potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #68545

    erika26

    Od września chce wrocic do pracy i szukam opiekunki… i wczoraj mialam rozmowę z panią .. dziewczyną właściwie … 23 lata, po pedagogice… sylwetka modelki… twarz jak z okladki…, bardzo zadbana…, perfumami pachnąca… sama nie wiem… choc przemila i sympatyczna to…jednak…
    Choć zapytała o imię małej, czy ładnie je, czy są na podwórku są inne dzieci.
    Chciałam dla małej kogos młodego, żeby miała siłę się bawić , żeby mała nie musiała znosić jakiś dziwnactw starszej pani.

    Pomyślicie ze jestem egoistką .. i może jestem dziwna, ale zaczelam sie zastanawiac czy nie jest jednak po prostu za ładna… nie wiem nie wyobrazam jej sobie babrzącej sie w kupce małej, albo brudzącej się w piaskownicy.. nie wiem.. nie ma żadnego dośwaidczenia z dziećmi… tylko praktyki na koloniach i w przedszkolu…

    Po pierwsze boje się ze mała ucierpi na jej niedośwaidczeniu, a poza tym może to gupie ale jestem troche zazdrosna o męża.. zycie bywa różne…

    Co Wy o tym myślicie.. zatrudniłybyście ją?

    Wspomnę tylko ,że na tle innych pań które przedtem się zgłaszały wypada super, poprzednie panie pyta ły tylko o kasę , dojazd, godziny. Totalnie nie zainteresowały się dzieckiem.

    pomozcie please jestem w kropce

    erika26

    #878451

    elik

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Umowcie sie na tydzien probny, spedzicie troche czasu razem i sie przekonasz do niej albo nie:-) Praktyki na koloniach i w przedszkolu sa juz jakims doswiadczeniem. (wszystko zalezy oczywiscie co tam robila i przez jaki okres czasu). Tak naprawde wazne jest jakie ma plany na przyszlosc, bo ryzyko jest takie(jak przy wiekszosci mlodych osob), ze jak znajdzie inna prace to odejdzie.
    Co do meza, hmm…to zalezy od meza;-)

    elik i antek 18mies



    #878452

    gucia82

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    moze moja opinia bedzie krzywdzaca dla tej dziewczyny (bo byc moze ma dobre podejscie do dzieci i bylaby swietna opiekunka) ale ja bym jej nie zatrudniala, przede wszystkim ze wzgledu na meza. co prawda nigdy nie dal mi powodu do zazdosci ale uwazam ze facet to facet i lepiej dmuchac na zimne. jak to sie mowi strzezonego pan Bog strzeze;)
    a poza tym opiekunka ma sie zajmowac przede wszystkim dzieckiem a jak ona az tak bardzo zadbana to znaczy ze chce sie podobac wiec bedzie dbac o to zeby przypadkiem sie nie zabrudzic gdzies, zeby paznokiec sie nie zlamal ewentualnie bedzie co chwile poprawiac makijaz. a uuz nie wspomne o tym ze na szpilkach za dzieckiem latac trudno;)
    ale to tylko moja opinia, moze w rzeczywistosci jest inaczej niz mi sie wydaje. nie chce byc niesprawiedliwa w osądach.

    #878453

    goosie

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    mialam ten sam zgryz – 23 lata, dlugowlosa blondynka, chuda jak szczapa, ale przewazyla intuicja (to byla pierwsza przeprowadzona przez nas rozmowa, skoro dziewczyna podeszla calej naszej trojce, moze tak mialo byc)i to jak profesjonalnie zajela sie Piotrkiem (od 15 roku zycia chowa dzieci we wlasnej rodzinie i poza). A ze przy okazji zmobilizowala mnie do odchudzania, to tylko mi na dobre wyjdzie ;-))
    Zaczynamy od wrzesnia, w sieprniu bede chodzila na spacery z nia, Piotrkiem i jej „starymi” podopiecznymi.
    PS. zawsze mozesz podejsc do tego tak, ze te „najbrudniejsze” (dla dziecka najfajniejsze) rzeczy mozesz zarezerwowac dla siebie. Ja juz sie nie moge doczekac, kiedy zaloze z synkiem kalosze i bede biegac do pelnego przemoczenia po deszczu i kaluzach :)))
    Gosia


    Piotruś (12.02.2005)

    #878454

    olinja

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Będę powtarzała do znudzenia. na opiekunke do dziecka wybrałabym zdecydowaną, inteligentną pania ok 50 – 60.
    Najlepiej taka, która chce sobie dorobić do emerytury. Oczywiście, że zadbaną przecież panie po 50 nie muszą wyglądać jak baby z targowiska.
    Widzę po mojej mamie. Zna wszystkie piosenki, wierszyki, łądnie śpiewa, chętnie chodzi z małym 9swoim podopiecznum) na spacer. Jest obowiazkowa i wychowała dwoje dzieci.
    Nigdzie sie nie spieszy, służy radą i widzę, że jest dużym wsparciem dla tej młodej dziewczyny.
    Oczywiście, że kwestia pieniędzy jest ważna w końcu to praca. Ale mama wiedziała, że nie będzie pracować z dzieckiem, którego nie polubi. A ponieważ uwielbia tego małego to zajmuje sie jak swoim.
    Do tego posiada doświadczenie jakiego nigdy młoda osoba nawet przeszkolona nie będzie miała (w tej chwili)

