Postanowienia”przyszłej mamy”

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #33294

    jjjjjjjjjj

    jak będę w ciąży:
    -nie będę jadła pizzy
    – nie będę przebywać z osobami palącymi
    -będę ciepło się ubierać
    -obetnę moje piękne dłubie paznokcie:(
    -nie będę chodziła w stringach, kupię pantalony
    – nie będę robiła balejażu
    – nie będę myła okien ani prała koców
    – nie będę się stresować]
    ps. ale czy tak się da?
    ale to wszystko dopiero jak będę w ciąży

    JOVI_z nadzieją na grudzień
    falvit i folik

    Edited by jjjjjjjjjj on 2003/12/01 14:46.

    #439312

    Anonim

    Re: Postanowienia\”przyszłej mamy\”

    Życzę Ci aby już niedługo Twoim jedynym problemem było wprowadzenie w życie tych wszystkich postanowień 🙂

    Kasia



    #439313

    marti1

    Re: Postanowienia\”przyszłej mamy\”

    no to ja dopisuję swoje postanowienia…i oby ta „łapówka” przekonała tego Pana na górze, że naprawdę chcę!
    – nie będę jadła fast foodu
    – będę jadła co najmniej kilka posiłków dziennie
    – nie będę się stresowała
    – będę oglądała mniej telewizji
    – przestanę obgryzać skórki (fuj, fuj)
    – nie będę zarywała nocy
    – będę szczelnie zakrywać nerki i uwazać na pęcherz

    Panie na górze…ześlij nam fasolkę!

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #439314

    domi

    Re: Postanowienia\”przyszłej mamy\”

    A ja:
    – nie będę piła Coca-Coli
    – nie będę piła kawy
    – nie będę używała cukru
    – będę jadła dużo warzywek i owoców

    I wprowadzę to wszystko w życie jeszcze teraz, jak się „tylko” staram….
    …………..taaaak……a Świstak…………. :)))

    Buziaczki,
    D.

    Drugie podejście :)))… GG3404200 http://circles2.fertilityfriend.com/home/Nikka

    #439315

    inka-24

    Re: Postanowienia\”przyszłej mamy\”

    Nie rozumiem dlaczego obetniesz paznokcie? Czy one w jakiś sposób przeszkadzają ciąży?

    Oto moje postanowienia, oczywiście gdybym kiedykolwiek doznała tego „błogosławionego” stanu:
    – nie będę na raz sprzątała całego mieszkania,
    – nie będę piła alkoholu pod żadną postacią,
    – nie będę się denerwowała i stresowała (z byle powodu),
    – nie będę dzwigała ciężkich rzeczy, np. zakupów,
    – będę wcześnie chodziła spać,
    – będę częściej jadła suróweczki i w ogóle będę się odżywiała się bardziej zdrowo i racjonalnie.

    Tylko kiedy to będzie? Czasami wydaje mi się, że się tego nigdy nie doczekam!!! :0(((((((

    Pozdrowionka śle

    Chorująca „Kawa Inka” :0((

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close