Poronienie zagrażające

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #30476

    iwi78

    Witam 🙂

    Właśnie przeniosłam się tu ze starających się :)))
    Wczorj byłam u gina – to 6 tydzień licząc od ostatniej @ – maluszek dobrze umiejscowiony i już puka serduszko !!!

    Jest tylko jedno ale – dwa razy delikatnie plamiłam (w tym zaczęłam wczoraj na badaniu…) no i gin dał mi duphaston i kazał siedzieć w domu przez 2 tygonie nie przemęczać się i sporo leżeć….

    Czy któraś z Was tak miała?? I czy to znaczy że do końca ciąży mogą być problemy czy jest szansa że połykam ten duphaston i potem bedzie już ok ??

    Iwi78 i maleństwo

    wykresik

    #402897

    kasiek28

    Re: Poronienie zagrażające

    Witaj, Na początek witamy na forum oczekujacych, ja też łykałam duphaston, potem był Grawibixon, potem nisko usadowione łożysko a pomimo tego chodziłam do pracy (i dalej chodzę) i mam nadzieję, że za kilka, kilkanaście dni sptkam się z małą. Najważniejsze jest sie odpowiednio nastawić psychicznie a na pewno przejdziesz resztę ciąży bez problemów. A ja sądze ze wszystko bedzie ok.
    Pozdrawiam

    Kaśka i na 95% córeczka Ola 22-25.11.



    #402898

    myszka23

    Re: Poronienie zagrażające

    Nie martw się,duphaston na pewno Ci pomoże. To dobry lek. Powinno wkrótce ustać plamienie. Tylko niczego nie dźwigaj i dużo leż!!!
    Pozdrawiam

    Myszka i Maleństwo(29.03)

    #402899

    kamkar

    Re: Poronienie zagrażające

    iwi nie martw się ja tak samo zaczełam u ginki plamić i tez przepisała mi duphaston i mam się nie przemęczać ale pytałam czy jak na początku sa problemy czy to bedzie oznaczało że już do konca bede brac zwolnienia ginka powiedziała ze wcale nie musi tak być ze do konca ciazy bede leżec , tylko u mnie jest ten wyjatek że nie widac zarodka pęcherzyk ma bardzo nieregularny kształt i jeszcze widac na USG pęcherzyk krwi którego nie powinno być i wogóle ginka swierdziła że raczej nie da rady uratowac tej ciąży ale zrobi wszystko żeby udało się jej nie stracić. trzymajcie kciuki za mnie i za dzidzie papa

    Pozdrowionka

    Aga już nie lutówka

    #402900

    cathya

    Re: Poronienie zagrażające

    Ja zaczęłam plamić w 5 tyg. drugiej ciąży. Dostałam również duphaston oraz jakąś witaminę i byłam na zwolnieniu 4 tygodnie z powodu zagrażającego poronienia (plamiłam kilka dni). W 9 tc zaczęłam wymiotować i lekarka kazała mi odstawić duphaston a na pocieszenie powiedziała, że to prawidłowy objaw silnej ciąży. W dalszym przebiegu ciąży nie miałam już żadnych plamień i urodziłam zdrowego synka dzień po terminie. Więc nie martw się, wszystko będzie dobrze!! Pozdrawiam cieplutko!!

    Kasia+Weronika(04-08-99)+Kamil(01-12-02)

    #402901

    kaccha

    Re: Poronienie zagrażające

    Ja też tak miałam w 7 tc. Plamiłam w ciąży i miałam bóle brzucha. Dostałam duphaston i 2 tyg. L4. Wszystko przeszło. Wróciłam do pracy i czuje się dobrze. Obecnie jestem w 13 tc i wczoraj odstawiłam duphaston. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Wypoczywaj. Na pewno będzie OK.



    #402902

    asia80

    Re: Poronienie zagrażające

    Ja zaczelam plamic po badaniu lekarskim w okolo 9 tc. Dostalam Duphastona, najpierw 2 razy dziennie potem 1 raz do 16 tc. Lezalam tylko 2 dni, a teraz jest wszystko OK. Plamienie pojawilo sie 2 razy. Zobaczysz – bedzie dobrze!

    Asia i maluszek 😉 (27 tygodniowy)

    #402903

    Anonim

    Re: Poronienie zagrażające

    jezeli bedziesz bardzo na siebie uwazac i duzo lezec wszystko bedzie dobrze. tez bralam duphaston. przestalam kolo 16 tygodnia. i jak na razie wszystko jest dobrze. a teraz mamy 26 tydzien. nie przejmuj sie tylko dbaj o siebie.
    pozdrawiam
    ania

    #402904

    mania

    Też brałam i jestem w 32tyg!!

    Witaj ja tez brałam duphaston ale z innego powodu, brałam go do 20 tygodnia, teraz wchodze w 32 tydzień. Także nie obawiaj się tego leku, tylko łykaj go , oszczędzaj się i może zwróć uwagę na to jak sie kochasz ze swoim partnerem, wiem że czasem po sexach też mogą wystą pic plamienia. Więc lepiej uważać – dzidzia ważniejsza. Ja mam całkiowitą abstynęcję i jakoś zyję. Pozdrawiam i myśl pozytywnie!!

    Marzenka i Marysia albo Franek (2.01.2004)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć