Pomóżcie:zbliżają się pierwsze urodzinki

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #59621

    anjako

    Zastanawiam się czy podawać alkohol? Jak nie to menu trochę się okroi. Planuję imprezę na 15 osób (tzn. tylko najbliżsi+chrzestni). Czy są jakieś zwyczaje? Słyszałam że ustawia się przed dzieckiem jakieś przedmioty i patrzy które wybierze. Jak Wyglądała impreza u Was? Chętnie skorzystam z Waszego doświadczenia.
    Ania z Natusią.

    #761258

    lea

    Re: Pomóżcie:zbliżają się pierwsze urodzinki

    Mysle, ze powinnas przede wszystkim zrobic tak, jak Wam pasuje i do czego jestescie przyzwyczajeni. Ja bym alkoholu nie podala, nawet gdyby cale forum mi pisalo ze to konieczne i ze tak trzeba 😉 To urodziny dzieciątka, a nie… hm… 😉 No chyba ze ktos pije wino do obiadu – ale tego nie nazywalabym „podawaniem alkoholu”.

    Mateuszek (14.03.2003)



    #761259

    asia80

    Re: Pomóżcie:zbliżają się pierwsze urodzinki

    Ja nawet nie pomyslalam o alkoholu….

    Asia i Oli 14.01.2004 Oli rok temu

    #761260

    mirabelka79

    Re: Pomóżcie:zbliżają się pierwsze urodzinki

    u nas bylo jedynie wino…hm ale podane do obiadu jako ze tak powiem dodatek:) byla tez jedna symboliczna butelka szampana zeby uczcic urodzinki…otworzony zaraz po zdmuchnieciu swieczki.

    a te przedmioty o ktore pytasz to tzn wrozba na roczek. ustawiasz przed dzieckiem rozaniec, ksiazke, kieliszek i pieniazek…w zaleznosci co wybierze tym bedzie w przyszlosci.

    pozdrawiam

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #761261

    ellenka25

    Re: Pomóżcie:zbliżają się pierwsze urodzinki

    u nas to była popołudniowa kawa z tortem i sałatką, torcik był taki ze Natalka mogła go spróbować a o alkoholu nikt nie wspomniał w końcu to urodziny dziecka
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #761262

    Anonim

    Re: Pomóżcie:zbliżają się pierwsze urodzinki

    Mnie ta impreza czeka w sobotę (jutro!). Będzie razem z Szanowną Jubilatką 6 osób. I dość i tak będzie zamieszanie. Całe przyjęcie będzie trwać godzinę-dwie, bo dłużej to dziecko raczej nie wytrzyma. Nic ustawiać przed dzieckiem nie będe, bo to zabobony a nie da się wykluczyć, że jakaś ograniczona na umyśle ciotka będzie dziecku potem wmawiała „kieliszek wybrałaś to….” bo jeszcze w końcu dziecko uwierzy!
    Tort, świeczka i dużo życzliwośći i miłości – to moja recepta na udane spotkanie w gronie rodziny.
    Pozd Magda i mała Joasia

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close