Potrebuję pomocy, porady – odzież w góry

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #105591

    Anonim

    Mój mąz wyjeżdza na parę dni w góry.
    Impreza jest w Alpach na szczycie góry.
    Generalnie: najpierw człowiek dyma 3 godziny na szczyt góry, potem stoi cały bozy dzień w miejscu bez względu na pogodę.
    A pogoda może być rózna…w ub. roku bodajże było pięknie i ciepło a bodajże 2 lata temu był już snieg. (albo na odwrót, w sumie to nieistotne).

    Wiec co ja potrzebuję?
    Potrzebuję porady JAKĄ ODZIEŻ (linki do sklepow mile widziane) mu kupić – od A do Z.
    Na chwilę obecną mamy goretexową kurtkę. I tyle… 🙁
    Ale co więcej? jakaś specjalna oddychająca bielizna? Jakie spodnie? Jakie buty????
    Zostało mi mało czasu…wyjazd za 3 tygodnie.
    czy ktos bywa w wysokich górach w skrajnych warunkach atmosferycznych i moze mi coś doradzić?

    #3806877

    zuzel

    Jak masz możliwość, to wybierz się na Sienną (Kraków). Są tam dwa sklepy górskie (konkurencyjne) i tam Ci najlepiej doradzą. Ewentualnie jeszcze w sklepie Podróżnika na Szujskiego.
    Z własnego doświadczenia to trudno radzić, bo najwyżej na Rysach byłam (w adidasach). Buty najlepiej firmy Scarpa. Po zakupie trzeba je zaimpregnować specjalnym środkiem. Jeśli może być śnieg czy błoto, to przydatne będą steptuty. Spodnie – podobne do narciarskich – maja w tych sklepach. Z bielizna to bym chyba nie przesadzała, to chyba nie Mount Everest.



    #3806878

    kata

    polecam Decathlon

    #3806879

    Anonim

    Mamrotko ja jeżdżę na nartach i udało mi się być kilka razy w austriackich Alpach, ale w marcu, nie wiem na ile warunki pogodowe będą podobne, to raz a dwa, że narty to jednak co innego.

    Na szczytach, pomimo ogólnego śniegu, zawsze było przyjemnie bo słoneczko grzało. Wiatr bywa ostry, polecam jakiś polarek taki cienszy, bliższy ciału.
    Ja bielizny „oddychającej” nie cierpię, przynajmniej tej, którą mam. Dla mnie ona jest gumowata, biorę zawsze bawełnianą wygodną bieliznę i mnie to wystarcza. Co do butów, tu wybór masz duży – pojechałabym do jakiegoś fajnego, w miarę małego sklepu ( Zuzelka coś polecała), żadnych dużych sieciówek nie polecam, wiedza obsługi bywa tam hmmmm, mała 😉 mnie nigdy nie pomogli, z łaską odpowiadali. A te rzeczy nie kosztują 5 zł, warto, żeby ktoś serio potraktował Twoje poszukiwania.

    Ja tak napomknę o rzeczach, które być może śmieszne, ale akurat dla mnie ważne, czapka ze sportowego (windstopperowa) jak będzie zimno i gdyby wiało może się przydać, dobre rękawiczki, dobre wysokie ciepłe skarpety i okulary słoneczne. Jak w głowę, dłonie albo stopy jest zimno to zamiast radości z gór jest d..a a okulary wiadomo – jeśli będzie sonecznie to naprawdę ciężko bez.

    To mówiłam ja – amator, teraz fachowcy mogą się pośmiać 😉

    #3806880

    kantalupa

    chadzam ubrana w patagonie, north face lub l.l.bean od stop do glow, moge od serca polecic, ale nie wiem, czy sie da kupic w pl
    przy jesiennych wyprawach mam taki standard ubraniowy:
    koszulka przylegajaca do ciala z elastanem, podobnie gatki – takie z nogawkami (nie mam zadnych firmowek, kupilam na oko w sklepie sportowym i od zawsze sobie chwale)
    na to zakladam cienka bluze z zamkiem pod szyje i kamizelke z polaru-taki bezrekawnik na zamek z przodu (tu zainwestowalam w cos lepszego i naprawde nie zaluje, bo uzywam okragly rok w zasadzie)
    na to zakladam bezposrednio kurtke-skorupe, nie wiem jak wytlumaczyc – taka nieprzewiewna i nieprzemakalna
    jak sie idzie, to wystarczy w zupelnosci
    na nogi od zawsze i niezmiennie po prostu spodnie z dodatkiem goretexu (nigdy w zyciu nie wysylaj meza w jeansach, sztruksach itp)
    buty mam patagonii (pod kostke na warunki bezsniezne, nad kostke na snieg) i w porownaniu do czegokolwiek innego (a mialam w zyciu niezla kolekcje) nie zamienilabym ich na nic innego
    do plecaka wrzucam ciepla kurtke polarowa, dodatkowa koszulke przylegajaca blisko do ciala z dlugim rekawem (uratowala mi zycie, autentycznie, pod triglavem) i moje kalesonki (takie getry meskie z elastanem), plus jakas czapeczka (najczesciej skonstruowana jak kominiarka), rekawiczki z polaru, i koniecznie okulary sloneczne
    skarpetki mam takie pod kolana, wyprofilowane do nogi (wazny jest ten ucisk podczas dluzszego marszu), przy niepewnej pogodzie mam zawsze ochraniacze na nogi, zeby sobie za bardzo spodni nie ubabrac blotem

    a, no i krem z wysokim filtrem
    i kupa czekolady
    i zupelnie i absolutnie nie polecam duzych ilosci alkoholu na tzw. rozgrzewke – moze zdrowo zaszkodzic, szczegolnie jesli ktos nie jest wysportowany

