Pomysły na lekkostrawne dania – po/w trakcie rewolucji żołądkowych

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #105943

    bep

    Moi panowie mieli/mają rotawirusa. Skończyły się wymioty, jest jeszcze biegunka. Od 5 dni próbuję im dawać lekkie/lekkostrawne posiłki. Ale już nie mam pomysłów. Napiszę co było:
    – zupka marchwiowo-ryżowa,
    – potrawka z indyka,
    – bulion warzywny z makaronem,
    – pulpety na parze,
    – zupka jarzynowa (marchew, ziemniak, brokuł)
    – ryżu z jabłkami nie tkną…
    – ziemniaczki utarte i jajko,
    – kaszka ryżowo-marchewkowa, inne kaszki prbiotyczne
    – białe, czerstwe pieczywo,
    – podjadają suche wafle (bez niczego), suchary i flipsy.
    – jabłko gotowane/pieczone
    Mogą pić BP 2, ale oni żądają już nutelli :Boje się:Starszy i papryczki – Młodszy. Muszę im urozmaicić jadłospis bo mi żyć nie dają.

    #3902158

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Bep
    Moi panowie mieli/mają rotawirusa. Skończyły się wymioty, jest jeszcze biegunka. Od 5 dni próbuję im dawać lekkie/lekkostrawne posiłki. Ale już nie mam pomysłów. Napiszę co było:
    – zupka marchwiowo-ryżowa,
    – potrawka z indyka,
    – bulion warzywny z makaronem,
    – pulpety na parze,
    – zupka jarzynowa (marchew, ziemniak, brokuł)
    – ryżu z jabłkami nie tkną…
    – ziemniaczki utarte i jajko,
    – kaszka ryżowo-marchewkowa, inne kaszki prbiotyczne
    – białe, czerstwe pieczywo,
    – podjadają suche wafle (bez niczego), suchary i flipsy.
    – jabłko gotowane/pieczone
    Mogą pić BP 2, ale oni żądają już nutelli :Boje się:Starszy i papryczki – Młodszy. Muszę im urozmaicić jadłospis bo mi żyć nie dają.

    Oprócz dni kiedy jest naprawdę źle i kiedy dostają tylko rozgotowany ryż ja daję „normalne” żarcie – oczywiście oprócz przeczyszczających typu: buraki, kalafior, kukurydza, śliwki…



    #3902159

    bep

    Zamieszczone przez kurczak
    Oprócz dni kiedy jest naprawdę źle i kiedy dostają tylko rozgotowany ryż ja daję „normalne” żarcie – oczywiście oprócz przeczyszczających typu: buraki, kalafior, kukurydza, śliwki…

    Tylko, że mały ledwo się wywinął od pobytu w szpitalu i lekarka kazała Mu na razie dawać tylko lekkie żarcie. I chyba słusznie bo Szy niby dobrze się czuje od kilku dni i dostawał jakieś znośniejsze jedzenie a dziś znów być tylko bąk, a piżama w praniu :Fiu fiu:Więc tak trochę podmucham na zimne 😉 pewnie mocno na wyrost, ale już dłużej w chacie z nimi nie wytrzymam :Hyhy:

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close