    Jonatan ur.20.04.05

    #878455

    elik

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Ja tez mam ladne, zadbane paznokcie, codziennie makijaz i uzywam perfum. Ale dzieckiem zajmuje sie dobrze 😉
    ALe rozumiem;-)

    elik i antek 18 mies



    #878456

    bozena77

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Witam, daj jej sznsę !! wygląd o niczym nie świadczy no i w końcu zawsze możesz ją zwolnić !! 🙂

    #878457

    gucia82

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    przepraszam, nie chcialam nikogo urazic. chodzilo mi o to ze to dla dziecka obca osoba wiec bardziej sie przejmie niz jego matka ze przez niego np. zlamie sobie paznokiec albo ubrudzi bluzke. bo ona nie kocha dziecka tak jak matka wiec zawsze bedzie bardziej skoncentrowana na sobie niz Ty.
    jeszcze raz przepraszam.

    #878458

    elik

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Ale ja sie nie obrazilam,naprawde:-) mysle ze tez nikt inny nie :-))

    elik i antek 18 mies

    #878459

    nicolas

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    ja tez uwazam ze powinnas dac jej po prostu szanse i pobyc z nia jakis tydzien a rozwiejesz swoje watpliwosci,przynajmniej niektore.Ja mialam opiekunke 23 lata,ale bardzo fajnie zajmowala sie Miskiem a on ja bardzo polubil.Oczywiscie masz racje ze doswiadczenie zdobywa sie przez lata pracy ale gdzies niestety trzeba zaczac.
    pozdrawiamy


    Agata i Nikolasek(05.01.2005)



    #878460

    polyana

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Miałam panią w wieku 50 lat. Nie sprawdziła się. Potem kilka dziewczyn ok 40. Oliwka reagowała na nie spazmami. Dopiero zadbana 26 letnia dziewczyna przekonała do siebie moje dziecko.
    Musisz się z nią umówić. Jeśli dba o siebie to znaczy, że dziecko będzie miało umyte ząbki i rączki. Nie będziesz musiała martwić się o higieniczne sprawy. Poobserwuj ją przez miesiąc. Ja przy drugim dziecku zatrudniłam nianię na pół etatu i przychodizłą przez miesiąc. To jest okres, kiedy możesz wyłapać jakieś podejrzane zachowanie.
    Ja też bałam się o mego męża. Tym bardziej, że czasami musiałam wyjechać w delegację i mąż był tylko z nianią. Po kilku miesiącach Twoja schiza na punkcie młodej niani i męża odejdzie w niepamięć. Mi przynajmniej przeszło. Spróbuj. Nie bądźmy zakompleksionymi mamami:)

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04

    #878461

    polyana

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    I tu się mozesz mylić. Moja obecna niania 3 miesiące płakała po zeszłym dziecku. W każdej wrażliwej kobiecie (a takie chcemy zatrudnić jako nianie) małe dziecko obudzi instynkt.
    Pozdrawiam

    Oliwia 14.01.01 Kuba 23.10.04



    #878462

    erika26

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓ

    Dzieki dziewczyny za wasze cenne rady … mysle ze pomogly mi one sie zdecydować… i .. postanowiłam Pani Oli dać szanse… może to będzie strzał w 10 jesli nie to trudno…będę szukać dalej… nie muszę mieć „niani na gwałt” i chce dobrze wybrać ..tak wiele zależy od tego kto zajmuje się naszym dzieckiem … (ma to wplyw na jego rozwój słownictwo, inteligencje emocjonalną – czytam teraz taka mądrą książkę o rozwoju dziecka ).

    TRochę mi szkoda , że teściowa odpadła jako potencjalna opiekunka ( mnie wychowała babcia), jednak pomimo jej dobrych chęci mała jej się jakoś boi.. i nie przepada za nią, pomimo ze często się widzą. To nie jest zła kobieta, ale jakaś taka chłodna i zasadnicza, więc może tu leży problem ze się nie dogadują.

    Stresuje mnie tylko to ze bedziemy jej o tym musieli powiedziec.. ze nie ona a niania się zajmie małą…. oj bedzie obraza…

    BUziaki

    Erika i Isia

    #878463

    Anonim

    Re: potencjalna opiekunka – jestem w kropce.. POMÓŻCIE

    Ja jeszcze nie miałam żadnej opiekunki, ale w czasach studenckich (czyli jakieś 5 lat temu) sama byłam opiekunką dwójki cudownych dzieciaczków.Teraz już mam własne dziecko,a wciąż utrzymuję kontakt z nimi i ich rodzicami i właśnie ostatnio przy kawie z ich mamą dowiedziałam się, że gdy mnie zatrudniała miała dokładnie takie wątpliwości jak Ty.Nie wierzyła,że taka młoda (wtedy miałam 22 lata) i cytuję: wypieszczona osoba (która 22-latka-studentka nie chce ładnie wtglądać? ) będzie w stanie np. chodzić na czworakach udając pieska, ubrudzić się po pachy farbami czy zepsuć manicuire lepiąc z plasteliny. A jednak mi zaufała i twierdzi,że się nie zawiodła…Więc może warto dać szansę tej młodej dziewczynie?Na początek może zajmować się dzieckiem,gdy będziesz w domu-poobserwuj ją, podsłuchaj. Naprawdę możesz się dużo dowiedzieć w ten sposób.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close