posikane śpiochu – pomocy

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #53596

    agula

    Ratunku!
    Mój miesięczny Mikołajek cały czas się obsikuje – już tak się staram zakładam dokładnie pampersa – a za chwilę znów jest mokry – piorę na okrągło – Mam córeczkę i z nią nie byo takich problemów – może macie jakiś patent na małych strażaków?
    Pozdrowienia
    Agnieszka Paulisia i Mikołaj

    #685943

    Anonim

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    Zwracaj uwage by siusiak przy zakladaniu pampersa byl do dolu i powinno pomoc:))

    Jaś10m+8.2.05



    #685944

    Anonim

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    Oj tak siusiak w dol i prosto a nie na bok:)

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #685945

    amelka11

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    moze po prostu ciasniej zapinaj pampersa…
    nam tez sie to kilka razy zdarzylo, wlasnie wtedy jak za luzno zapielam pieluszke…

    Ewa i Grześ (4 lipca 2004)

    #685946

    agusjot

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    Nic dodać nic ująć. A swoją drogą raz na jakiś czas Kubkowi zdarza sie zmoczyć pajaca do spania w jakiś przedziwny sposób. Pomimo siusiaka w dół, pieluchy zapiętej ok.
    Myślę, że to może skutek erekcji, przy której siurek widocznie jest sie w stanie wyślizgnąć na bok. Pozdrawiamy

    Aga i Kuba (25.06.2003)

    #685947

    Anonim

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    u nas przyczyna przesikiwania pampersa byl najczesciej ich za maly rozmiar. szczegolnie na poczatku. newborn sprawdzily sie do 2 tygodnia, a potem pomimo, ze synek miescil sie w wadze wskazanej na pampersach, to zwyczajnie je przesikiwal. tak samo bylo z 1-kami, 2-kami…

    colora + Szymonek (22.10.03)



    #685948

    kalcz

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    Hi, hi u nas też tak było…aż myślałam, że nie umiem zakładać tych cholernych pampersów, a okazało się, że nie tylko ja mam ten problem…mogę tylko potwierdzić wszystko to co powyżej już zostało napisane i dodać, że to mija teraz już nie zdarza się to często…tylko pilnujemy żeby pampersy nie były za małe.

    Janek 13 luty 2004

    #685949

    anies

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    tez jak był malutki sie obsikiwał
    i siusiak na dół nic nie pomagał
    teraz to sie nie zdarza

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #685950

    ciapa

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    hehehehe te Mikołaje to już tak chyba mają 🙂
    Mój patent to huggiesy freedom na noc 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09

    #685951

    anet

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    zadalam dokladnie to samo pytanko zobacz
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=408652&Search=true&Forum=kiedydziecko&Words=anet&Match=Username&Searchpage=0&Limit=1000&Old=1year&Main=408652

    Aneta + walczaca ze smokiem i pampersem Agniesia(7.07.02) + Adrianek(3.01.04)



    #685952

    Anonim

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    u nas też się to zdarza w nocy – pielucha całkiem sucha a plecy mokre,
    pozdrawiam

    Ania i Bartuś 12.05.2004

    #685953

    meffka

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    Chyba wiekszosc mam chlopcow ma ten problem. U nas to samo, mimo siusiaka skierowanego w dol i dokladnie zapietego pampersa musimy niemal codziennie zmieniac pidzamki ale gorzej gdy Kubus zasika sie w ciagu dnia i to na dworzu bo dni coraz chlodniejsze

    Marta i Kubus (18.05.2004)



    #685954

    monika21

    Re: posikane śpiochu – pomocy

    Mialam kilkakrotnie podobny problem. Za pierwszym razem okazalo sie, ze mam za male pampersy. Za drugim, ze Huggiesy po bokach przeciekaja a za 3 razem, ze pampersy byly za duze… Sprawdz, moze akurat masz podobny problem

    Pozdrawiamy

    Monisia i Majcia

    #685955

    pala

    Re: posikane śpiochu – POLECAM

    Ja miałam dokładnie taki sam problem przez pierwsze 2 miesiące. Najpierw zmieniłam pieluchy Newborn 1 na 2. Raczej nic nie dało. Pod koniec kwietnia przez przypadek kupiłam Pampers Streach 3 (6-9kg). Okazały się strzałem w 10 !!! Są rewelacyjne, używałm ich od kiedy Maciuś ważył 5,5kg i nadal używam ten sam rozmiar, a waży już mój Synek ponad 8kg. Pieluchy są świetne, gumki streczowe – no wszystko elegancko dopasowuje się do Dzieciaczka. Cena trochę wyższa niż za „normalne” Pampersy, ale naprawdę warto. Ja jestem bardzo zadowolona, problem obsikiwania dla mnie praktycznie nie istnieje.

    Pozdrawiam i radzę spróbować!!!

    Paulina i Maciuś (13.02.04)

    P.S Jak widać mój Maciu też uwielbia swoje pieluszki…..

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close