Poronienie i ponowna ciąża po 35 roku życia

Witam! przede wszystkim pozdrawiam gorąco wszystkie dziewczyny które straciły dziecko! Nie poddawajcie się! U mnie martwą ciążę stwierdzono w 12 tygodniu. Płód nie rozwijał się od 7 tyg. i 5 dni (wynik z usg). 15 lutego miałam zabieg. Do dziś nie mogę dojśc do siebie… To takie okrutne… Ale żyję nadzieją, że jeszcze mogę mieć maleństwo… Tylko zadaję sobie pytanie czy po poronieniu i w wieku 38 lat mam jeszcze jakieś szanse? Czy ktoś słyszał o podobnym przypadku? Lub może chociaż o osobie w ciąży w tym wieku? Nadmieniam, że jedno dziecko już rodziłam (ma 15 lat 🙂 ). Z góry dziękuję za odpowiedzi i służę radą w innych dziedzinach!

15 odpowiedzi na pytanie: Poronienie i ponowna ciąża po 35 roku życia

olinja2008-02-20 12:33:08

Zamieszczone przez Nikola1111:Witam! przede wszystkim pozdrawiam gorąco wszystkie dziewczyny które straciły dziecko! Nie poddawajcie się! U mnie martwą ciążę stwierdzono w 12 tygodniu. Płód nie rozwijał się od 7 tyg. i 5 dni (wynik z usg). 15 lutego miałam zabieg. Do dziś nie mogę dojśc do siebie… To takie okrutne… Ale żyję nadzieją, że jeszcze mogę mieć maleństwo… Tylko zadaję sobie pytanie czy po martwej ciąży i w wieku 38 lat mam jeszcze jakieś szanse????? Czy ktoś słyszał o podobnym przypadku? Lub może chociaż o osobie w ciąży w tym wieku? Nadmieniam, że jedno dziecko już rodziłam (ma15 lat 🙂 ). Z góry dziękuję za odpowiedzi i służę radą w innych dziedzinach!
Urodziłam Jonka prawie 3 lata temu.
W tym roku kończę lat 40.
mam jedno poronienie za soba.
Jonek jest naszym pierwszym dzieckiem.

A sytuacje dokładnie taką o jakiej piszesz miała moja mama.
Urodziłą mnie w wieku lat ok 26 później miała poronienie i późnije (12 lat) urodziła sie moja siostra.

lilavati2008-02-20 12:46:53

🙁 moja mama w wieku 40 lat, kilka lat po obumarłej ciąży urodziła zdrową córeczkę

nikola11112008-02-20 15:46:50

Bardzo dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedzi! Nawet nie wiecie jak wielką nadzieję one we mnie wzbudziły! 🙂 Może jeszcze nic straconego?? Dzięki Wam czuję się dużo lepiej! Pozdrawiam Was cieplutko!!

olivka762008-02-21 21:08:10

Zamieszczone przez Olinja:Urodziłam Jonka prawie 3 lata temu.
W tym roku kończę lat 40.
mam jedno poronienie za soba.
Jonek jest naszym pierwszym dzieckiem.

A sytuacje dokładnie taką o jakiej piszesz miała moja mama.
Urodziłą mnie w wieku lat ok 26 później miała poronienie i późnije (12 lat) urodziła sie moja siostra.

Własnie chciałam napisać o pewnej Cudownej Istocie, która powiła drugą Cudowną Istotę w tymze wieku i po takich przejściach, a ta istota sama juz napisała :).
Ściskam Olinuś, a Tobie Nikola życzę optymizmu i wiary- trzymam kciuki na pewno Ci sie uda.

nikola11112008-02-22 09:15:40

Zamieszczone przez olivka76:Własnie chciałam napisać o pewnej Cudownej Istocie, która powiła drugą Cudowną Istotę w tymze wieku i po takich przejściach, a ta istota sama juz napisała :).
Ściskam Olinuś, a Tobie Nikola życzę optymizmu i wiary- trzymam kciuki na pewno Ci sie uda.

