Posiew …

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #57225

    aleini

    Powiedzcie mi dziewczyny czy posiew z kanału szyjki macicy (czy jakos tak) to jest to samo co cytologia?
    Jeżeli nie to zwrócić się z prośbąo badanie przy następnej wizycie u gina?
    Miałam już robioną cytologię, ale czytam tutaj o niebezpiecznych bakteriach itp. i nie wiem czy mam być spokojna czy działać 🙂

    Pzdr

    Jola, Maciej i nasz

    #732239

    katkajot

    Re: Posiew …

    nie, to nie jest to samo. Cytologia to obraz komórek ( Twoich własnych) z szyjki i sprawdzenie czy nie uległy jakimś zmianom ( zapalnym, nowotworowym itp.), czasami w takim badaniu można tez wykryć komórki, które uległy zmianie, np. pod wpływem infekcji wirusowej ( są to koilocyty), albo też zarodniki grzybów. Natomiast posiew z kanału szyjki to hodowla komórek (bakteryjnych), pobranych właśnie z kanału szyjki. I te bakterie hoduje się na specjalnych podłożach ( trwa to ok. tygodnia). Ale spokojnie, jeśli lekarz uznał, że nie jest taki posiew konieczny, (a wiesz że ten lekarz jest dobry, masz do niego zaufanie) – to widocznie wie co mówi. Ja też się naczytałam ( właśnie to na Forum) i popadłam w lekką histerię w związku z tym, że ja do tej pory nie miałam robionego posiewu… Oczywiście spytałam na wizycie czy będziemy takie badanie robić, to gin odpowiedziała mi, że tak, ale w ( nie pamiętam dokładnie) trzydziestym którymś tygodniu. Przyjęłam to do wiadomości, ale potem na Forum ponownie pojawiły się bardzo smutne posty ( sama wiesz jakie) i znów byłam przerażona brakiem tego badania… Wizytę miałam w czwartek i też sptytałam czy NA PEWNO nie robimy tego badania…. ( opowiedziałam o tym, co przeczytałam i usłyszałam) i znów pani dr powiedziała, że teraz nie ma wskazań, że tego badania nie ma w żadnych standardach postępowania przy normalnej ciąży, ale jeśli ja CHCĘ i ma mnie to uspokoić, to możemy to zrobić. Nie zdecydowałam się. ( u tu pewnie rano dziewczyny zaatakują, że mam niewłaściwego lekarza, żeby zmieniać itp…), ale uznałam że przecież ona wie lepiej ode mnie, jest lekarzem z „dwójką” i dużym doświadczeniem. To jej powierzam prowadzenie ciąży… A poza tym biocenoza pochwy zmienia się, może być tak że w dniu badania wszystko jest ok, a za tydzień już tam zamieszkało jakieś paskudztwo.
    Aha, przy okazji dowiedziałam się , że takie badanie( posiew) robi się też, np przed założeniem krążka ( regularnie w trakcie jego noszenia i po zdjęciu) i wtedy to nie podlega dyskusji, albo gdy widać prazy badaniu, że coś jest nie tak.

    pzdr.
    katkajot i…



    #732240

    aleini

    Re: Posiew …

    Dzięki za wyjaśnienie – pytam o to, bo mam jakieś infekcje ciągle. Przez pierwszy trymestr gin zapisywał mi Nystatynę.
    Teraz mam taką infekcję, ze nie możemy się kochać, bo mnie boli wejście 🙁 i nawet podczas badania zawyłam z bólu. U mnie to jest tak, że upławów to ja za bardzo nie mam, ale gin powiedział, że jest jakieś zapalenie czy cos – nie wiem.
    Przepisał mi globulki – trzy rodzaj, ale jeszcze nie wykupiłam, bo całość to przyjemność ok. 150 zł. …
    Dlatego zastanawiam się nad posiewem – zapytam gina za 3 tygodnie co o tym myśli.

    Dzięki wielkie 🙂

    Pzdr

    Jola, Maciej i nasz

    #732241

    bbbbbbb

    Re: Posiew …

    Zgadzam się z katkajot. Nie ma co przesadzać, zaufaj lekarzowi, porozmawiaj z nim. Ja miałam robiony posiew z szyjki macicy oprócz cytologii ponieważ były do tego wskazania- upławy etc.

