posilki stale dla polroczniaka, rozszerzanie diety cyckowego malucha,jak jest u Was?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #105956

    ninja71

    Chce sie poradzic. Moj Bruno wciaz nie ma stalego cyklu dnia. Napisze mniej wiecej jak jest u nas i powiedzcie prosze czy stale posilki maja zastapic czy uzupelnic cycka bo moj mam wrazenie je sobie tak dla smaku papki a i tak zaraz po nich wola o cyca. Kiedy jest glodny pluje kaszkami, owocami, zupkami bo chce cyca. Je jak ma dobry humor i w sumie gdy nie jest glodny.
    Jak to jest u Was? za miesiac wracam do pracy i myslalam ze do tego czasu beda juz stale pory pokarmow, drzemek i cycek bedzie raptem w nocy i 2 razy dziennie np rano i wieczorem.
    Brno po przebudzenie urzeduje ok godzinki i tak:
    godz 9 cycek + drzemka
    10-11 owoce
    i albo dokazuje i pada o 16 albo drzemie znow o 12
    w miedzy czasie 1-2 razy cycek i zupka z kaszka manna przed albo po spaniu, po prostu nie chce jesc i robie podchody po kilka razy
    pozniej znow cyc i ok 17 probuje dac kaszke ryzowa
    daje mu tez soczki z woda bo same sa chyba za kwasne

    Czy kaszke powinno sie podawac rano czy wieczorem? w przyszlym tyg dam zoltko jaja i co jeszcze proponujecie??

    i jak jest u Was z tymi godzinami pokarmow, drzemkami?
    moja kolezanka karmila cyckiem rowno co 3 godz i tak zastapila swojemu stalymi pokarmami i odrzucil calkiem cyca a moj widze bez cyca ani rusz i dlaczego wola o niego nawet po calej misce zupki?? pic mu daje soczek wiec nie chce pic a mleko. a moze u nas wszystko ok i niepotrzebnie sie martwie?

    #3902443

    zuzel

    Nie jestem ekspertem, ale napiszę, co rzuciło mi się w oczy:

    Zamieszczone przez ninja71
    moj widze bez cyca ani rusz i dlaczego wola o niego nawet po calej misce zupki??

    Mnie się wydaje, że wołanie o cyca nie ma u Bruna związku z tym czy jest głodny czy nie. Ssanie cyca kojarzy mu się z Twoją bliskością, jest tą formą Waszego kontaktu, do której się przyzwyczaił.

    Zamieszczone przez ninja71
    Kiedy jest glodny pluje kaszkami, owocami, zupkami bo chce cyca. Je jak ma dobry humor i w sumie gdy nie jest glodny.

    Z Twojego opisu raczej wnioskuję, że jak ma dobry humor, to zje wszystko, a jak ma zły humor, to gardzi jedzeniem i domaga się cyca czyli Twojej uwagi i bliskości.

    Zamieszczone przez ninja71
    moja kolezanka karmila cyckiem rowno co 3 godz i tak zastapila swojemu stalymi pokarmami i odrzucil calkiem cyca

    Jak dla mnie karmienie półroczniaka co 3 godziny to przegięcie.
    Mój siostrzeniec przesypiał całą noc (przynajmniej 8 godzin) jak skończył 4 tygodnie i nie jadł nic w tym czasie.
    Słyszałaś o karmieniu na żądanie? Tak komponuj posiłki by dziecko jadło, gdy jest głodne i tyle kcal ile mu trzeba w tym wieku. Jak nie chce jeść to nie karmij go na siłę.

    Zamieszczone przez ninja71
    w przyszlym tyg dam zoltko jaja i co jeszcze proponujecie??

    Możesz dać jeszcze mięso (chude, gotowane i rozdrobnione, na początku z kurczaka lub indyka).



    #3902444

    beamama

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Nie jestem ekspertem, ale napiszę, co rzuciło mi się w oczy:

    Mnie się wydaje, że wołanie o cyca nie ma u Bruna związku z tym czy jest głodny czy nie. Ssanie cyca kojarzy mu się z Twoją bliskością, jest tą formą Waszego kontaktu, do której się przyzwyczaił.

    Z Twojego opisu raczej wnioskuję, że jak ma dobry humor, to zje wszystko, a jak ma zły humor, to gardzi jedzeniem i domaga się cyca czyli Twojej uwagi i bliskości.

    Jak dla mnie karmienie półroczniaka co 3 godziny to przegięcie.
    Mój siostrzeniec przesypiał całą noc (przynajmniej 8 godzin) jak skończył 4 tygodnie i nie jadł nic w tym czasie.
    Słyszałaś o karmieniu na żądanie? Tak komponuj posiłki by dziecko jadło, gdy jest głodne i tyle kcal ile mu trzeba w tym wieku. Jak nie chce jeść to nie karmij go na siłę.

    Możesz dać jeszcze mięso (chude, gotowane i rozdrobnione, na początku z kurczaka lub indyka).

