powrot do pieluch

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #92559

    lauidz

    Mam pytanie – czy tez ktoras z was tak miala: Michu zaczal wolas siku przed drugim rokiem zycia, nie zmuszlam go ani nic – poprostu sam z siebie sie odpieluszkowal. A teraz po ok 3 miesiacach przechodze powrot do pieluch… Czy to tymczasowe??? Co mam robic??? Martwie sie bo znalazlam mu przedszkole – ale tam musi byc odpieluchowany i jak je znalazlam to byl… a teraz… Nie mam pojecia co z nim poczac. Zazelo sie niewinnie jakis czas temu(kilka dni temu) A teraz to dramat – musialam zalozyc pieluszke.
    pomocki

    #1764881

    mumcia

    a chodzi już do tego przedszkola? bo może stresa odreagowuje? powodzenia



    #1764882

    lauidz

    Nie, jeszcze nie – to mialo byc od czerwca. Ale fakt mamy troche stresujacy czas – tez o tym pomyslalam…

    #1764883

    klucha

    może przechodzi tzw. kryzys nocniczkowy

    chyba większość dzieci ma takie kryzysy, moja też tak miała.
    Jak Ci się chce poszukaj w archiwum 🙂

    #1764884

    chilli

    ma regresik
    NIE zakladaj pieluchy

    #1764885

    ivoonna

    Może się mylę, ale to chyba Ty jakiś czas temu pisałaś, że czeka Was przeprowadzka. Może to jest przyczyną? I podobnie jak Szpilki uważam, że lepiej mu nie zakładaj pieluch. Spróbujcie się przemęczyć w majtkach

    Iwona i Michasia



    #1764886

    lauidz

    Juz zalozylam… Ide zdjac…

    #1764887

    Anonim

    Zamieszczone przez lauidz
    Mam pytanie – czy tez ktoras z was tak miala: Michu zaczal wolas siku przed drugim rokiem zycia, nie zmuszlam go ani nic – poprostu sam z siebie sie odpieluszkowal. A teraz po ok 3 miesiacach przechodze powrot do pieluch… Czy to tymczasowe??? Co mam robic??? Martwie sie bo znalazlam mu przedszkole – ale tam musi byc odpieluchowany i jak je znalazlam to byl… a teraz… Nie mam pojecia co z nim poczac. Zazelo sie niewinnie jakis czas temu(kilka dni temu) A teraz to dramat – musialam zalozyc pieluszke.
    pomocki

    Ty, patrz…o to samo miałm pytać. A już taka dumna byłam z tej mojej awychowalnej diablicy. Fruwała do kibla jak torpeda 20 razy dziennie. Dziś wpakowałam ją w pieluchę, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że nie mieszkamy u siebie i nie chcę co by znajomym wełniane wykładzinki zalewała po kątach.

    Od soboty idę za waszymi radami…do tego czasu mamy do przejebycia prawie 2 tys km…pieluchy wskazane.

    #1764888

    lauidz

    Zamieszczone przez Vala
    Ty, patrz…o to samo miałm pytać. A już taka dumna byłam z tej mojej awychowalnej diablicy. Fruwała do kibla jak torpeda 20 razy dziennie. Dziś wpakowałam ją w pieluchę, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że nie mieszkamy u siebie i nie chcę co by znajomym wełniane wykładzinki zalewała po kątach.

    Od soboty idę za waszymi radami…do tego czasu mamy do przejebycia prawie 2 tys km…pieluchy wskazane.

    wiesz co Kaska mi to chyba za latwo poszlo z ty moim smykiem i teraz musze przez te tortury przechodzic – bo on nawet kupe przestal wolac… Masakra, ale pieluch sciagnelam…

    #1764889

    Anonim

    Zamieszczone przez lauidz
    wiesz co Kaska mi to chyba za latwo poszlo z ty moim smykiem i teraz musze przez te tortury przechodzic – bo on nawet kupe przestal wolac… Masakra, ale pieluch sciagnelam…

    Wracamy do epoki latania z mopem za młodymi? kurnahmmm, oby im szybko przeszło…ja to tłumaczę kolejną podróżą…znowu na walizkach, Aśka ma już chyba dość



    #1764890

    klucha

    nie zakladać pieluch, przetrzymać ten trudny okres 😉
    aaaaa chciałam jeszcze napisać że moja miała kilka takich kryzysów z 2 czy 3, ale za jakiś czas wszystko wracało do norm nocnikowych

    #1764891

    lauidz

    Zamieszczone przez Vala
    Wracamy do epoki latania z mopem za młodymi? kurnahmmm, oby im szybko przeszło…ja to tłumaczę kolejną podróżą…znowu na walizkach, Aśka ma już chyba dość

    Ja to tlumacze przeprowadzka…



    #1764892

    lauidz

    Zamieszczone przez Klucha
    nie zakladać pieluch, przetrzymać ten trudny okres 😉
    aaaaa chciałam jeszcze napisać że moja miała kilka takich kryzysów z 2 czy 3, ale za jakiś czas wszystko wracało do norm nocnikowych

    Dzisiaj mi sie ladnie w restauracji zlal… ale zaraz portem w tejze restauraji skorzystal z toalety i zrobil kupke. Nic nie jest idealane:)

    #1764893

    morena

    Zamieszczone przez lauidz
    Mam pytanie – czy tez ktoras z was tak miala: Michu zaczal wolas siku przed drugim rokiem zycia, nie zmuszlam go ani nic – poprostu sam z siebie sie odpieluszkowal. A teraz po ok 3 miesiacach przechodze powrot do pieluch… Czy to tymczasowe??? Co mam robic??? Martwie sie bo znalazlam mu przedszkole – ale tam musi byc odpieluchowany i jak je znalazlam to byl… a teraz… Nie mam pojecia co z nim poczac. Zazelo sie niewinnie jakis czas temu(kilka dni temu) A teraz to dramat – musialam zalozyc pieluszke.
    pomocki

    chyba normalne, u mojej taki kryzys pół roku trwał, ciągle popuszczała siku… 😉
    Nie zakładaj pieluchy.

    #1764894

    lauidz

    No dobrze nie zakladam pieuchy – ale co robic jak sie zsika??? Tlumaczyc??? Kazac sprzatac po sobie??? Smucic sie???
    Nie wiem jak reagowac…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close