Pomyłki co do płci??????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #50277

    mati2

    Witajcie,
    zaciekawiła mnie w/w sprawa gdyż parę dni temu moja koleżanka urodziła córeczkę a dwa razy na usg lekarz stwierdzał, że jest to chłopiec. Zdaje sobie sprawę z tego, że usg to nie wyrocznia i nigdy nie jest na 100% ale jednak pewnie każda z nas tym się sugeruje. Mnie dwa razy dwaj inni lekarze stwierdzili, że jest chłopiec i powiem szczerze, że już się nastawiłam bardzo. Oczywiście najważniejsze żeby dzidziuś był zdrowy ale ciekawa jestem czy znacie wiele takich przypadków – pomyłek w określaniu płci. Zawsze wydawało mi się, że zdarza się więcej niezgodności jeśli chodzi o dziewczynki. Co uważacie na ten temat??

    Mati i Synuś???

    +7 dni

    #646408

    shibaa

    Re: Pomyłki co do płci??????

    :))))
    Ja mam andzieję ze nie doszło do pomyłki bo już cały świat wie że bedzie Ania, sukienki pokupowane itd.
    Nam lekarz kiedy oznajmił płeć pokazał wielkie zbliżenie tej płci pokazując dokładnie gdzie co jest – wargi sromowe i cewka moczowa – wyglądało bardzo przekonująco :)))
    No ale oczywiście nigdy do końca na 100% nie wiadomo – dopiero na sali porodowej będziesz pewna co ten Twój dzieciaczek ma między nogami 🙂
    Czytałam i słyszałam o takich pomyłkach …

    Agata + Ania 13.IX



    #646409

    blueanna

    Re: Pomyłki co do płci??????

    ja tez ostatnio na tym sie zastanawialam! tymbardziej, ze to babcia, to wujek to ciocia opowiadaja mi o takich historiach. nam trzech lekarzy powiedzialo, ze bedzie chlopiec. naturalnie jak sie okaze dziewczynka, to bedziemy sie cieszyc tak samo, ale problem jest natury organizacyjnej – imie, ciuszki, kolor w pokoju – ciezko bedzie to nagle pozamieniac! i tez do tej pory przekonana bylam, ze pomylki co do plci czesciej maja miejsce w przypadku przepowiadanych dziewczynek- i jakos ciezko sobie moge wyobrazic, ze widzialam na usg siusiarka mojego synka, z korym co pozniej sie stalo ? odpadl ? czy lekarz pomylil z paluszkiem ?
    miejmy nadzieje, ze nasi lekarze sa nieomylni hihi 🙂
    pozdrawiam :O)

    #646410

    asiak2806

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Ja miałam 2 razy usg i ma być dziewczynka. Ale też nie nastawiam się na 100%. Najważniejsze aby maleństwo było zdrowe. Moja koleżanka miała robione usg trzy razy i u każdego innego lekarza i każdy z nich powiedział, że będzie chłopiec a urodziła się dziewczynka. A mieli już ubranka, pokój w tapety w samochodziki itp. Nieźle, co? Także uważam, że usg należy traktować troszkę z przymrużeniem oka. Pozdrawiamy, Asia i maleństwo.

    #646411

    krzemianka

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Jak do tej pory, spotkalam sie z jedna taka pomylka… Jedna z dziewczyn forumowych miala miec coreczke, ale jak sie potem okazalo urodzil sie Mateuszek 🙂
    Poza tym, tak jak lekarz powiedzial, tak bylo. Czyli jak dziewuszka to dziewuszka, jak chlopczyk to chlopczyk 🙂

    U mnie w brzuchu 2 chlopak siedzi. Kiedy na ostatniej wizycie ozznajmilam, ze watpie, by to byl chlopak, to mnie gina zbesztala 😉 I zaczela udowadniac starymi zdjeciami USG 🙂

    Ale byloby jej lyso gdybym urodzila dziewczynke jednak hihi


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

    #646412

    edysia

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Mi lekarka 3 razy na USG powiedziała, że dziewczynka a na dowód tego mam zdjecia cipki z USG by nam udowodnić, ze dziweczynka .
    Mój gin ogladajac zdjęcia też potwierdził płeć, więc ja żadnych watpliwości nie mam i wiem, ze na 100% będzie córunia ale pomyłki sie zdarzają….
    …Wszystko zależy od jakości sprzętu i umiejętności lekarza…
    Buziaczki

    Edysia z



    #646413

    lea

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Tu wlasnie mama Mateuszka, o której pisała Krzemianka.
    Mysle, ze na forum nie bylam jedyna „pomyłkowa”, tylko po prostu najgłośniejsza hihi
    A ze temat mnie dotyczył, wiec szperałam zaciekle po forum i znalazłam takich mam wiecej.
    U mnie pomyłką było to o tyle, o ile mialam 2 usg i kazde robil inny lekarz i kazdy inaczej rozpoznał płec, i kazdy był „pewien”. Tak wiec przez ok. 4 tygodnie spodziewalam sie dziewczynki, potem inny lekarz powiedzial mi o chłopcu i temu lekarzowi bardziej ufałam.
    Wiele zalezy od sprzetu – ten pierwszy lekarz jest fajny i dobry, ale ma słabe usg i czesto „widzi” dziewczynki. Znam tez lekarza, ktory upaja sie kiedy ma byc chłopiec, wiec chetnie tych „chłopców” rodzicom na monitorze pokazuje. W moim miescie pomyslki sa dosc czeste.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #646414

    Anonim

    Re: Pomyłki co do płci??????

    ja mialam byc chlopcem:-)
    Filip Tomasz
    A jestem Urszula, Malgorzata:-)))
    Ula i Adaś + bąbelki

    #646415

    krzemianka

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Ja mialam na mysli inna forumowa mame (niestety, nicka nie pamietam), ktora urodzila Mateuszka na poczatku tego roku.
    A tego, ze Twoj Mati mial byc dziewuszka, nie wiedzialam 🙂


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

    #646416

    orange

    Re: Pomyłki co do płci??????

