porażka :(

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #59527

    kasiabzymek

    I znow dołanczam do Was 🙁 W I dzien świat wyladowalam w szpitalu z powodu plamienia, po usg niby bylo wszystko ok, ale lekarz kazal zostac mi na kilka dni… okazal sie to tydzien. W czwartek mialam w koncu kolejne usg i lekarz powiedzial mi, ze sreduszko nie bije :((((((((((((((( normalnie myslalam, ze tam wykituje dlaczego ja, znow sie nie udalo a bylo juz wszystko ok, zadnych oznak, bolu, plamien…….. oczywiscie zaraz mialam zabieg, na szczescie pod narkoza. Pozniej bylam w jakims szoku, dopiero dostarło do mnie co sie stało, gdy weszlam do swojego mieszkania… nie potrafie pogodzic sie z tym, choc wiem, ze czas leczy rany bo juz raz to przezylam, ale dlaczego znow????????????????????????????? serce to mi peka…
    teraz czekam na wyniki badan 4 tyg i wydaje sie mi to wiecznosc, wtedy odrazu ruszamy z badaniami, jakie tylko mozna zrobic
    Dziewczyny, czy mozecie mi podac jakas strone gdzie bylo by cos o ciazy obumarłej??

    Pozdrawiam
    Kasia

    #759903

    ika

    Re: porażka 🙁

    Kasiu
    Tak strasznie mi przykro.
    Oj dobrze wiem przez co przechodzisz
    Ciaza obumarła przytrafiła się mi 2 razy i wiem dobrze jak koszmarne to uczucie. Co może byc przyczyną? dużo rzeczy i jednoczęscie cos co może nigdy nie zostać odkryte. Gorączka wysoka, przeciwciała antyfosfolipidowe, za wysoka prolaktyna, przeciwciała tarczycowe, nieprawidłowości w kariotypie oraz parę innych. Warto zrobic badania z listy na początku tego kącika. Życzę Ci by te straszne przygody zakończyły się jednak i w Nowym roku byś doczekała się takiego cudownego skarbu jak mój. Jeśli będę mogła w czymkolwiek pomóc, chocby wesprzeć słowem czy wysłuchać – a w tym jestem dobra – to konicznie daj znać. Musimy się trzymac razem, bo tak łatwiej można dać sobie radę.
    Mocne gorące uściski i spełnienia wszystkich pragnień w Nowym Roku

    ika i Igor 01.04.2004

    Edited by ikkunia on 2005/01/05 11:07.



    #759904

    Anonim

    Re: porażka 🙁

    Kasiu, rozumiem Cię doskonale i strasznie mi przykro… :(((
    Też straciłam fasolke dwa razy, ale powtarzam sobie że do trzech razy sztuka…
    Wierzę w to że ten rok będzie dla nas wszystkich szczęśliwy.
    Niedługo zaczynam badania, myslę że tez powinnaś porobic, przynajmniej te podstawowe. A nuz uda sie ustalić przyczynę obumarcia fasolki i uniknąć tego na przyszłość.
    Ja w to wierzę i Ty też musisz

    Trzymaj sie ciepło, ściskam mocno

    Olcia z dwoma Aniołkami…

    #759905

    jaewa

    Re: porażka 🙁

    Kasiu, bardzo mi przykro…
    Podaję Ci link do forum poronienie, tam również znajdziesz informacje na temat badań.

    Ewa AmelkAniołek2.04.04

    #759906

    ninka

    Re: porażka 🙁

    Kasiu bardzo mi przykro….. Doskonale wiem jak sie czujesz. To bardzo trudny czas ale na szczescie minie. Tak jak radzila Ci Ikkunia zrob wiekszosc badan, ktore sa podane na gorze forum. To powinno dac Ci jakas odpowiedz. Ja musialam poronic 4 razy zeby w koncu znalezc przyczyne i to tylko dlatego, ze lekarze swiecie wierzyli ze to wszystko to przypadek. Ech szkoda gadac. Ale w koncu znalazlam powod – przeciwciala kardiolipidowe. Biore odpowednie leki i mam nadzieje, ze tym razem wszystko dobrze sie zakonczy. Jak widzisz jestem przykladem, ze nawet po wielu niepowodzeniach sie udaje czego i Tobie zycze z calego serca. Jesli moge Ci jakos pomoc to chetnie to zrobie.

    Ninka

    #759907

    kasiabzymek

    Re: porażka 🙁

    dziekuje!!!

    „jakos sobie radze”. I tak na razie nie moge zadnych badan zacza, dopoki nie mam wyniku badania hist.pat. 🙁 najgorzej jest z moja psycha. Dzis normalnie chodze jak bomba, ciekawe kiedy wybuchne, bylam juz nawet na spacerze i nic nie pomoglo, nie moge rozladowac swojego napiecia, plakac juz nie moge, a nie chce klucic sie z mezem, bo on takze cierpi 🙁 najchetnie pocwiczylabym, ale jeszcze krawawie, i jak robie cos wiecej niz lezenie czy chodzenie to jest tego wiecej tzn tak jak by podkoniec @ , nie wiem czy powinnam sie tym takze niepokoic??? Juz nie moge!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam
    Kasia

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close