poronienie i ponowna ciąża

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)
  • Autor
    Wpisy
  • #92456

    nikola1111

    Witam ponownie! Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Jak kiedyś pisałam stwierdzono u mnie w 12 tygodniu martwą ciążę… W szpitalu kazano mi z następną poczekać 3 miesiące. Tak na marginesie to zinterpretowano mi badanie histopatologiczne: brak zarodka (mógł zostać wchłonięty). Mój lekarz prowadzący powiedział jednak, że to jakieś bzdury i przetłumaczył mi wynik jeszcze raz. Zaodek jednak był i było to wyraźnie napisane! Więc czy można do końca ufać lekarzom??? Teraz lekarz prowadzący powiedział mi, że nie mam czekać 3 miesięcy tylko starać się o kolejną ciążę już po pierwszej miesiączce (związane jest to z tym, że racze trudno zachodzę w ciążę, a w tym momencie organizm najbardziej jest przygotowany na kolejną). I co mam robić??????

    #1757739

    olinja

    Zamieszczone przez Nikola1111
    Teraz lekarz prowadzący powiedział mi, że nie mam czekać 3 miesięcy tylko starać się o kolejną ciążę już po pierwszej miesiączce (związane jest to z tym, że racze trudno zachodzę w ciążę, a w tym momencie organizm najbardziej jest przygotowany na kolejną). I co mam robić??????

    Nie wierzę, ze lekarz mógł Ci tak powiedzieć.
    Właśnie dlatego, że trudno zachodzisz w ciaze.
    Endometrium nie jest w stanie tak szybko sie po zabiegu odnowić.
    Jego odpowiednia grubosc potrzebna jest by zarodek mógł sie zagnieździć.

    Jest mozliwe by po straconej ciaży zajsc oczywiscie ale nie wiadomo jak wytrzyma to śluzówka



    #1757740

    nikola1111

    Zamieszczone przez Olinja
    Nie wierzę, ze lekarz mógł Ci tak powiedzieć.
    Właśnie dlatego, że trudno zachodzisz w ciaze.
    Endometrium nie jest w stanie tak szybko sie po zabiegu odnowić.
    Jego odpowiednia grubosc potrzebna jest by zarodek mógł sie zagnieździć.

    Jest mozliwe by po straconej ciaży zajsc oczywiscie ale nie wiadomo jak wytrzyma to śluzówka

    Dziękuję bardzo za poradę!!! Wszystkie rady są dla mnie bardzo ważne! Naprawdę lekarz tak mi powiedział. I to lekarz który ma dobre opinie pacjentek. Kiedy zapytałam go dlaczego w szpitalu kazali czekać mi 3 miesiące, powiedział, że wie iz tak mówią ale naprawdę nie mam na co czekać i czym się przejmować. Ja tylko zapytałam go czy przed ponownym zajściem w ciążę nie muszę zrobić badań na poziom hormonów, ponieważ trudno zachodzę w ciążę i wówczas mi zaproponował taką opcję. Wyczytałam też na forum medycznym, że po zabiegu najszybciej zajść w ciążę tak jak po porodzie… A ja nie wiem co robić… jestem na rozdrożu. Co o tym myślisz Olinju??? Dodaję, że zabieg miałam 15.02.2008 roku. Czyli byłoby to ok. 2 miesiące po zabiegu (niby miesiąc wcześniej niż zalecają).

    #1757741

    olinja

    Zamieszczone przez Nikola1111
    Dziękuję bardzo za poradę!!! Wszystkie rady są dla mnie bardzo ważne! Naprawdę lekarz tak mi powiedział. I to lekarz który ma dobre opinie pacjentek. Kiedy zapytałam go dlaczego w szpitalu kazali czekać mi 3 miesiące, powiedział, że wie iz tak mówią ale naprawdę nie mam na co czekać i czym się przejmować. Ja tylko zapytałam go czy przed ponownym zajściem w ciążę nie muszę zrobić badań na poziom hormonów, ponieważ trudno zachodzę w ciążę i wówczas mi zaproponował taką opcję. Wyczytałam też na forum medycznym, że po zabiegu najszybciej zajść w ciążę tak jak po porodzie… A ja nie wiem co robić… jestem na rozdrożu. Co o tym myślisz Olinju??? Dodaję, że zabieg miałam 15.02.2008 roku. Czyli byłoby to ok. 2 miesiące po zabiegu (niby miesiąc wcześniej niż zalecają).