    To, że pomyłki się zdarzają to pewne 🙂

    Mnie raczej taka niespodzianka nie grozi 😉 Tydzień temu byliśmy na USG u sławetnego, stołecznego ginekologa, dr Roszkowskiego. Zarówno pan doktor jak i asystująca mu studentka jednogłośnie stwierdzili dziewczynkę.

    Zastanowiła mnie inna kwestia; gdy padło, że jest dziewczynka, ucieszyłam się. A doktor mi na to, że zapewne liczyłam na chłopca i tylko tak udaję, że jestem zadowolona…
    Opadły mi ręce…
    Wracamy do patriarchatu?

    Inna sprawa to taka, że USG miało być 3D i tyle też kosztowało.
    Okazało się jednak, że dzidzia połozona jest w tyle łożyska i żadnego trójwymiaru nie będzie.
    Koniec końców było zatem USG dwójwymiarowe…

    Pozdrawiam!



    #646417

    asiulek

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Wiesz jak mi powiedziano ze dziewczynka (super specjalista, najlepszy sprzet w Polsce) to zaraz mi sie lampa zaswiecial- oj mam nadzieje ze nie bedzie jak u Lei ze z Agnieszki wyszedl Mateuszek (dobrze pamietam – miala byc Agnieszka??) I to w sumie nie zebym wolala ze dziewczynka czy chlopczyka tylko Ja bym miala takie wyrzuty ze mowilam- kochalam dziewczynke a chlopczyk poszkodowany.
    Ja wiem, ze tak nie jest no ale takie mialam mysli. Nawet priva mialam pisac jak sie wtedy czulas ale stwierdzilam ze go sobie zostawie jak faktycznie tak sie stanie.

    Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

    #646418

    lea

    Re: Pomyłki co do płci??????

    Hihi serio? Patrz, jaki zbieg okoliczności 🙂 Mateuszki pewnie są niezłymi kombinatorusiami 🙂

    U nas, jak pisalm, nie była to pewność o płci, bo dwaj lekarze po prostu róznie mówili.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #646419

    kata

    Re: Pomyłki co do płci??????

    hehe, u mnie była dziewczynka w 22 tc i w 27 tc, ale w 31 tc nagle zrobił się chłopak, co osobiście widziałam w 34 tc no i mam Dorianka, dodam że w testach jaka to płec na noworodek.pl wyszło 75 % dziewczynka hihihih

    Kasia i Dorianek 23.05.04

    #646420

    lea

    Re: Pomyłki co do płci??????

    E… to nic krępującego dla mnie. Po pierwsze – lekarz powiedział, ze dziewczyna jest na 95 czy 90 %.
    Po drugie widziałam, ze ma średnie usg.
    Po trzecie – miesiąc potem mój prowadzący na lepszym sprzecie na 99,9% określił chłopaka.
    Więc po prostu do porodu szłam z niewiedzą połaczoną z przeczuwaniem chłopca.
    Do dziewczynki przywykałam jedynie przez miesiąc.
    Uczucia były o tyle dziwne, że zwracanie się po imieniu o kimś, kogo nie ma tak naprawdę, kończy się tak, ze poczułam, jakby ona odeszła. To może brzmi dziś tragicznie albo traumatycznie, ale tak nie było ani ja tak nie czuję, ani np. nie marzę o rekompensacie za wszelką cenę. Nie było tak, ze dziecko wydało mi się obce, to było nadal moje dzieciątko i jego płcią nei byłam rozczarowana. Było to może ciut dziwne, ale nie było to złe.
    jednak wiem, ze jest sporo osób, które chca konkretnej płci dziecka. Potem lekarz im to poświadcza. I potem np. idzie taki tatus z kwiatmi do zony, a tu mu mówią, że urodziła się córa… Taki człowiek moze czuć rozczarowanie. Bo to nie jest złe, ze ktoś wyobrażał sobie chłopca, wpisał go w swoje zycie w wyobraźni, planch, a tu teraz okazuje sie, ze lekarz sie mylił. Takim ludziom nie powinno sie zdradzac płci z usg – ale po czym poznaqć, ze bedzie sie tym człowiekiem, ktory pomyłke lekarza potraktuje jako dramatyczne rozczarowanie?
    Skoro ja, mimo wszystko, czułam sie troszke dziwnie. Naprawde nie smutno nawet, ale dziwnie. A mi przeciez płec była obojętna.

    Podsumowanie – czy nastepnym razem bede chciala znać płeć?

    TAK 🙂

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #646421

    kokunia

    Re: Pomyłki co do płci??????

    U mojej koleżanki miała być dziewczynka, a urodziło się……………..dwóch chłopców!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close