pomóżcie proszę…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #46407

    milkaw

    Witam wszystkich,
    mam problem, który spędza mi sen z powiek i mąci ogromną radość z tego, że jestem w upragnionej ciąży.Nie lubię o tym nawet głośno mówić. Z pewnością będę bała się zajrzeć jaki odpowiedzi napłynęły. Chodzi o toksoplazmozę…Jestm w 22 miesiącu ciąży.Pierwsze badanie na toxo(przed ciążą nie robiłam) zrobiłam w 11 tygodniu ciąży na moją wyrażna prośbę lekarz przepisał mi skierowanie, chociaż twierdził, że jest to zbyteczne.Uparłam się bo mam w domu kota, zawsze mieliśmy kota, który wychodził swobodnie na dwór.Wynik ściął mnie z nóg: IgG42,9 IU/ml, IgM 138,4 %, zakażnik przepisał mi Rovę, bez czekania czy miana wzrosną po 2-3 tyg czy nie, po miesiącu leczenia:IgG 32,9IU/ml, IgM 112,2%, po dwóch miesiącach IgG 25,9IU/ml,IgM 100,2 %. Czyli po dwóch miesiącach wynik IgM na granicy dodatni-ujemny.Mam pytania:
    -czy Rova dzaiła niekorzystnie na płód (lekarze twierdzą, że nie)
    -jak można wyznaczyć moment zakażenia i czy można go wyznaczyć gdy biorę już lek
    -jakie wyniki (IgM, IgG) są wysokie
    -czy będę mogła karmić piersią?
    Pozdrawiam wszystkich, z góry dziękuję za odpowiedzi…
    Miłka +mój mały chłopczyk

    #601679

    martina78

    Re: pomóżcie proszę…

    czesc Milka,
    co do interpretacji wynikow to kazde laboratorium ma inne wskazniki ,dlatego warto tam zapytac jakie sa „widelki”.Nie sluchac kto mial ile,bo wyniki roznia sie bardzo.Zadzwon tam,a powiedza bez problemu.
    Ja mialam robiony test okreslajacy date zakazenia,okresla on czy zakazenie mialo miejsce wiecej niz 4 miesiace,czy mniej niz 4,ale z pierwszego badanego serum krwi.,tego ktore dalam w 12 tyg.
    Takie badanie jest kosztowne,trzeba czekac 2 tygodnie na wynik,ale warto je zrobic.
    Najlepiej jakbys znalazla w Warszawie, instytut chorob zakaznych i tam zawiozla to swoje serum,ktore na prosbe wydadza ci w laboratorium,bo laboratorium normalnie przechowuje badana krew jakis czas.
    Ja tak tez zrobilam,ale niestety jestem we Francji,wiec nie znam adresu,ale na 100% takie badania robi na pewno warszawa.
    Ja nie musialm brac Rovamycimum,ale wszedzie ksiazkowo pisze,ze absolutnie nie grozi dzidzi.
    To co bym radzila to isc na usg w 22 tyg,moja ginka powiedzial mi,ze gdyby bylo cos „nie tak” to na zdjeciach czaszki widac biale plamki i nierownomiernosc – toxo atakuje glownie komorki nerwowe i oczy ,dlatego znajdz dobrego gina i lec na usg.
    Nie martw sie,bo moze wcale nie bylas zakazona w ciazy,ja tez mam IgM,wszylo,ze zakazenie bylo przed ciaza.
    Nadal boje sie strasznie,ze moze cos nie tak…….
    pozdrawiam i trzymam kciuki
    marta ,7 m-ac



    #601680

    shibaa

    Re: pomóżcie proszę…

    Niwiele Ci pomoge bo sama nie miałam do czynienia osobiście ale może Cię pocieszę tym ze mam klientkę która miała miano IgG w okolicach 2 tysięcy (!!!!) prawie do końca ciąży, całą ciążę brała ten lek o którym piszesz i urodziła zdrowego synka (i karmi go teraz piersią).
    Pozdrawiam,
    Agata

    #601681

    olivka76

    Re: pomóżcie proszę…

    Badanie określajace moment zakazenia i to czy jest to zakażenie pierwotne czy wtórne to badanie awidnosci. Tak jak napisała jedna z poprzedniczek musisz mieć surowicę z tego 11 tc-wtedy kiedy wyszły Ci po raz pierwszy IgG i IgM. To badanie „działa” 4 miesiace wstecz tzn. okresla moment zakazenia do 4 miesięcy. Badanie kosztuje tyle samo co IgG czy IgM. Drozsze, bo ok. 250 zł, jest badanie DNA PCR’em, ale awidność więcej Ci powie.
    Rovamycyna jest ponoć w 100% bezpieczna dla dzidzi- tak powiedziała mi moja dr z Instytutu Chorób Zakaźnych.

    Pozdrawiam i nie zamartwiaj się na zapas, będzie dobrze.

    Olivka.

    #601682

    martina78

    Re: pomóżcie proszę…

    czesc olivka,
    mam do ciebie pyt,czy ty taki test awidnosci robilas, i jaki ma stopien wiarygodnosci?
    tkwi we mnie maly strach ,ze moze jednak jest niezbyt pewne,jesli go robilas to napisz czy badaja dzidzie po porodzie i czy warto dalej sie zmartwiac.
    pozdrawiam
    marta

    #601683

    idalka77

    Re: pomóżcie proszę…

    Hej 🙂
    Też mam kota. Od dwóch lat już. Tylko że mój jest tywo domowym kotem. Na dworze to był chyba tylko kilka razy, jak go zabraliśmy na działkę, ale tak się stresował, że teraz siedzi cały czas w domu.
    Moja mama miała toxoplazmozę i miała przez to wielkie kłopoty z ciążami. A zaraziła się wcale nie od kota, tylko od niedomytych warzyw. Nie wiem czemu ale toxoplazmoza jest łączona tylko z tymi biednymi kotami. A zarazki toxo. znajdują się w kocich odchodach, wystarczy że kot się załatwi w pobliżu rosnących warzyw i zarazki wchłoną się w warzywa. Poza tym, jeżeli masz kota w domu od dłuższego czasu to najbardziej prawdopodobne jest to że zaraziłaś się i przeszłaś chorobę długo wcześniej i teraz masz już odporność na nią. A zawyżone współczynniki Ig mogą świadczyć np. o alergii.
    Bądź dobrej myśli, pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close