    #3806881

    Anonim

    Dziewczyny – dzięki!
    Kantalupa – dzięki Kochana!!!
    No wlasnie najbardziej zastanawiają mnie spodnie…to ze w jeansach to wem, rozgladam sie za spodniami z membramą – ale głupieję. Cyz zeby kupić coś dobrego trzeba robic zawsze specjalizację? 😉

    O kremie z filtrem nawet nie pomyslałam – dzięki.
    Poszukam tych firm o ktorych piszesz w polszy – moze znajde -chocby sklepy internetowe.
    Kamizelka – fajny pomysł – kupię!
    czapkę ma, okularów nie będzie potrzebował, bo będzie robił zdjęcia cały boży dzień. Rękawiczki kupiłam mu wczoraj..z membramą (takie same jak miał tylko nowiutkie bo tamte to juz starawe były), takie typowe na zimę na rower – myslę, że będą dobre b skoro na rowerach jeździmy w skrajnych warunkach i w takich rekawiczkach dłonie są dobrze chronione (a sa przeciez nierochomo na kierownicy) to i w gory beda dobre.

    dzieki raz jeszcze!



    #3806882

    bep

    Zamieszczone przez Mamrotka
    Dziewczyny – dzięki!
    Kantalupa – dzięki Kochana!!!
    No wlasnie najbardziej zastanawiają mnie spodnie…to ze w jeansach to wem, rozgladam sie za spodniami z membramą – ale głupieję. Cyz zeby kupić coś dobrego trzeba robic zawsze specjalizację? 😉

    O kremie z filtrem nawet nie pomyslałam – dzięki.
    Poszukam tych firm o ktorych piszesz w polszy – moze znajde -chocby sklepy internetowe.
    Kamizelka – fajny pomysł – kupię!
    czapkę ma, okularów nie będzie potrzebował, bo będzie robił zdjęcia cały boży dzień. Rękawiczki kupiłam mu wczoraj..z membramą (takie same jak miał tylko nowiutkie bo tamte to juz starawe były), takie typowe na zimę na rower – myslę, że będą dobre b skoro na rowerach jeździmy w skrajnych warunkach i w takich rekawiczkach dłonie są dobrze chronione (a sa przeciez nierochomo na kierownicy) to i w gory beda dobre.

    dzieki raz jeszcze!

    W Polsce dobrą odzież z membraną ma milo – ponoć we wrześniu mają wyprzedaże ;). Duży wybór jest w e-horyzont.pl – w sklepie (we Wro) jest trochę taniej. Oboje z T mamy kurtki po ok 10 lat i są SUPER! Jak T przetrał się materiał na rękawach (ostro używał) po upływie gwarancji wymienili za darmo na cordurę i nie chce się zniszczyć. No i cena fajna w porównaniu z innymi np. north face czy jack woflskin… A jakość naprawdę super. Moja ciągle wygląda jak nowa – 8-10 lat mi służy. Używam dość intensywnie 😀 – w zeszłym roku rozwalił mi się zamek, ale oddam do sklepu i mi wymienią.

    #3806883

    Anonim

    bep – wiesz co cena akurat nie gra roli w sumie.
    Bo wiadomo ze takie ciuchy nie kupuje sie na jednorazówkę, tylko sie to nosi i nosi.
    Kurtki moj maz ma dwie – jedna Bergsona a drugą Berghaus – szczerze mowiac nie mam zielonewgo pojecia czym one sie roznia (poza paroma literami w nazwie) ale maz mowi ze weźme Berghausa bo jest lepsza na takie warunki (no i ma do niej na wymiane 2 roznej grubosci polary do podpinania).

    #3806884

    bep

    Zamieszczone przez Mamrotka
    bep – wiesz co cena akurat nie gra roli w sumie.
    Bo wiadomo ze takie ciuchy nie kupuje sie na jednorazówkę, tylko sie to nosi i nosi.
    Kurtki moj maz ma dwie – jedna Bergsona a drugą Berghaus – szczerze mowiac nie mam zielonewgo pojecia czym one sie roznia (poza paroma literami w nazwie) ale maz mowi ze weźme Berghausa bo jest lepsza na takie warunki (no i ma do niej na wymiane 2 roznej grubosci polary do podpinania).

    Ale pisałaś coś o spodniach z membraną ;), poza tym mają dość szeroki asortyment.
    Nie namawiam bo wiadomo, że każdemu coś innego odpowiada. Ja lubię dobrą jakość za możliwie najniższą cenę – i to milo jest dla mnie jak najbardziej OK. Ale jak możesz sobie pozwolić na większe kwoty to nie pozostaje mi nic innego tylko życzyć udanych zakupów!

    #3806885

    Anonim

    Zamieszczone przez Bep
    Ale pisałaś coś o spodniach z membraną ;), poza tym mają dość szeroki asortyment.
    Nie namawiam bo wiadomo, że każdemu coś innego odpowiada. Ja lubię dobrą jakość za możliwie najniższą cenę – i to milo jest dla mnie jak najbardziej OK. Ale jak możesz sobie pozwolić na większe kwoty to nie pozostaje mi nic innego tylko życzyć udanych zakupów!

    Tak, tak, spodni nie mamy jeszcze.
    Mamy plecak, kurtkę, czapkę, rękawiczki….hm….
    No i koniecznie muszę kupić mu takie wysokie skarpety o jakich pisała Kantalupa.
    I caly czas mysle nad ta oddychajaca bielizną.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close