POMOŻECIE?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)
  • Autor
    Wpisy
  • #45643

    smoki

    2 miesiące temu naszym znajomym urodził sie syn – Konrad.
    Niestety podczas porodu uszkodzony został splot barkowy i chłopczyk nie moze ruszać raczką …
    Sytuacja jest dramatyczna bo tylko od tego czy rodzice zdobędą pieniadze na operację zależy czy maluch odzyska władzę w rączce czy nie 🙁

    To Konrad

    Mysle, ze lepiej ode mnie sytuacje przedstawia rodzice i dziennikarze Gazety Wyborczej
    Ponizej apel rodziców i artykuł z Gazety z dnia 30-03-2004

    PROSZĘ PRZECZYTAJCIE…..

    _________________________________
    Jesteśmy rodzicami dwumiesięcznego Konrada, który podczas porodu doznał całkowitego porażenia lewego splotu barkowego, w wyniku którego nie porusza lewą ręką. Aby nasz syn uzyskał jakąkolwiek sprawność w ręce potrzebne jest przeprowadzenie skomplikowanej operacji przeszczepu nerwów w klinice w Houston, USA.
    Ze względu na fakt, iż operacja powinna zostać przeprowadzona w ciągu 3 najbliższych miesięcy a jej koszt wynosi ok. 50 000 $, przekracza to nasze możliwości finansowe. Dlatego zwracamy się do wszystkich życzliwych osób o wsparcie.
    W tym celu zostało założone konto tylko dla Konrada. Wszelkie środki przekazywane na to konto będą wykorzystane tylko i wyłącznie na cel związany z operacją dziecka. Nad prawidłowością wydatkowania uzbieranych funduszy czuwa Zarząd Stowarzyszenia.

    Dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę.

    Rodzice

    Nazwa: Czeladzkie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Upośledzeniem Psycho-Ruchowym
    Adres: 41-253 Czeladź, ul. Norwida 11
    Bank: ING BSK S.A. oddział Czeladź Konto: 19 1050 1269 1000 0022 7859 2122
    Z dopiskiem: Konrad

    _____________________________________________

    Niemowlak z Tarnowskich Gór potrzebuje pieniędzy na operację
    Małgorzata Goślińska 30-03-2004, ostatnia aktualizacja 30-03-2004 09:21

    Trzech lekarzy wyciągało Konrada z brzucha matki. Ważył prawie pięć kilo. Cierpi na całkowite porażenie splotu barkowego. Żeby ruszać rączką, musi jechać szybko do kliniki w Houston. Operacja kosztuje 50 tys. dolarów.

    Konrad to pierwsze dziecko Alicji i Adriana Salejów z Tarnowskich Gór. Długo na niego czekali. Alicja leczyła się na bezpłodność. Jej lekarz Marek Gwóźdź twierdzi, że ze względu na tę przypadłość polecał cesarskie cięcie. – To myśmy chcieli cesarkę. Lekarz mówił nam jednak, że lepsza jest droga naturalna i zostawił nam decyzję – mówi Alicja.

    Dziesięć dni przed porodem Gwóźdź oszacował wagę dziecka na 3,7 kg. Zapewnił, że może się pomylić najwyżej o 300 gram. – Dziecko będzie duże – oceniła tuż przed porodem siostra położna.

    Salejowie jednak ufali Gwoździowi. – To nie jest lekarz z przypadku. Alicja chodzi do niego od kilku lat – tłumaczy Adrian. Towarzyszył żonie przy porodzie. Dwa razy wychodził z sali porodowej z Gwoździem. – Prosiłem go, żeby wykonał cesarskie cięcie. Sugerowałem, że za to zapłacę. Ale on mnie uspokajał, że jeszcze chwila i dziecko urodzi się naturalną drogą – mówi.

    – Poród przebiegał normalnie. Nie widziałem potrzeby cesarki – tłumaczy dzisiaj Gwóźdź.

    Chwilę później urodziła się główka Konrada. Barki jednak nie chciały wyjść. Okazało się, że mają 5 cm więcej w obwodzie niż głowa i się zaklinowały. Alicja niewiele z tego pamięta. Była w szoku. Opowiada Adrian: – Trzy osoby ciągnęły Konrada za główkę, ile sił, tak się zaparł. Szyję miał ściśniętą i zaczął się dusić. Pierwszy raz byłem przy porodzie. Nie wiedziałem, czy to ma tak wyglądać.

    Dziecku trzeba było złamać obojczyk. – Nie było innego wyjścia – twierdzi Gwóźdź.

    Konrad nie ruszał lewą rączką. Badania emg wykazały, że ma całkowite porażenie splotu barkowego.

    Salejowie twierdzą, że zawinił lekarz. Dziecko po urodzeniu ważyło kilogram więcej, niż szacował Gwóźdź. – Jeszcze nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło. Po porodzie myślałem o rezygnacji z medycyny – przyznaje lekarz.

    Zaofiarował rodzicom pomoc w kontaktach z Houston, gdzie znajduje się klinika, która leczy dzieci z takim schorzeniem.

    Pojechało tam już kilkanaście dzieci ze Śląska. Amadeusz Iwanowski z Czeladzi był pierwszym Polakiem operowanym w Houston. – Miał wtedy trzy lata. Przeszedł trzy operacje na mięśniach. Każda kosztowała około 15 tys. dolarów – mówi Sylwester Iwanowski, ojciec.

