potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

…..weterynarza………….
zabije tego psa zabije….
dzisaj rzucil sie na Ewe……..
boze co ja przezylam,ona mu rzucala jedzenia a ten wredny pies chcial ja pogryzc…
stala okolo pol metra od tej suki…Maciek trzymal ja za reke…gadam,y gadamy a tu nagle….on szybko wzial ja do gory ewa w ryk piesrzuca sie na druga noge ja zawal na fotelu…nie moglam sie nawet ruszyc….Maciek trzymal wiszaca i wyjaca Ewe w powietrzu za jedna reke…drugo walil w psa wpadl w furie (on jej cale zycie nie nawidzi)podbieglam wzielam ewe i zaczelam ja rozbierac…buty…nie ma…rajstopy nic…i ulga……zadnych sladow….poplakalam sie jak dziecko ….ja nie wiem co ja mam z tym psem zrobic….jest za stara zeby ja sprzedac….uspic nie mam serca choc dziesiaj……pewnie bym to zrobila….najgorsze jest to ze nie bylo zadnego powodu.nikt jej nie sprowokowal…

Asia mama rocznej Ewy

46 odpowiedzi na pytanie: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Psy tak czasem reaguja. A nie mozesz go oddac komus z rodziny, albo bliskich znajomych. Nie wiem. Rozumiem, ze ten psiak tez jest Ci bliski, ale Ewcia ważniejsza!

Kaśka z Natalką (9,5 miesiąca)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Nie wiem co Ci doradzic….
Dobrze ze Ewci nic sie nie stalo!

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 4 miesiące!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

no wlasnie dobrze…chyba bym sobie nie wybaczyla gdyby ten zasrany pies ja ugrzyl…co przezylam to moje…miotam sie teraz ..moi rodzice go nie wezma….(klaki wredny smierdzi)jest za stary zeby ktos go chcial,hyb pozostaje czekac az zdechnie…kurcze kiedys ten pies byl inny…teraz sie zrobil taki wredny,..

Asia mama rocznej Ewy

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Pewnie jest zazdrosny albo na strość mu odbiło

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 4 miesiące!)

aischa Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

czarna
ja mam psa amstaffa i jak Nikola byla malutka to tez sie na nia rzucal bylo to chyba ze 3 razy teraz juz jest spokoj nawet sie ze soba bawia jedynie jak Nikolka go bije to warczy ale jej nie ugryzie (mam nadzieje) tez tak myslalam ze go oddam albo co innego ale niestety zwierzeta sa zazdrosne i to bardzo teraz na dniach ma przyjsc dziecko mojego brata to znow sie zacznie bo pewnie bedzie sie rzucal na tamto dziecko bo bedzie zazdrosny

Nikola 11.01.2002

jogibabu Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

OOOOOOooooooooooooo…. !!!!!!

Ja nie wiem co bym zrobiła …..
Może weterynarz coś doradzi, może wiedzą coś o takich przypadkach ….. oby to pierwszy i ostatni raz …..

Ewcia pewnie wystraszona… oj, dobrze że to tak się skończyło….

Pozdrawiam ciepło!
Pa!
🙂

go76 Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

O rany, straszne! Dobrze że mu się nie udało, ale z drugiej stony próbował!!! I to jest sygnał że coś jest nie tak. Spróbował raz……………… oby ostatni raz. Bardzo, bardzo trudna decyzja. Zrobiło się niebezpiecznie. A jak Ewcia – bardzo wystraszona? Jak reaguje teraz na psa? Chociaż może wystraszyła się tylko gwałtownej reakcji. Trudna sprawa – ale zdrowie dziecka najważniejsze!

POZDRAWIAM GORĄCO
GOSIA

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Czarna….a jak się Ewcia urodziła, to głaskaliście ją (suczkę ) od czasu do czasu? Jeżeli faktycznie jest tak jak mówisz, że pies jest cały dzień sam i zamykasz go w pokoju, tam gdzie nie ma Ewci to może to jest powód? Bez sensu czekać aż pies zdechnie….spróbuj poświęcić jej chociaż 20 minut dziennie……wyczesz, pogłaskaj z Ewcią na reku………..może będzie dobrze………….

