Porodówka w Siemianowicach Śl.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #103048

    m-ania

    Dziewczyny, czy któraś z Was rodziła w Siemianowicach Śląskich? Jeśli tak bardzo Was proszę o opinię czy polecacie (czy nie) i dlaczego.
    Mój lekarz prowadzący nie pracuje w żadnym szpitalu, a klinika niepłodności w której się leczyłam kieruje właśnie do Siemianowic.
    Z góry dziękuję:-)

    #3180811

    swiki

    mojego meza siostra rodzila w siemianowicach i byla bardzo zadowolona. Ja tez sie nad tym szpitalem zastanawialam, poczytalam troche na necie i w koncu poszlam do szpitala w ktorym pracuje moja lekarka (nie ma tez dobrych opini na necie, ale lekarka fantastyczna).
    Dlaczego zrezygnowalam z Siemianowic:
    – kilka przypadkow bakteri na oddziale
    – podobno nieciekawe polozne a to przeciez najwazniejsze
    – do jednej z lekarek tam pracujacych chodzilam zanim jeszcze zaszlam w ciaze – wydawala mi sie mila itd, jak zaszlam, mialam problemy i nie uzyskalam od neij takiej pomocy jak oczekiwalam,dostalam antybiotyk i mimo ze na ulotce pisalo ze stosowac tylko w sytuacji zagrozenia zycia to ta lekarka swtwierdzila ze moge go brac. Bralam trzy dni ten lek – zaczelam w jakas nerwice popadac to tekst z ulotki byl dla mnie jednoznaczny – zadzwonilam do mojej poprzedniej ginekolo kazala natychmiast go odstawic i okazalo sie ze moge dostac antybiotyk, ktory nei ingeruje wogole w dziecko. Jak dowiedzialam sie pozniej, sam lek na moje dziecko wplywu nie mial, mogl poprostu sterminowac ciaze. Lekarka podjela za mnie decyzje nie informujac mnie o tym. Naszczescie skonczylo sie ok, ale…. I to bylo wlasnie to, co spowodowalo, ze nie chcialam tam rodzic juz napewno.
    Aczkolwiek pewnie jak o kazdej porodowce uslyszysz pelno pozytywnych i negatywnych opini.



    #3180812

    jaiza

    CZeść,
    ja rodziłam w Siemianowicach Śląskich w dosć dramatycznych okolicznosciach – przedwczesne odklejenie łożyska, cc zwiazane z zagrożeniem życia malutkiej… Ale jestem zachwycona opieką! Mojej lekarki prowadzącej nie było wtedy, ale zajeto sie mną rewelacyjnie. Ponieważ cc robiono mi pod pełną narkozą, próbowano mnie wybudzić jak najszybciej, bym zobaczyła dziecko przed odwiezieniem go do CZD na Ligocie. Po wybudzeniu siedziały przy mnie pielęgniarki, by opowiadać o malutkiej, sprawdzać, czy wszystko ok. Położna dopytywała o pokarm (chciałam karmić dziecko piersią mimo tych okolicznosci), lekarze, pielęgniarki były fantastyczne.
    Pierwszy poród pzreszłam w Katowicach na Leszczyńskiego – ale tam mój lekarz był non-stop. Tu prowadzącej nie widziałam (miałą urlop), a i tak opieka byłą porównywalna.
    Tak wiec bardzo polecam!

    #3180813

    sparkle

    Ja również zastanawiam się nad tym szpitalem mimo, że mój lekarz prowadzący jest z innego szpitala ( z Bytomia ), ale o tym szpitalu słyszałam straszne opinie.

    Co do opinii o szpitalu w Siemianowicach to znam same pozytywy. Jasne, że zawsze można trafić na jakąś pielęgniarkę w złym humorze, ale gdzie takiej nie ma ;).

    Obie moje koleżanki rodziły w tym szpitalu, były zadowolone z opieki i z wyrozumiałości pielęgniarek. Były to ich pierwsze porody i pielęgniarki bez problemu wszystko wytłumaczyły i doglądały, pokazywały jak karmić piersią itp.

    Dlatego też mocno zastanawiam się nad tym szpitalem, ale czy nie będzie problemu, jeśli jestem z innego miasta i mój lekarz prowadzący też ?? :Zamotany:

    #3180814

    klaudia26

    Witam 🙂 Mam pytanko do PIMPKA. W swojej wypowiedzi wspomniałąś że leczyłaś się w klinice niepłodności. Byłą to może PROVITA w Katowicach?
    Pozdrawiam

    #3180815

    swiki

    Zamieszczone przez KLAUDIA26
    Witam 🙂 Mam pytanko do PIMPKA. W swojej wypowiedzi wspomniałąś że leczyłaś się w klinice niepłodności. Byłą to może PROVITA w Katowicach?
    Pozdrawiam

    ja tam robilam badania prenatalne



    #3180816

    klaudia26

    ja tam mam lekarza prowadzącego.