    Konrad jest malutki, może mieć transplantowane nerwy do chorej rączki. – Operacja musi być wykonana szybko, do szóstego miesiąca życia. Kosztuje 50 tys. dolarów. Tańsze operacje wykonują w Paryżu, ale tylko na nerwach. Naszego syna czekają prawdopodobnie kolejne operacje na mięśniach. Chcemy, żeby prowadził go jeden lekarz – tłumaczy ojciec.

    Konrad jest na świecie już ponad dwa miesiące, a Salejowie mają tylko z zakładu pracy Adriana pieniądze na podróż.

    Po operacji Amadeusz Iwanowski pływa kraulem.
    ______________________________

    smoki

    #592911

    krolis11

    Re: POMOŻECIE?

    Nie mamy się nawet nad czym zastanawiać. Ja na pewno wyślę pieniądze, może nie za dużą kwotę, ale ile bedę mogła.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
    Gabrysia I Dominika ( 27.12)

    Gabrysia z Dominisią



    #592912

    wasia

    Re: POMOŻECIE?

    Jestem wstrząśnięta. Ile taki maluszek się nacierpiał. Zaraz zrobię przelew, nie dużo ale w miarę moich możliwości finansowych. Oby udało im się uzbierać wymaganą kwotę. Życzę maleństwu zdrowej rączki.

    Aga i Ania 14 miesięcy

    #592913

    wasia

    Smoki

    Mam problem z wysłaniem na podane konto, mój bank odpowiada że jest błędny nr konta. Czy rodzice Konrada mają jakieś inne konto? Może tam przejdzie?

    Aga i Ania 14 miesięcy

    #592914

    smoki

    Re: Smoki

    Sprawdzilam z kontem drukowanym w Wyborczej i jest ok

    Korzystasz moze z mbanku? Strasznie tam dzis duzo problemow 🙁

    smoki i Dawidek (20 miesięcy)

    #592915

    kulki

    Re: POMOŻECIE?

    Mój Boże, włos się jeży na głowie – idziesz do szpitala ufasz, że wszystko będzie dobrze, że lekarz wie co robi, a tu cos takiego …. brrr, złamali mu obojczyk . To co na usg nie było widać jakie ma ramionka!

    mBank zdechł – ciekawe, czy to przez odzew na Twojego posta smoki

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)



    #592916

    paula26

    Re: POMOŻECIE?

    W odpowiedzi na:


    Dziecku trzeba było złamać obojczyk


    to straszne!! nie ma się nad czym zastanawiać, trzeba pomóc. jak można było narażać maleństwo na takie cierpienie

    Paula i Borysek

    #592917

    kama-z

    Re: POMOŻECIE?

    Mam łzt w oczach i ściśnięte gardło (serducho też).

    Tomka przed porodem szacowali na 3500g. Wazył 4200 – uzmyslowiłam sobie ile mielismy szczęścia, że wszystko przebieglo bez komplikacji i szybciutko. No i że mały urodził się dwa tygodnie przed czasem…

    Kama i Tomek(12.02.04)

    #592918

    joasia11

    Re: POMOŻECIE?

    To straszne, jutro wyślę jakieś pieniazki a tak przy okazji to po ile wpłacacie tak mniej wiecej, ( bo nie chcę popełnić zadnej gafy)
    pozdrawiam pa

    Joasia i Julia 09.03.2004

    #592919

    kamelia

    Re: POMOŻECIE?

    Myślę, że podawanie kwoty nie jest potrzebne… Myślę, że dla tych ludzi liczy się teraz każdy grosz…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003



    #592920

    styna24

    Re: POMOŻECIE?

    Moj synek jak sie urodzil mial pekniety obojczyk ale szybko sie zrosl i teraz nie ma zadnego sladu,mimo to przejelam sie strasznie jak uslyszalam o peknieciu. Wiem co to znaczy i na pewno wysle pieniazki, tyle ile bede mogla.

    Zycze powodzenia rodzicom i duzo zdrowka dla Konradka

    Justyna i Tomek 9.04.2003

    #592921

    ola2

    Re: POMOŻECIE?

    Smoki , właśnie wysłałam pieniadze, obiecaj że poinformujesz jak sie toczą losy Konrada.

    ola i ta panna (16 miesięcy)



    #592922

    asia80

    Re: POMOŻECIE?

    Jutro mąż zrobi przelew :(((((

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #592923

    mamafilipa

    Re: POMOŻECIE?

    Ja też się dołoże troche ile mogę. Skurczybyki, moja koleżanka tez mam taki sam problem uszkodzony nerw barkowy dziecko ponad 5 kg pierwsza ciąża. Dlatego ja wiedzac ze Filip moze byc duzy poprosiłam o CC. Na szczescie miałam madrego lekarza. Jutro zrobie przelew
    pozdrawiam,
    Beata

    Beata i Filip 19,07,2003

    #592924

    Anonim

    Re: POMOŻECIE?

    Lzy mi w oczach stanely!!!!!!!!
    Jutro ide wyslac pieniazki!

    Nelly i Hubert 14 miesiecy!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close