powiększone gruczoły sutkowe

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #51232

    pinezka

    lekarka wczoraj powiedziała, że moja mała ma lekko powiększone gruczoły sutkowe. co to oznacza? jak sie to powinno obserwować? jakies ojawy przy tym występują? czy któraś mama miała taki problem z córeczką?
    dzięki z góry
    pozdrawiam

    #658713

    Anonim

    Re: powiększone gruczoły sutkowe

    Nasz lekarz powiedzial ze dajemy za duzo kurczaka- i rzeczywiscie , dawalam Ninie wczesniej kilka zupek kupionych z kurczakiem bo bardzo jej smakowaly.
    Przystopowalismy z kurczakiem i problem znikl.

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003



    #658714

    bey

    Re: powiększone gruczoły sutkowe

    My też mieliśmy (i mamy) ten problem… trafiliśmy do endokrynologa, i po zrobieniu badania hormonów płciowych okazało się, ze Nika ma podwyższony poziom hormonu powodującego pokwitanie u dziewczynki… zrobiliśmy usg dróg rodnych, żeby wykluczyć ewentualne guzki czy polipy, no i wynik był dobry. Teraz jesteśmy na etapie obserwacji małej, jeśli do września poziom hormonu nie wróci do normy, to będziemy prawdopodobnie mieli robiony rezonans magnetyczny główki, żeby zobaczyć czy nic się nie dzieje w okolicy przysadki mózgowej, która jest odpowiedzialna za jego wydzielanie… mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo to wiąże się z narkozą i pobytem w szpitalu….
    już się stresuję jak o tym myślę…

    Myślę, że też powinniście pójść z małą do endokrynologa i zbadać poziom hormonów tarczycy i płciowych, może znajdziecie przyczynę…

    aha, my też mamy odstawić kurę, bo podobno tuczone są one paszą z estrogenem 🙂
    …ale na razie efektów niestety nie widzę…

    pozdrawiam i życzę duuużo zdrówka dla malutkiej 🙂

    Bey i Nikola (14.01.2004)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close