popadanie w bezsensowny płacz

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #69075

    Anonim

    Moja córeczka ma 3 latka. Kilka razy dziennie popda w płacz np. z powodu założenia jej nie tych skarpeteczek lub bluzeczki. płacz trwa ok 1 godziny, łacznie z waleniem w sciany, obrażaniem się, i bardzo głosnym płaczem. Uspokajanie nic nie pomaga, nie pozwala się dotykać ani zabrać na ręce. Kilka razy skończyło się to dla niej nieprzyjemnym klapem w pupę, co oczywiście również nic nie pomogło. Nie wiem co robić w takich sytuacjach.

    #886440

    polyana

    Re: popadanie w bezsensowny płacz

    Moja mała też przechodzi podobny etap. Choć nie tak drastycznie.
    Może przyłączysz się do mam i zarejestrujesz na forum? Zawsze łatwiej jest komuś opisać swoje doświadczenie, kto nie jest anonimem:)
    Pozdrawiam

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04



    #886441

    helga

    Re: popadanie w bezsensowny płacz

    Mikołaj też ma napady złości. Jednak nigdy by mi nie przyszło do głowy dac mu klapa. Staram się odwrócić w takich sytuacjach uwagę, a jak to nie pomaga – ignoruję go zupełnie. Wtedy złość przechodzi, bo nie ma audytorium.

    Pozdrawiam

    Helga i Miki

    #886442

    jane

    Re: popadanie w bezsensowny płacz

    Moja Malgosia co prawda jeszcze 3 lat nie ma, ale podobne histerie juz jej sie nader czesto zdarzaja. Wpada w szal jesli np pomoge jej otworzyc drzwi, lub wsiasc do auta, bo ona chciala sama… Czasem szlag mnie trafia zwlaszcza gdy liczy sie czas i trzeba dzialac szybko, ale nie pozostaje nic innego jak tylko przeczekac ten nieprzyjemny etap. Nigdy jej jednak nie bije, bo to przynosi efekt odwrotny do zamierzonego. Jak np otwarlam drzwi, a ona wyje bo chciala sama, zamykam je z powrotem, otwiera ona i jest spokoj. Co do ubrania czy np ogladanych bajek prezentuje jej zwykle 2 zestawy i pytam ktory chce. Ona wybiera jeden i jest szczesliwa, ze wybrala sama, a ja spokojna, ze robi to, co ja chce, hihi.. .ot taka przewrotna jestem…

    Jane, Malgosia 04.05.2003 i Martinka 23.06.2005

    #886443

    iwwoj

    Re: popadanie w bezsensowny płacz

    To typowy bunt dwulatka . Przechodzimy dokładnie to samo. Wszystko sam. Kiedy sie spieszymy to specjalnie peoponuje np. własnie , zeby sam otwierał drzwi , sam wsiadł do samochu lub spuścił wodę po siusiu. Jka zapomne i zrobię to za niego to histeria i tylko gorzej na ty wychodze .
    Nie mam pojecia kiedy to mija , czekam z niecierpliwością na ten dzien.
    Pozdrawiam i zyczę cierpliwośi.

    Iwona i chłopcy

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close