    Lekarze z jakimi sie spotkałam radzili by zaczekac minium 3 miesiace. Chociaż pod wzgledem hormonalnym organizm jest przygotowany do ciaży po poronieniu własnie najlepiej (mam na mysli hormony). Ale z powodów „technicznych” czyli własnie endometrium warto odczekać 3 miesiące.
    Zawsze mozesz skonsultowac sie z innym lekarzem.

    Dlaczego trudno zachodzisz w ciaze?
    Jak długo sie starałaś?
    Czy bierzesz jakies leki?

    #1757742

    cyprysiowa

    Witam.
    Jeśli chodzi o szybkie zajscie w ciąże to akurat się tym interesuje 😉
    Zabieg mialam pod koniec stycznia, jestem po pierwszej @ i niedlugo mam dostac kolejna choć nie wiem czy przyjdzie…
    Poglądy są naprawde rózne. W wielu krajach, takze w stanach lekarze dają termin po pierwszej @ na starania ale tam tez nie dają żadnych leków na podtrzymanie na przykład.
    Powiem szczerze ze panikuje troche na myśl ze moge byc w ciazy tak szybko ale uspokoiło mnie duzo dziewczyn na innych forach swoimi historiami. Nie jedna z nich nie doczekała nawet pierwszej @ i jest ok.
    Chodzi tu również o psychike, jeśli nie czujesz sie gotowa to nic na siłe.

    Ja psychike mam juz praktycznie w porzadku, badania narazie te co odebrałam też więc mam nadzieje ze jesli potwierdzą się moje przypuszczenia to będzie wszystko dobrze.

    #1757743

    nikola1111

    Dlaczego trudno zachodzisz w ciaze?
    Jak długo sie starałaś?
    Czy bierzesz jakies leki?[/QUOTE]

    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź!:) Oczywiście udam się do innego lekarza. Zresztą myślę podobnie jak Ty…
    Co do trudności z zajściem w ciążę, to nie wiem dlaczego tak się dzieje (może przyczyną jest duże tyłozgięcie macicy?). Moja córka ma 15 lat i starałam się wówczas zajść w ciążę ponad rok. Ciąża którą teraz straciłam wymagała aż 3 lat starań. Leków nie biorę żadnych i na nic również nie choruję. Nigdy też nie stosowałam antykoncepcji. Kiedyś (5 lat temu) robiłam badania hormonalne i wykazały jedynie niewielki niedobór progesteronu (uzupełniałam go farmakologicznie).



    #1757744

    olinja

    Zamieszczone przez Nikola1111
    Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź!:) Oczywiście udam się do innego lekarza. Zresztą myślę podobnie jak Ty…
    Co do trudności z zajściem w ciążę, to nie wiem dlaczego tak się dzieje (może przyczyną jest duże tyłozgięcie macicy?). Moja córka ma 15 lat i starałam się wówczas zajść w ciążę ponad rok. Ciąża którą teraz straciłam wymagała aż 3 lat starań. Leków nie biorę żadnych i na nic również nie choruję. Nigdy też nie stosowałam antykoncepcji. Kiedyś (5 lat temu) robiłam badania hormonalne i wykazały jedynie niewielki niedobór progesteronu (uzupełniałam go farmakologicznie).

    To wypada mi tylko życzyc powodzenia 🙂

    #1757745

    nikola1111

    Zamieszczone przez Cyprysiowa
    Witam.
    Jeśli chodzi o szybkie zajscie w ciąże to akurat się tym interesuje 😉
    Zabieg mialam pod koniec stycznia, jestem po pierwszej @ i niedlugo mam dostac kolejna choć nie wiem czy przyjdzie…
    Poglądy są naprawde rózne. W wielu krajach, takze w stanach lekarze dają termin po pierwszej @ na starania ale tam tez nie dają żadnych leków na podtrzymanie na przykład.
    Powiem szczerze ze panikuje troche na myśl ze moge byc w ciazy tak szybko ale uspokoiło mnie duzo dziewczyn na innych forach swoimi historiami. Nie jedna z nich nie doczekała nawet pierwszej @ i jest ok.
    Chodzi tu również o psychike, jeśli nie czujesz sie gotowa to nic na siłe.

    Ja psychike mam juz praktycznie w porzadku, badania narazie te co odebrałam też więc mam nadzieje ze jesli potwierdzą się moje przypuszczenia to będzie wszystko dobrze.

