Poronienie/badania/ciąża

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #13503

    komkoma

    Cześć dziewczyny! Poroniłam pierwszą ciążę, teraz planuję drugi raz zajść w ciażę. Zrobiłam oczywiście parę najistotniejszych badań, ale nie wszystkie (to chyba niemożliwe – jest ich setki). Bardzo istotne jest pozytywne myślenie, więc częściej staram się zaglądać na “Oczekując na dziecko” niż na “Poronienie”. Mimo wszystko z “uporem maniaka” tu wracam i czytam i …… zapędzam się w kozi róg, a bo to jeszcze ktoś pisze o jakimś badaniu a ktoś inny o kolejnej stracie. I myślę, jak będzie teraz ze mną? Co powinnam jeszcze zrobić? Napiszcie czy Wy też się tak męczycie? Czy jestem w tym odosobniona?

    #205229

    z-kasia1

    Re: Poronienie/badania/ciąża

    Cześć Komkoma,
    Doskonale wiem przez co przechodzisz – co prawda ja jeszcze nie należę do grona starjących się (lipiec/sierpień) ale już teraz myślę o tym co będzie, jak będzie… W sprawie badań – trochę zaczynam się uspokajać. Myślę, że pierwszy etap, to znaczy: poszukiwań opowiedzi dlaczego tak się stało, dlaczego ja, co mogłam zrobić – powoli “łagodnieje”.
    Obawiam się jednak, że nadejdzie kolejny etap: czy już można, jakie badania jeszcze mogę zrobić i czy wszystko zrobiłam by uniknąć kolejnych przeżyć.
    Myślę, że jest to całkiem naturalne i każda z nas przechodzi przez podobną drogę (cierpi bardziej lub mniej – cierpi).
    Pozdrawiam i trzymam kciuki (nie martw się ),

    Kasia



    #205230

    monka

    Re: Poronienie/badania/ciąża

    Cześc. Jestem w identycznej sytuacji. Od tego cyklu zaczęłam starania po poronieniu i po prostu wierzę, że będzie dobrze. Nie możemy zrobić nic wiecej i dlaczego niby to miałoby sie powtórzyć, czy jesteśmy gorsze od innych? Pewnie inaczej będę mówić, gdyby się drugi raz nie udało, ale wierzę, że tak nie będzie. Gorzej jest z tą obsesją bycia w ciąży, staram się pierwszy cykl, a kilka razy dziennie jestem na forum dla oczekujących, codziennie rano budzę się z chęcią zrobienia testu. Bardzo chciałabym, żeby mi się udało jeszcze w tym roku, zanim skończę 27 lat. Został mi jeszcze tylko jeden cykl i to mnie przeraża. Myślę, że jak mi się nie uda, to dam sobie spokój. To chyba dobry sposób, żeby trzymać się razem, ale masz rację, te wszystkie informacje o badaniach i porażkach mnie przerażają. Ale się rozpisałam. Trzymaj się, powodzenia, dla nas też zaświeci słońce.

    #205231

    malinka

    Re: Poronienie/badania/ciąża

    Ja mam to samo !
    codziennie to samo, a potem pozostaje wiara , ze bedzie dobrze tym razem ! chyba wiecej sie nie da zrobic …
    pozdr.

    malinka

    #205232

    reniferek

    Re: Poronienie/badania/ciąża

    Czesc Komkoma!
    Ja straciłam maluszka miesiąc temu i teraz mam chwilkę przerwy w staraniach. Im więcej chodzę po forach typu poronienie tym gorzej z samopoczuciem, więc rzadko tu bywam. Więc moze chwila odpoczynku też Tobie się przyda. Życzę sukcesu, myśl pozytywnie.
    Trzymam kciuki,
    Renata

    #205233

    blondi

    Re: Poronienie/badania/ciąża

    Witam,
    najważniejsze abyś myślała pozytrywnie . Bowiem wiosna tuż, tuż i to jest pozytyw sam w sobie! Głowa do góry ja bedę walczyć na wakacjach jak GIN się zgodzi – ja jestem po zabiegu nomen omen był to 8 marca – ale najważniejsze to to co przed nami !!!! Czyli same fajne dni i oby były one bez spoglądania w przeszlość, choć jest to bardzo trudne. Więc trzymaj się cieplutko b.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close