluje ze je mialam, teraz jest wszytsko O.K, a tak pewnie by mi Ole przydusili a ja bym juz padla z wymeczenia.
    Uwazam, ze znajdzie sie lekarz ktory potrakuje Twoja sytuacje jako wskazanie do CC. Nie balabym sie w tym wypadku CC, bardziej naturalnego porodu. Niestety nie powiem Ci jak jest wczesniej bo ja swoja ciaze przechodzilam o 2tyg. ale na pewno wywolywany porod przed czasem powoduje znacznie wiecej komplikacji nia doczekany.

    #487419

    anakon

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    ja bym sie nie zastanawiala, CC i koniec i bez gadania, bo strach jest b. zlym doradca, a bac sie bedziesz na pewno po takich przejsciach, oczywiscie po Cc tez bywaja rozne powiklania, ale w koncu troche to bezpieczniejsze dla dziecka, a matka, coz ja po 20h porodu naturalnego z ulga ogromna przyjelam wiadomosc o CC i nie zaluje ze je mialam, teraz jest wszytsko O.K, a tak pewnie by mi Ole przydusili a ja bym juz padla z wymeczenia.
    Uwazam, ze znajdzie sie lekarz ktory potrakuje Twoja sytuacje jako wskazanie do CC. Nie balabym sie w tym wypadku CC, bardziej naturalnego porodu. Niestety nie powiem Ci jak jest wczesniej bo ja swoja ciaze przechodzilam o 2tyg. ale na pewno wywolywany porod przed czasem powoduje znacznie wiecej komplikacji nia doczekany.

    #487420

    ankar

    Re: pomóżcie oczekującej….ważne pytania o cc

    Przede wszystkim nie dopuszczaj do siebie myśli, że coś może być nie tak jak powinno. Ja miałam planowane cc ze względu na siatkówkę oka (ale tak całkiem szczerze to okulistka spytała jak wolę rodzić i to ja wybrałam). Teraz mogę stwierdzić, że było to cudne rozwiązanie. Zuza urodziła się w 39 tyg., ważyła ponad 4 kg, dostała 10 pkt. A teraz szczegóły:
    * Znieczulenie – podpajęczynówkowe, świetne wrażenia-dzidzia się rodzi i nic nie boli ;o)))
    * już w większości 38-tyg. ciąż można robić cc (dojrzały płód)
    * szpital średni, przeróżne opinie, ja jestem baaaardzo zadowolona. Najważniejszy jest zaufany lekarz i Twoje nastawienie.
    Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam.
    Życzę powodzenia!

    Anka i Zuzia (20.05.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close