    Bardzo pozytywnie brzmi to co piszesz! 😉 A jeśli potwierdzą się Twoje przypuszczenia to moje wielkie gratulacje! 🙂 I wiem, że teraz nie może być inaczej jak tylko dobrze! Z całej siły trzymam kciuki!!! I mam jeszcze pytania:
    1. czy to prawda, że każda przychodnia ginekologiczna (publiczna nie prywatna) ma umowy na wykonanie badań na choroby odzwierzęce?? Mnie w mojej powiedzieli że nie mają umowy na te badania z kasą chorych i muszę je zrobić prywatnie.
    2. czy możesz podać mi adresy tych innych forów? 😉
    3. czy znasz może jakieś fora gdzie opowiedzi udziela lekarz (kiedyś na takie przypadkowo weszłam, ale nie zapisałam… 🙁

    #1757746

    cyprysiowa

    1. Wydaje mi się że każda przychodnia mieć powinna takie umowy. Bynajmniej moja przychodnia ma ale i tak nie dają skierowania po 1 poronieniu niestety trzeba robić je na własną rękę,
    2. – szczerze polecam
    i tutaj w klikasz na „wszystkie fora” tam” prywatne” i „dziecko” jak już tam będziesz to polecam wątek poronienia oraz „trudna ciąża”
    3. niestety ja też kiedyś trafiłam przypadkiem na takie forum ale nie kojarze adresu.
    Pozdrawiam

    #1757747

    chilli

    Zamieszczone przez Cyprysiowa
    i. Nie jedna z nich nie doczekała nawet pierwszej @ i jest ok.

    to jest srednio mozliwe, bo ciaza to ciaza, a owulacja w ciazy nie wystepuje, jezeli jest lyzeczkowanie to okres najczesciej powjawia sie po 4-6 tyg po lyzeczkowaniu – tak jak po porodzie – a w tym czasie nie ma owulacji, bo organizm jest „po ciazy”. Cykl liczy sie od miesiaczki a nie od usuniecia ciazy.

    Stracilam ciaze w 11tc, w kolejna zaszlam po pierwszej @ od lyzeczkowania – ciaza glownie zgrozona i przelezana przy 2,5 letniej corce. Polecam jednakze dluzszy oddech to moze nie trzeba przelezec kolejnej ciazy.



    #1757748

    cyprysiowa

    szpilki owulacja występuje po zabiegu lecz poprostu nie wiesz dokładnie kiedy tak samo jak występuje ona po porodzie.
    Po porodzie także najpierw występuje połóg a później nie wiesz czy @ przyjdzie za miesiąc czy 5 miesięcy ale w cyklu przed pierwszą @ oczywiście występuje owu.

    #1757749

    aduranczyk

    wielokrotme poroninie

    wrzeien 2006 – 6 tyg; styczen 2007 – 7 tyg; czerwiec 2007 – ciaza obumarla 11 tyg; grudzien 2007 – 6 tyg; kwiecien 2008 – ciaza obumarla 9 tyg; kiedy to sie skonczy?



    #1757750

    chilli

    Zamieszczone przez aduranczyk
    kiedy to sie skonczy?

    a wspoagalas je?
    jakas aspiryna/heparyna?
    badania cos mowia?

    #1757751

    aduranczyk

    poronienia

    dwie ostatnie ciaze w wielkiej brytani. podczas przedoststniej dostalam a wlasciwie wyblagalam od lekarki pochodzenia litewskiego dufaston ale juz bylo za pozno. od lekarza angielskiego nie ma szansy dostac zadnych tabletek wspomagajacych ciaze mimo ze mialam plamienia. dla nich przed 12 tygodniem po prostu nie ma ciazy. w ostatniej ciazy bralam wiec tgen dufaston ktory mi zostal niejako na wlasna odpowiedzilanosc. ale nistety braklo mi kilkanascie tabletek zanim przyjechalam do Polski. tu moze by cos pomogli. niestety bylo za pozno. ciaza obumarla. poza tym pracuje ciezko fizycznie moi pracodawcy rowniez nie wywyiazali sie ze swoich obowiazkow. pomimo ze wiedzieli o ciazy nie zmienili mi zakresu obowiazkow. dalej pracowalam ponad sily. na razie nie zlecono zadnych badan. jak wroce do polski wezme sie za siebie. na razie dosc ciaz.

    #1757752

    cyprysiowa

    Witam. Zaczynam juz 2 trymestr i wsyztsko jest wporzadku 🙂 Przypomnie ze zaszlam po pierwszej @ po zabiegu. Co prawda mialam w 7 tyg lekkie brazowe plamienia, polezalam w szpitalu 3 dni ale to byly tylko jakies plamienia ze sluzowki, nic groznego. za 2 tyg. Koncze brac duphaston (najpierw bralam 2 tabl. a po szpitalu 4) Wczoraj bylam na usg (12 tydz) maluszek super, ruchliwy bardzo, zdrowiutki i cudny. 😉 życze wszystkim powodzenia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close