Bardzo Ci dziękuję Olivka!!! Naprawdę mnie podniosłaś na duchu! 🙂 Jeszcze jak patrzę na tę śliczną małą dziewczynkę to mój optymizm znacznie wzrasta! 🙂 Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i jeszcze raz dziękuję za wszystkie listy! Piszcie!

olinja2008-02-23 10:31:29

Zamieszczone przez olivka76:Własnie chciałam napisać o pewnej Cudownej Istocie, która powiła drugą Cudowną Istotę w tymze wieku i po takich przejściach, a ta istota sama juz napisała :).
Ściskam Olinuś, a Tobie Nikola życzę optymizmu i wiary- trzymam kciuki na pewno Ci sie uda.

Hej Olivuś no co Ty… 🙂
Wiesz, ze moja wdziecznosc dla Ciebie za to co zrobiłas dla mnie, dla nas jest dozgonna 🙂
Uściskaj malutką, no juz nie taką malutką Olivkę od Cioci Oli 🙂

P.S. Olivus musiałam usunac zdjecie, taka tu jest zasada w tym kaciku, ze nie umieszczamy zdjeć dzieciaczkwów w podpisach.
Cieszę sie ,ze akurat koleżance to pomogło ale… zagladaja tu osoby, dla ktorych to moze byc bardzo bolesne.

olivka762008-02-23 20:58:35

Zamieszczone przez Olinja:P.S. Olivus musiałam usunac zdjecie, taka tu jest zasada w tym kaciku, ze nie umieszczamy zdjeć dzieciaczkwów w podpisach.
Cieszę sie ,ze akurat koleżance to pomogło ale… zagladaja tu osoby, dla ktorych to moze byc bardzo bolesne.

Wiem Kochana 🙂 i rozumiem.
Kurcze, ale teraz pewnie też się pojawi zdjecie, jak moge je sama na przyszłość usuwać Olinuś?

lilavati2008-02-23 21:01:15

Zamieszczone przez olivka76:
Kurcze, ale teraz pewnie też się pojawi zdjecie, jak moge je sama na przyszłość usuwać Olinuś?

Pod polem odpowiedzi, jest zakładka z dodatkowymi opcjami-odkliknij fistaszkę przy “dodaj podpis”

olivka762008-02-23 21:05:59

Już mnie sie udało :). dzięki.

vinniki2008-03-12 11:43:53

Nadzieja

Po przeczytaniu tych wątków znów pojawiła się we mnie nadzieja. W listopadzie skończyłam 35 lat. Mam dwóch zdrowych wspaniałych synów, 9 i 10 lat. Z ciążami nie było żadnych problemów. Postanowiliśmy z mężem spróbować jeszcze raz… Był to dla mnie szok, poroniłam w 8 tygodniu. Cztery dni temu miałam zabieg łyżeczkowania. Teraz marzę o tym aby spróbować jeszcze raz… Ale się boję – mojego wieku i partnera – mąż jest znacznie starszy ode mnie. Po Waszych wpisach pojawiła się iskierka nadziei…

olinja2008-03-12 15:02:56

Zamieszczone przez vinniki:Po przeczytaniu tych wątków znów pojawiła się we mnie nadzieja. W listopadzie skończyłam 35 lat. Mam dwóch zdrowych wspaniałych synów, 9 i 10 lat. Z ciążami nie było żadnych problemów. Postanowiliśmy z mężem spróbować jeszcze raz… Był to dla mnie szok, poroniłam w 8 tygodniu. Cztery dni temu miałam zabieg łyżeczkowania. Teraz marzę o tym aby spróbować jeszcze raz… Ale się boję – mojego wieku i partnera – mąż jest znacznie starszy ode mnie. Po Waszych wpisach pojawiła się iskierka nadziei…
Bedzie dobrze, duzo foliku moze nawet ten zwiększony i spkój, dobry ginekolog. Bedzie dobrze.

vinniki2008-03-13 09:29:49

Zamieszczone przez Olinja:Bedzie dobrze, duzo foliku moze nawet ten zwiększony i spkój, dobry ginekolog. Bedzie dobrze.