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Racja! Pies też potrzebuje opieki i czułości. Po prostu jest zazdrosny! Kiedyś był sam – kochany i pielęgnowany, a teraz pojawił się ktoś, kto odebrał mu miłość właścicieli – bo zakładam, że znalazł się u Was z takich właśnie powodów.

My też mieliśmy problem z psem, gdy urodził się Stasio – trochę podskakiwał, był zainteresowany, ciekawy, ale jakoś udało się to pogodzić w końcu (teraz już nie ma Aresa, bo się rozchorował i trzeba go było uśpić). A jaki to jest pies?

Podobno łatwiej najpierw mieć dziecko, a potem psa, ale teraz na to za późno… Wiadomo, że z psem nie porozmawiasz, ale spróbuj go jakoś przekonać do córeczki – jak radzi Pluto.

A ostatecznie too wywieś ogłoszenie, może ktoś się znajdzie? Albo schronisko?

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i …Basia ??? (wkrótce)

kafisch Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Dobrze że nic się Ewci nie stało……………a swoją drogą to mnie nastraszyłaś………………my też mamy sukę……………..była naszym oczkiem w głowie………az pojawiła się Martynka…………………..mam nadzieje że jej nie odbije………….ale chyba musimy poświęcać jej wiecej czasu…….żeby nie była zasdrosna…….na razie nic na to nie wskazuje……..wręcz nawet specjalnie nie interesuje się małą, ale z psami nigdy nic nie wiadomo………….może faktycznie tak jak dziewczyny radzą……………..okaż jej trochę zainteresowania…………….podchodz do niej z małą, żeby ją pogłaskała……….no nie wiem, żeby ją zakceptowała…….trudno jest radzić…….ty znasz swojego psa najlepiej………….choć po takim wyskoku trudno powiedzieć że się do końca zna własnego psa…………

Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Ewa poplakala pare minut (no parenascie0 i dalej rzucala psu jedzenie…..nie wiem caly czas mysle..narzazie zamykam psa w lazience…nie jest to zadne wyjscie wiec mysle dalej…..wiem ze jak sproibowala raz to zrobi to jeszcze….i tego sie boje…wiecie co…ja sama czasem boje sie tego psa….nie wiem to chyba ze strosci..jutro zadzwonie do weterynarza…moze on cos wymysli..

Asia mama rocznej Ewy

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Julka to nie tak…..my glaskamy Luke (tak sie nazywa pies)ewa rzuca jej jedzonko czasem jak wychodze z pokoju do ubikacji zamykam psa…bo poprsotu jej nie wierze a wiem jakie sa dzieci podejdzie szarpnie i to wystardczy zeby byla tragiedia…nie poswiecam jej tyle czasu co przedtem ale to zrozumiale….powiem Ci tak to jest poprostu wredny pies no bo jak wytlumaczysz fakt zepo przyjsciu ze spaceru (na ktorym pies raczyl sie wysikac) idzie pod balkon albo do kuchni i sra…alebo sika pod wozek mino ze byla przed chwila na dworze…Ewa ja p[are razy dotknela ale ona warczala a ja nie chce kusic losu…jest calyczas tak nasdtawiona na mala…no chyba zerzuca jej jedzenie…piesjest najedzony,wykapany,wyprowadzony i wieczorem glaskany (teraz juz nie bedzie)….