    Zuzelko, widzę, że masz już niezłe przygotowanie teoretyczne 🙂

    #3902445

    zuzel

    Zamieszczone przez beamama
    Zuzelko, widzę, że masz już niezłe przygotowanie teoretyczne 🙂

    Staram się 🙂

    #3902446

    mam

    Moi do roku jedli wybrane potrawy ze względu na uczulenie ale jeśli u Was nie ma tego problemu to nie masz sie czym przejmowac:

    z tego schematu korzystałam w wersji papierowej:).

    U nas wyglada to tak:

    Rano: okolo 7 pija mleko, czasem kaszke jedza łyżeczką. potem 9/10 jedza sniadanie tzn: chlebek z serkiem, jajecznica/ paróweczka/ czasem sam chlebek z serkiem/ wędliną. Do tego czasem zjedzą jogurt.

    O 11 mamy spacer i najczesciej spia do 13, wracamy i dostaja banana/tarte jabłko/misiowy sad/.

    15/16 obiad: najczesciej gotowy tzn słoiczek. Potem zjedza biszkopta, wypiją soczek.

    17/18 jedza z nami obiad i tutaj jest wszystko ziemniaki, ryż, piers z kurczaka, indyka ( nie gotuje osobno) tylko nie doprawiam i smaze na beztluszczowej patelnii, zjedzą każdą surówkę.

    19/19.30 kąpiel i do spania dostają mleko , ktore zageszczam kaszka( teraz swietnie sie sprawdza zdrowy brzuszek z lipą, faktycznie troche dluzej spia;)). Czasem zwykla kaszka zjedza .

    Nastepne karmienie jest 00/1, pozniej budza sie okolo 3 to podaje sok z woda ( samej wody jeszcze nie chca pic) i do 6 dośpią..

    Postaraj sie ustalic staly rytm, tak jest latwiej bo i Ty cos mozesz sobie zaplanowac:).

    #3902447

    ninja71

    Postaraj sie ustalic staly rytm, tak jest latwiej bo i Ty cos mozesz sobie zaplanowac:).[/QUOTE]

    dokladnie, to wlasnie najwazniejsze. dzieki.



    #3902448

    muszkamodliszka

    U Nas jest walka z mlekiem modyfikowanym ( to tak jak twoja pierś) Iza tak kocha swoje bebiko ze „padnie” jak go nie dostanie, jednak jest bardzoooooooooooooo duzym i ciężkim dzieckiem, i domyślam się ze jest to wina właśnie picia bebika w dużych ilościach, mamy pół roku i ważymy 10 kg !!!!

    Także jak napisałam wyżej jest walka aby tego mleka piła jak najmniej do 2 razy 3 na dobe i do 150 ml się ograniczam.

    Rano Izu wstaje wraz z kogutem 😛 😉 tj. 6-7 rano potem godzine

    do 7;00 -8;00 leży w łóżku u siebie i bawi się sama ze sobą i mi spiewa
    ( piszczy :P),albo ze mną w łóżku

    potem dostaje wodę z glukozą idzie na drzemkę
    wstaje ok 10-11 dostaje owoce , jak jest zmęczona dostaje ciepła wode z glukoza i lulu

    ok 13-15 dostaje obiadek cała porcje zjada i wtedy albo dam jej mleko albo sok do picia

    17-18 staram sie jej cos dac innego zamiast mleka

    na noc dostaje pelna butelunie

    Ale róznie to w praktyce bywa, bo potrafi zjesc cala porcje obiadu i krzyczec za mlekiem i bedzie plakac tak dlugo az jej nie dam, wypije wode, wypije sok, i wypije wszystko co jej podam razy nieskonczonosc, ale na sam koniec i tak zyczy sobie mleko. 😛

    Wiec odpuszczam momentami i nie pcham w nia soku czy wody, tylko daje bebiczko 😛

    Jednak z tego co przeczytałam to dziecko na mleczku mamy

    powinno jadac :

    mleko na zadanie
    ponad to 1x danie warzywno-miesne
    1x kaszka zbozowa
    sok lub owoce przecierowe ok 150g.
    co 2 dzien 1/2 zoltka jajka posiekanego

    #3902449

    ninja71

    moj tez ma pol roku i 10 kg! hehe a czym rozni sie kleik od kaszki ryzowej i od kaszki mleczno ryzowej, jak te 3 podawac? rano lepiej czy wieczorem?

    #3902450

    mam

    Zobacz sobie schemat tam jest najlepiej dobrane. Kaszke mozna rano jako sniadanie i na noc zeby maluch dluzej spal. Sam kleik ryzowy mozna dodac do mleka zeby zagescic, bylo bardziej sycace. Kaszki mleczno ryzowe sa smakowe i maja w sobie juz mleko modyfikowane wtedy dodajesz tylko wode. A same kaszki ryzowe przygotowuje sie dodajac mleko Twoje czy modyfikowane:). Wybierz sie do sklepu, lub w necie jest fajny sklep internetowy nieraz z niego zamawiam: dodmoku.pl.

    #3902451

    agatom

    u nas drzemki co 2 godziny (drzemki 40 min)
    pierś co 3 godziny i w między czasie jakieś deserki, lub zupka

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close