    #3180817

    m-ania

    Zamieszczone przez KLAUDIA26
    Witam 🙂 Mam pytanko do PIMPKA. W swojej wypowiedzi wspomniałąś że leczyłaś się w klinice niepłodności. Byłą to może PROVITA w Katowicach?
    Pozdrawiam

    Tak, leczyłam się w Provicie i tam też mam lekarza prowadzącego ciążę.

    #3180818

    m-ania

    Zamieszczone przez KLAUDIA26
    ja tam mam lekarza prowadzącego.

    A do kogo chodzisz?:-) Planujesz poród w Siemianowicach?

    #3180819

    m-ania

    Zamieszczone przez Sparkle
    Ja również zastanawiam się nad tym szpitalem mimo, że mój lekarz prowadzący jest z innego szpitala ( z Bytomia ), ale o tym szpitalu słyszałam straszne opinie.

    Co do opinii o szpitalu w Siemianowicach to znam same pozytywy. Jasne, że zawsze można trafić na jakąś pielęgniarkę w złym humorze, ale gdzie takiej nie ma ;).

    Obie moje koleżanki rodziły w tym szpitalu, były zadowolone z opieki i z wyrozumiałości pielęgniarek. Były to ich pierwsze porody i pielęgniarki bez problemu wszystko wytłumaczyły i doglądały, pokazywały jak karmić piersią itp.

    Dlatego też mocno zastanawiam się nad tym szpitalem, ale czy nie będzie problemu, jeśli jestem z innego miasta i mój lekarz prowadzący też ?? :Zamotany:

    Poczytałam sobie wpisy na i wynika z nich, że nie ma problemu z przyjęciem do szpitala, nawet jeśli nie masz w nim swojego lekarza prowadzącego. Ja też jak wspomniałam nie mam tam lekarza prowadzącego, ani nie jestem z Siemianowic. Zastanawiam się tylko, czy dobrym pomysłem nie byłoby wybrać się na wizytę do tamtejszego ordynatora i osobiście dopytać, bo nie chciałabym zostać odesłana do innego szpitala z powodu braku miejsc.



    #3180820

    klaudia26

    Zamieszczone przez Pimpka
    A do kogo chodzisz?:-) Planujesz poród w Siemianowicach?

    Ja chodze do dr.Cholewy. Super lekarz tylko ubolewam nad tym że nie pracuje w szpitalu, a jeśli już to ma pare dni dyżurów w miesiącu ( przynajmniej niedawno tak było).
    No i tak się zastanawiam gdzie rodzić, myśle właśnie o Szpitalu w Siemianowicach lub Mikołowie.

    #3180821

    m-ania

    Zamieszczone przez KLAUDIA26
    Ja chodze do dr.Cholewy. Super lekarz tylko ubolewam nad tym że nie pracuje w szpitalu, a jeśli już to ma pare dni dyżurów w miesiącu ( przynajmniej niedawno tak było).
    No i tak się zastanawiam gdzie rodzić, myśle właśnie o Szpitalu w Siemianowicach lub Mikołowie.

    Ja w przyszłym tygodniu wybieram się do Siemianowic, żeby zwiedzić szpital;-) Chcę też jechać do Katowic na Raciborską, bo większość moich koleżanek tam rodziła i każda poleca poród właśnie tam. Tylko, że ja tam nie mam swojego lekarza, a one miały i to może robić różnicę. No nic, pozwiedzam, popytam i zdam relację;-)



    #3180822

    klaudia26

    Zamieszczone przez Pimpka
    Ja w przyszłym tygodniu wybieram się do Siemianowic, żeby zwiedzić szpital;-) Chcę też jechać do Katowic na Raciborską, bo większość moich koleżanek tam rodziła i każda poleca poród właśnie tam. Tylko, że ja tam nie mam swojego lekarza, a one miały i to może robić różnicę. No nic, pozwiedzam, popytam i zdam relację;-)

    A do kogo chodzisz w provicie?

    #3180823

    m-ania

    Zamieszczone przez KLAUDIA26
    A do kogo chodzisz w provicie?

    Do dr Grettki.

    #3180824

    klaudia26

    Faktycznie z tymi szpitalami to wielka masakra. I niewiadomo gdzie się udać.
    Ja już też myślałam o swojej położnej, jestem na etapie dowiadywania się czy można coś takiego zrobić. Miło by było mieć przy sobie jakąś znajomą twarz ( oprócz męża 🙂 )

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close