Asia mama rocznej Ewy

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

niestety juz pislam ze uslinie probowlam pogodzic je obie …kazde podejscie Ewy jest traktowane przez psa jako atak…daje ewie chleb a ona rzuca go psu wtedy jest spokuj..pies nie wrknie ale tylko gdy Ewa nie ma jedzenia jest warczenie…

Asia mama rocznej Ewy

julia Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Ja uwielbiam ubustwiam mojego psa
ale po takim numerze oddełabym
może ktoś w rodzinie zechce?

dla mnie to byłoby za duże ryzyko……

Tołdi i Ignaś

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

wiesz ja zawsze wychodze z zalozenia ze pies to pies nie wazne swoj czy nie to tylko zwirze i zawsze mozemu odbic…..niestety pies jest glaskany pieszczony (jedyne co sie zmienilo to to ze glaskanie jest wieczorem a nie caly dzien)
moja, jak Ewcia byla malutka, tez nie zwracala na nia uwagi…..dopiero jak zaczela chodzic bardzo jej przeszkadza…

Asia mama rocznej Ewy

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

niestety nie………………

Asia mama rocznej Ewy

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Boze jak dobrze, ze Ewci nic sie nie stalo !!

Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

No to masz dylemat…

Asia i Julia (4.5 m-ca)

majab Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Dobrze, że Ewka cała i zdrowa. Ale jak będzie w przyszłości? Ja też się obawiam o moją Majkę. Mamy psa Coocker Spaniela, właściwie nie jest nasz tylko moich rodziców a my z konieczności mieszkamy z rodzicami i tu jest problem. Dziadkowie kochają wnuczkę ale na psa nie dadzą sobie nic powiedzieć. Myśleliśmy o wykastrowaniu (pies jest dość agresywny; potrafi ugryźć za nic) ale mój ojciec się nie zgadza. My nie mamy za dużo do powiedzenia, w końcu to nie nasz pies! Pies póki co do małej się nie zbliża ale widać, że jak ktoś ją nosi czy się z nią bawi to jest zazdrosny. Zupełnie temu psu nie ufam, nie wiem co będzie jak Majka zacznie raczkować czy chodzić 🙁 Pies potrafi ugryźć gdy ktoś go chwyci za łapę a co będzie jak Majka za jakiś czasc do niego podejdzie….
Też nie wiem co robić…

Iwona i Majka (07.05.02)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Ale pies zawsze taki był, czy zmienił się po urodzeniu Ewy?

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i …Basia ??? (wkrótce)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

ja tez mam spaniela…………………………

Asia mama rocznej Ewy

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

z sikaniem jest od urodzeniua Ewy…z wrednoscia nie…kiedys jak mial kosc balam sie do niego podejsc….warczala i rzucala sie ale tylko gdy czegos pilnowala

Asia mama rocznej Ewy

Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

buuuuuuu oj niedobrze ale co tu zrobić żeby uniknąć powtórki hm……może ona czuje się odepchnięta?co i dlatego tak z zawiścią do Ewy podchodzi? a może suki inaczej to odbierają? no niewiem. Mój pies nie odważył się na coś takiego przeciwnie bawi się z Michałem i pozwala na wszystko ale to pies więc może w tym tkwi różnica.
Serdecznie pozdrawiam
Ania mama Michałka (23.10.01)

iwonta Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Całe szczęście że malutkiej nic nie jest, napewno się bardzo wystraszyłaś ja bym chyba sama tego psa udusiła. My tez mamy psa, który na razie przebywa u mojej cioci i czasami przychodzi z nim do nas, ale naszemu odbiło trchę inaczej, niepozwala się do małej zblizać nikomu poza mną i ciocią, nawet mojej matce, nie mówiąc juz o moim mężu. Jak mała płacze to pies wyje albo piszczy jeszcze głośniej (mozna zgłupieć), a na spacerze lata za wszystkimi wózkami.
Kładzie się koło Natusi i nadstawia łeb żeby go kopała. Na razie nie robi jej krzywdy, ale zawsze pamiętam, że to tylko pies.
Mam nadzieję, że uda Ci się jakoś rozwiązać ten problem.
Trzymaj się.