    Pozdrawiamy
    B i Grudniowy Kubuś Wiercipięta

    #732242

    pestka77

    Re: Posiew …

    Ja niestety jestem po przejściach, ponieważ .. lekarz nie zrobił posiewu! NIe chce nikogo straszyc a tylko pokazac co sie moze stac.
    Zaznaczam, że teoretycznie nie bylo wskazań – brak upławów, miękki brzuch itd.. Ale w 19 tygodniu dostałam przedwczesnych skurczy, odeszły mi wody i pomimo miesięcznego pobytu w szpitalu i ostrej terapii antybiotykami stracilam dziecko. Jest bardzo wiele bakterii i zakazen bezobiawowych. Mój obecny lekarz robi posiewy wszystkim swoim pacjentkom – pierwszy ok 12 tygodnia drugi ok. 30 + ewentualnie czesciej w zależności od wynikow. Twierdzi, ze posiew nie jest w standardzie badanie ale byc powinien. Badanie jest proste i stosunkowo tanie i BARDZO je polecam.
    Życzę wszystkim zdrówka!
    Pozdrawiam Monika

    #732243

    kwietniowa-magda

    Re: Posiew …

    hej!
    ja tez się bardzo dużo naczytałam na temat posiewu i róznych powikłań, przestraszona zgłosiłam się ze swoimi wątpliwościami do mojej lekarz, z zapytaniam o badanie! powiedziała mi, że narazie nie jest konicznym itd, i że bedziemy je wykonywać po 30tc. przyznam szczerze, że to nie rozwiało moich watpliwości, mimio zaufania do mojej ginki, nie mam żadnych objawów, ale wiele świństw siedzi w nas i wcale, ale to wcale sie nie ujawnia, jestem oczywiście dobrej myśli, ale chyba jescze raz poruszę ten wątek przy kolejnej wizycie za 3tyg.
    trzymajcie się zdrowiutko
    madzia&wiercipiętek(który właśnie puknął mi w brzusio)



    #732244

    anula79

    Re: Posiew …

    hej!
    A ja wam powiem ze zrobienie posiewu napewno nie zaszkodzi. U mnie jest tak że było wszystko ok cytologia dobra, biocenoza tez dobra ale lekarz jeszcze mnie skierowal na posie i okazało się że mam aż! 2 bakterie i stan zapalny w pochwie. A niestety jesli tego sie nie wyleczy to jest duże zagrożenie że wody płodowe odejdą przedwcześnie. Ja wykrylam te bakterie w 20 tc i nadal z nimi walcze bo niestety ale trudno jest je wytepic(28tc) ale jestem dobrej mysli gdyz jest to leczone i mam nadzieje ze nic sie nie przytrafi. Ja niestrasząc nikogo polecam zrobienie posiewu.

    anula

    #732245

    olinja

    Re: Posiew …

    No to super sie naczytałam. Domyślacie sie jakie będzie moje pytanie na kolejnej wizycie u gina. Pytanie? Ja mu każe ten posiew zrobić. W chorobę ale kurcze nie mam zamiaru obudzić sie z reka w nocniku. Straciłam poprzednia ciążę (z innych powodów-cytomegalia) i tej nie zamierzam.
    Dzięki za info i przestrogę.

    Olinka
    <><

    <img src=”http://lilypie.com/days/050522/4/5/1/+3/images/obrazek.gif”>

    Edited by Olinja on 2004/11/23 11:34.

    #732246

    olinja

    Re: Posiew …

    Coś się z suwaczkiem stało no niestety nie ma rzeczy doskonałych myśle ,ze to po edycji tak wyszło ale nie ważne.
    3majcie sie

    Olinka
    <><

    #732247

    pestka77

    Re: Posiew …

    Prawidłowo!
    Zrobienie posiewu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a jeśli wyjdzie prawidłowo to tylko się cieszyć.
    Pozdrawiam Monika



    #732248

    olinja

    Re: Posiew …

    To tylko napiszę, że udało mi ise dostać do gina w TEN piątek na badanko. No wiem jestem nienormalna ale co mi tam ważne, że maluch będzie miał „czysto” od jakisbrzydactw ;o)))))))))))))))))))
    Ściskam Was

    Olinka
    <><

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close