Poplyneły łzy!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #21438

    betsi

    No i najgorsze obawy się sprawdzają, temp. spadła wczoraj o jeden stopień a dziś o dwa i takim sposobem wiem ze małpa spakowała walizki i wybiera się do mnie. Wrzeszczeć z nerw mi się chce. Albo dziś, no może łaskawie jutro zapuka do drzwi. Lepiej szybciej to i szybciej wykopię ją za drzwi. Nie ma przeciwskazań, a mi się cały czas nie udaje, dlaczego?

    Betsi

    Edited by Betsi on 2003/07/21 13:31.

    #295099

    aniamp

    Re: Poplynęły łzy!

    Bardzo mi przykro 🙁
    Trzymaj sie!!!

    AniaMP
    moj wykresik



    #295100

    marcysia

    Re: Poplynęły łzy!

    U mnie też nie ma żadnych przeciwwskazań, wszystko jest ok, wiem, że przytulanko było w czasie owulacji więc jak tu nie liczyć na efekty. Niestety natury nie da się przechytrzyć. Nasz organizm to nie komputer i rządzi się swoimi prawami. Nie martw się. Kilka dni temu też byłam załamana, ale już mi przeszło, o czym najlepiej świadczy ułożony przeze mnie dekalog dla starających się. Musimy wierzyć, że w końcu nam się uda. Trzymaj się. Buziaczki !!!

    #295101

    gosiaf

    Re: Poplynęły łzy!

    Przykro mi Betsi. Pamietaj, ze sredni okres starania sie o dzidzie to 7 mcy. Sa tacy co zachodza za pierwszym razem a inni niestety musza ‚zachowac’ statystyke. Skoro nie ma przeciwskazan to na pewno sie uda, moze po prostu za bardzo chcesz i sie stresujesz. Wiem latwo mowic, ale tak to juz jest.

    Gosia

    #295102

    betsi

    Re: Poplynęły łzy!

    Wiem, ale u mnie to już nawet nie chce mi się liczyć. Ja staram się już od października!!!!

    Betsi

    #295103

    gosiaf

    Re: Poplynęły łzy!

    My staralismy sie od listopada w maju zaszlam w ciaze w pn dowiedzialam sie ze to raczej pusty pecherzyk. Tez bym chciala zaczac sie juz starac, ale zabieg przede mna. No coz zycie nas nie rozpieszcza, ale musimy ciagle wierzyc i starac sie. Musi sie udac, bo jestesmy zdrowe dziewczyny.

    Gosia



    #295104

    mause

    Re: Poplynęły łzy!

    Nie martw się. Łatwo mówić, ale ja też to przechodzę co m-ąc. Może następnym razem się uda?? Życzę Ci tego. Pociesz się, że nie masz przeciwskazań. Ja pewnie nie mogę mieć dzidzi ze względu na krótką fazę lutealną. Jutro idę do gina i zobaczę co on mi na to powie.
    Trzymaj się ciepło
    Pozdrawiam

    Ela

    #295105

    reniferek

    Re: Poplynęły łzy!

    Betsi!
    🙁 Smutno mi.
    Ja i pewnie dużo z nas też sobie zadaję to pytanie: dlaczego?
    Przetrzymaj jakoś ten najgorszy 1 dc i nie trać nadziei.

    Renata
    http://www.FertilityFriend.com/home/214fc

    #295106

    Anonim

    Re: Poplynęły łzy!

    Kochana Betsi bardzo mi przykro, ale mam nadzieję że w przyszłym m-cu się uda, życzę Ci tego z całego serca i wiedz że jesteśmy z Tobą . Trzymaj się mocno i nie poddawaj się. Iwona

    #295107

    betsi

    Re: Poplynęły łzy!

    Widzę, że też nie wesoło. Ja zaszłam w ciążę w ubiegłym roku i po 2 m-c w czerwcu straciłam swoje maleństwo. Później przerwa i od końca października do pracy. Tylko, kurcze co z tego jak nic nie wychodzi?

    Betsi



    #295108

    okulanka

    Re: Poplyneły łzy!

    Betsi przykro mi , wiem jak to boli , u mnie nawet temperatura nie ma z czego spadac bo nie urosla :((( z zalu sie chyba zaplacze :(((
    Pozdrawiam
    Aga

    #295109

    agahh

    Re: Poplyneły łzy!

    Nie ma co sie dolowac.Nastepny cykl moze bedzie owocny:)Pamietaj,ze nie jestes sama.Ja swoj juz dzis odpuszczam

    temperaturki aguski



    #295110

    melanie

    Re: Poplyneły łzy!

    Betsi nie smutasaj sie przed Toba kolejny cykl wykorzystaj nowa szanse 🙂 Najwazniejsze zebys sie nie poddawala :-))
    Buziaki o nosek do gory :-))

    Melanie i marcowa kruszyneczka

    #295111

    betsi

    Re: Poplyneły łzy!

    Nosek właśnie wznoszę do góry i zaczynam nowy cykl. Niech tylko małpę wypchnę za drzwi i do dzieła, misiek może i mnie mieć dość, ale dla dzidzi czego się nie robi, prawda? Niestety już dawno przeszła mi myśl że może uda mi się spontanicznie, teraz trzeba odsunąć tą myśl, mogę nawet z wykresem leżeć włóżku, tylko aby się udało. Mam nadzieję, że się teraz uda, prześlij troszeczkę fluidków głaszcząc brzusio ode mnie.
    Jak się teraz czujesz, nie dokucza Ci maleństwo?
    Buziaczki.

    Betsi

    #295112

    betsi

    Re: Poplyneły łzy!

    Życzę nam aby teraz w nowym cyklu, temp. urosła pod niebo i nie spadła przez parę ładnych miesięcy. Trzymam za nas kciuki.

    Betsi

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close