Iwonta i Natalka (07.10.02)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Ja też……..faktycznie na początku był OKROPNIE zazdrosny……..baliśmy się, że Małemu coś zrobi…ale odkąd polizał Mu nóżkę….i odkąd zaczęłam go głakać z dzieckiem na ręku….to przestal być agresywny…………..na początku miałam obawy, żeby zostawić dziecko w pokoju razem z psem….ale teraz już się nie boję…pies ucieka przed Karolem, jak ten chce go pogłaskać (czyt.pociągnąć za kłaki)…..

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Czarna…po zamykaniu psa w łazience nie bedzie lepiej ….na pewno nie…będzie tylko gorzej….pies się męczy…….co to za życie… w łazience……..

Kiedyś mieliśmy psa……suczkę….też była złośliwa i potrafiła ugryźć bez powodu….ale ona swoje przeszła…….nie interesowaliśmy się nią wogole…..jak sobie to przypomnę to chce mi się ryczeć…..biedny pies wychodził na kilkuminutowe spacery, czasami na pierwszy o 12-13……..biedna…nie dziwię się, że tak się zachowywała……..
teraz mojemu pieskowistaram się umilać życie….wychodząc np. na długie spacery……..

Czarna….popatrz się tak obiektywnie……ile trwa spacer z psem…czy go głaszczecie chociaż troszeczkę………….mówiłaś, że zamykacie ją w pokoju…może to jest powód………….porównaj co robiłaś z psem wcześniej a co teraz…..ja wychodzę z założenia, że pies to członek rodziny……..i jest tak samo ważny jak wszyscy….no może “tylko” troszkę mniej….hi,hi,hi…………..

Może weterynarz da jej coś na uspokojenie?

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

O nasz pies też nie pozwalał nikomu dojść do synka….teraz szczeka tylko wtedy jak mój Tato ma Karola na ręce……….jest o Niego strasznie zazdrosny…………….

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Mojemu psu też nie odbiorę kości….ani niczego innego……on to wykorzystuje i np jak nikt nie chce się z nim bawić to “kradnie” mi rękawiczkę…i ucueka z nią po całym domu……dopiero muszę mu dać kawałek żółtego sera i wtedy p[uszcza…..pod tym względem też jest wredny……..

A co do sikania….to ona jest ewidentnie zazdrosna……..mój pies kiedyś jak pojechałam na wakacje, tak się wściekł, że mnie nie ma, że sokał cały czas na moje łóżko……Rodzice musieli zamknąć drzwi od pokoju………..

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

miro Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

ASIU ROZUMIEM CIĘ DOSKONALE. TEŻ MAM PSA FOXTERRIERA 3 LETNIEGO. PRZED URODZENIEM SIĘ NASZEGO MALUDY MAXIU BYŁ NASZYM PUPILEM NA WSZYSTKO MIAŁ POZWALANE, MIĘDZY NIM A MOIM MĘŻEM WYTWORZYŁA SIĘ TAKA WIĘŹ O KTÓRĄ CZASAMI BYŁAM ZAZDROSNA(HI HI) PO PROSTU NASZ ULUBIENIEC!!! ALE OCZYWIŚCIE WSZYSTKO SIĘ ZMIENIŁO PO NARODZINACH NASZEGO SYNKA. OCZYWIŚCIE TO NA NIEGO SPŁYNĘŁA CAŁA NASZA MIŁOŚĆ. MAXIU ZACZĄŁ ZAWADZAĆ BO – ZA DUŻO SZCZEKA, GUBI SIERŚĆ, ROZNOSI KOŚCI PO CAŁYM DOMU, ŚPI W ŁÓŻKU ITP. ITD. ALE STARALIŚMY SIĘ BARDZO ABY NIE ODCZUWAŁ ŻE COŚ SIĘ ZMIENIŁO, ŻE MAMY JESZCZE INNEGO “PUPILKA”. I WSZYSTKO BYŁO OK . MAX LIZAŁ MIŁOSZKA PO BUZI SPAŁ OBOK NIEGO………DO CZSU AŻ MAŁY NIE ZACZĄŁ CHODZIĆ W CHODZIKU I TERAZ RACZKOWAĆ. JAK MAXOWI COŚ NIE ODPOWIADA TO WARCZY I WYWALA KŁY NA MIŁOSZKA. BARDZO SIĘ BOJĘ, ŻE MOŻE MAŁEGO POGRYŹĆ.PILNUJEMY GO. JEDNAK Z DRUGIEJ STRONY JAK SOBIE POMYŚLE ŻE MIAŁABYM GO ODDAĆ – TEŻ SERCE MI PĘKA. I CO TU ZROBIĆ???? POZOSTAJE MI CHYBA PILNOWAĆ MIŁOSZKA I BARDZO UWAŻAĆ!

