Posiew kału noworodka wyniki??

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #23723

    anakon

    Dziewczyny, czy ktos robil niemowlakowi posiew kalu i miał wyniki :
    Kliebsiella pneumoniae ssp pneumoniae;
    Stapyrococcus aureus
    Kolezanka lekarz, choc nie pediatra stwierdzila ze tak może być i się nie leczy, ale ja jak to przeczytalam to się nieco przerazilam…i sama nie wiem; pediatry na razie nie ma…
    A badania robione były w zwiazku z krwia w kupce.

    #321560

    mamaalusia

    Re: Posiew kału noworodka wyniki??

    My mielismy z maluchem problemy innego rodzaju, ale rownież z tymi bakteriami. W 3 tygodniu na pupciu w okolicach odbytu wyrósł mu ropień! Okropieństwo! Nacięli mu w szpitalu. Po tygodniu wyszedł po drugiej stronie następny. Znowu szpital. Posiew został zrobiony i wykryto m.in. też Stapyrococcus aureus. Podjęto leczenia antybiotykami, ale tylko dlatego, że to ta bakteria spowodowała te ropnie. Ale to i tak na nic, bo po jakichś 10 dniach ten drugi ropień znów się uaktywnił. Znowu szpital – znowu nacięcie. Potem wrócił z powrotem pierwszy ropień – cały czas sączyła się ropa. Zrobiliśmy posiew na własną rękę. Ale tym razem to była inna bakteria – Enterobacter cloacae. Antybiotyki… Potem znowu dwa na raz – nacięcie! 🙁 Posiew – e.coli, anterobacter. I kolejny raz antybiotyk. I po paru dniach znowu oba ropnie dały o sobie znać, dupsko napuchło. I jak się domyślasz – kolejne nacięcie. Ty razem też zrobiono posiew, wyszły inne bakterie, m.in. Kliebsiella pneumoniae. Ale na szczęście po ostatnim nacięciu wszystko ładnie pozchodziło :))) Konsultowaliśmy się z różnymi lekarzami. I wszyscy nam mówili, że te bakterie nie są groźne. Że taki ma każdy w sobie, i że to są bakterie kałowe. Stąd przypuszczalnie te ropnie.
    Ale nie przejmuj się. Takie ropnie to rzadkość. I do końca lekarze nie potrafili powiedzieć, dlaczego takie ropnie akurat mu wyszły. Bo takie bakterie nie powinny były tego spowodować. Do tej pory już sami nie wiemy, skąd i dlaczego tak się męczyliśmy z tym cholerstwem.
    Nie wiem, czy moja wypowiedź Cię uspokoiła. Ale wierz mi, że te bakterie ma każdy i rzeczywiście tego się nie leczy. U małego leczono, gdyz podejrzewano, że one mogą być przyczyną ropni.
    Głowa do góry!

    Aga i Aluś (17.04.2003)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close