Olinja, bardzo dziękuję. Każde słowa otuchy są dla mnie takie ważne. Folik biorę i najważniejsze znależć dobrego ginekologa. Mój, wydawał się dobry, ale gdy spytałam o badania to machnął ręką, powiedział żeby jeszcze raz spróbować, a jak nie wyjdzie, to pewnie jednak wiek. A przecież znam sporo kobiet, które urodziły po 35 roku życia – nie wiem tylko czy zdarzyły im się poronienia po drodze…
Jeszcze raz dziękuję.

olinja2008-03-13 09:51:46

Zamieszczone przez vinniki:Olinja, bardzo dziękuję. Każde słowa otuchy są dla mnie takie ważne. Folik biorę i najważniejsze znależć dobrego ginekologa. Mój, wydawał się dobry, ale gdy spytałam o badania to machnął ręką, powiedział żeby jeszcze raz spróbować, a jak nie wyjdzie, to pewnie jednak wiek. A przecież znam sporo kobiet, które urodziły po 35 roku życia – nie wiem tylko czy zdarzyły im się poronienia po drodze…
Jeszcze raz dziękuję.

Pięć dni temu miałas zabieg… starania powinnaś zaczać przynajmniej po trzech miesiacach a zalecane jest pół roku. Folik bierze sie trzy miesiace przed planowanym zajsciem. I przez pierwszy trymestr ciaży.
Po tym co przeszłaś proponuje odczekac pół roku.
Zrób podstawowe badania (liste masz w tym dziale w odpowiednim watku), lekarza zmień.

lilavati2008-03-13 11:33:39

Zamieszczone przez vinniki: A przecież znam sporo kobiet, które urodziły po 35 roku życia – nie wiem tylko czy zdarzyły im się poronienia po drodze…

Nie obwiniaj się, nie zwalaj na wiek bo to nie ma sensu- wiele młodszych kobiet roni a potem bez problemu rodzi zdrowe dzieci czego i Tobie życzę

2008-03-25 21:10:16

optymistycznie

Zamieszczone przez vinniki:Po przeczytaniu tych wątków znów pojawiła się we mnie nadzieja. W listopadzie skończyłam 35 lat. Mam dwóch zdrowych wspaniałych synów, 9 i 10 lat. Z ciążami nie było żadnych problemów. Postanowiliśmy z mężem spróbować jeszcze raz… Był to dla mnie szok, poroniłam w 8 tygodniu. Cztery dni temu miałam zabieg łyżeczkowania. Teraz marzę o tym aby spróbować jeszcze raz… Ale się boję – mojego wieku i partnera – mąż jest znacznie starszy ode mnie. Po Waszych wpisach pojawiła się iskierka nadziei…

Z tego co ja się orientuję to wiek partnera nie ma wielkiego znaczenia dla kwestii związanych z utrzymaniem ciąży, to raczej zależy od organizmu kobiety, a przecież Ty masz dopiero 35lat. Głowa do góry, poprostu dobrze się przygotuj przed zajściem w kolejna ciążę, odpocznij, zrelaksuj się, zadbaj o dietę, nie tylko o kwas foliowy ale całą resztę. I nie stawiaj sprawy na ostrzu noża, podejdź oczywiście poważnie do tematu ale nie uzależnij się od jego realizacji.

pozdrawiam i życze powodzenia:)

Znasz odpowiedź na pytanie: Poronienie i ponowna ciąża po 35 roku życia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
pilna prośba o pomoc - knajpka w Warszawie
Dziewczyny drogie mam pilną prośbę, szczególnie do Warszawianek. Muszeę koniecznie dziś zrobić rezerwacje na 14-15 osób na sobotni wieczór. szukam lokalu w okolicach Centrum, linii Metra, Mokotowa, w stylu JazzBistro
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
przedszkole prowadzone przez Siostry Zakonne
... i to na dodatek z metodą M. Montessori. Mam podstawowy dylemat, ... prawie jak dziewicy ;) - chciałabym, ale trochę się boję. Przede wszystkim boję się tego, że wiara bedzie determinować zajęcia,
Czytaj dalej