cat Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Też się balismy jak na dziecko zareaguje nasz 7-letni rozpieszczony jamnik (rasa uchodząca za zaborczą, zazdrosną i mało spolegliwą), ale jak na razie jest ok. Pies jest troche zdezorientowany, ale zachowuje sie b. spokojnie; nie usiłuje zwracać na siebie przesadnej uwagi, nie atakuje “tobołka”. Zobaczymy co będzie dalej. Gdybym była w takiej sytuacj jak Ty miałabym potworny dylemat, ale pewnie decyzję podjąłby mój mąż – oddałby psa….

Kasia i Łukasz (20.12.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Pluto to nie tak ze ja zamykam w ubikacji na cale dnie….tak jest od wczoraj…..poprostu boje sie wiem ze to nie jest zadne wyjscie ale narazie nie ufam jej juz wogole…a zamykalam ja w pokoju jak szlam do kibelkaco trwalo najwyzej pare minut…nie wiem dzisiaj bede dzwonic do wterrynarza….moze on cos poradzi….bo na razie wyglada to tak ze ja nie spuszczam oka z ewy i zyje w strachu a tak byc nie moze..
moja cicioa ma jamnika…przychodzi do nas jedza z jednego talerza siedzi caly czas u niej na kolanach caluja sie!!!! znosi go po schodach mowi do niego moj SYNECZXKU a to uwazam za chore…..oni spia rezem jedza razem…sa biedni czasem nie maja co do garka wlozyc ale pies zawsze ma dobre jedzenie…czasem wydaje mi sie ze traktuja go jak wlasne dziecko..

Asia mama rocznej Ewy

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

No t ostraszni ewspółczuję. Chyba nie czułabym się bezpiecznie z takim psem. Zdecydowanie nie jest to pies, przy którym można bezstresowo miec dziecko.
Nie wiem co doradzić. Pies jest zazdrosnym i egoistycznym skurczybykiem. Chyba pozostaje poważne rozejrzenie się za nowym właścicielem…

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i …Basia ??? (wkrótce)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Uważam, że powinnaś nie mieć sentymentów i uśpić psa.
Wyślij z nim męża :((

Jaśka

agula Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Ewuniu!
Uśpij psa – jak ja bylam mlutka rodzice mieli kochanego wilczurka, ktory byl o mnie zazdrosny i mnie niecierpial, coraz bardziej dziczal – bo rodzice nie chcieli go oddac i ciagle go wyganiaki z pokoju gdzxie ja bylam. Pewnego dnia rzucil sie na mojego dziadka (krorego uwielbial) i pogryzl go tak dotkliwie ze trzeba mu bylo zakladac 30 szwow – potem go uspilismy (psa nie dziadka) Strach pomyslec co by bylo gdyby sie zabral za mnie! Pieskom niestety wichruje psychika jak sie pojawia dziecko, wiec lepiej nie ryzykowac.
Pozdrawiam
Agnieszka i Paulisia

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

chyba uspienie nie bedzie potrzebne…..pies nie chodzi…;-((((((((( mimo wszystko jest mi go zal…..nie wiem co sie stalo od paru dni lezy i nic…dzisiaj jedziemy do weterynarza;-(((((

Asia mama rocznej Ewy

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Biedna……….

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

nie odpisałam od razu, bo sama nie jestem ekspertem w znajomości psychiki psów, ale przedstawiłam Twój przypadek dwóm osobom- mojemu mężowi /super znawca psów- zajmuje się tresurą i wychowaniem zwłaszcza “trudnych” psów i pani weterynarz /nota bene treserka psów lawinowych/
oboje stwierdzili to samo- więc:
– dziecko nie powinno karmić psa /w chierarchii ważności- dziecko dla psa stoi na najniższym szczeblu/
– dziecko nie powinno zjandować się przy misce psa, a zwłaszcza w momencie gdy pies je.
– starszy pies, mimo iż nie okazał tego od razu może być o dziecko zazdrosny
– starszym psom nieraz coś dzieje się z psychiką- czasami “dziecinnieją” czasami “coś im odbija”

Co proponują ?- gdy syt. się powtórzy- np. gdy pies będzie warczał na dziecko- powinien zdecydowanie zostać skarcony przez opiekuna /nigdy przez dziecko !/
za chwilę jednak w towarzystwie opiekuna dziecko powinno zbliżyć się do psa, pogłaskać go / opiekun w tym czasie powinien ostrzec psa słowami- “nie wolno”, gdy tylko pies znów zacznie warczeć lub dziwnie się zachowywać/
generalnie nie powinno się pokazywać przy psie adoracji dziecka, ale też nie wolno rezygnować z pieszczot psa.
Pies nie może odczuć że dziecko zajęło jego miejsce, bo może się okazać, że zacznie dziecko traktować jak konkurenta, obcego na jego terytorium.
Nie znam Twojego psa, nie wiem, czy jest to pies np. z mocnym instynktem terytorialnym, czy przejawiał już agresję w stosunku do ludzi, zwierząt.
Radziłabym na początek nie zostawiać dziecka z jedzącym psem, i żeby córeczka nie podawała psu jedzenia /jeśli dziecko wg psa jest na niższym poziomie ważności- pies będzie nadal protestował, gdy ktoś “gorszy, niższy w chierarchii’ zamiast czekac na resztki, karmi ważniejszego.
Pies nie jest człowiekiem, mimo, iż często nadajemy mu ludzkie cechy, nadal pozostaje zwierzęciem stadnym, w którym każdy z członków ma dokładnie wyznaczone miejsce.
Nie sądzę by na dzień dzisiejszy konieczne było uśpienie psa.
Mam nadzieję, że to pisanie nie jest zbyt chaotyczne 🙂
pozdrawiam

ps. na marginesie też mamy dużego starego psa- którego też musieliśmy uczyć żyć z nowym maluszkiem- “członkiem stada”

Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Super znawca z Tojego męża……..mnie też te rady się przydadzą………………

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

cieszę się, że mogę się przydać- jeśli macie jakieś pyt. dot. wychowania psów, relacji z dziećmi- pytajcie- będę pośredniczyć.

Gosiek i Tamara- wielka gaduła /ur.10.05.02./

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..

Co zrobić żeby pies, który zostaje sam w mieszkaniu nie wył…..? Dawniej zostawał bez problemu…teraz jak siedzę zdzieckiem w domu, wyje……….włączone radio pomaga….ale nie zawsze………………

Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

Znasz odpowiedź na pytanie: potrzebuje snajpera,platnego mordercy albo zlego..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Moja Amelka ma skaze białkową!!!
I w związku z tym mam pytanie, czy nie moge jeść tylko mleka , czy tez wszystkie jogurty i serki , odpadają. Co w ogóle można jesc i czy
Czytaj dalej
Karmienie
zupki !!!
..... jak je przygotowujecie ............. jak przecieracie..... rozdrabniacie..... Mój Młody nie chce jeść...... nie smakują mu.... może coś źle robię.... ? Poproszę o sprawdzone PRZEPISY hi,hi....... jogi i synuś Piotruś [img]/images/forum/icons/laugh.gif[/img] Pozdrawiam
Czytaj dalej