Powrót do pracy:((((((((((((((((((((((

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #99214

    si29

    Proszę podzielcie sie doswiadczeniem jak Wasze maluszki po skończeniu 6 miesiecy reagowały na powrót Wasz do pracy,boję się bardzo że takie dzieciatko bardzo tęskni choć jak jestem w domu to nie widzę róznicy w zachowaniu dziecka jeśli jest ktos obcy?

    #2484961

    mloda

    Zamieszczone przez si29
    Proszę podzielcie sie doswiadczeniem jak Wasze maluszki po skończeniu 6 miesiecy reagowały na powrót Wasz do pracy,boję się bardzo że takie dzieciatko bardzo tęskni choć jak jestem w domu to nie widzę róznicy w zachowaniu dziecka jeśli jest ktos obcy?

    Wtedy raczej matka bardziej tęskni niż dziecko. Nie martw się nie jesteś pierwsza a ni ostatnia która musi wrócić do pracy, ja wracam w połowie sierpnia i pewnie też mi bedzie ciężko, a szczerze nie pamiętam czy mój 6miesieczny synek jakoś dawał po sobie poznać że teskni, pamietam tylko ze jak wróciłam to chciał do mnie na rączki i poznawał ze to ja:), może niech sie ktoś wypowie kto wrócił niedawno do pracy.

    pozdrawiamy



    #2484962

    dora

    Ja wróciłam do pracy (po urodzeniu Kasi) właśnie wtedy, kiedy mała miała 6 m-cy. I rzeczywiście to ja bardzo tęskniłam, a ona świetnie radziła sobie z opiekunami. 🙂 Będzie dobrze. Nie martw się na zapas. Pewnie dobrze byłoby przyzwyczajać powoli dziecko do rozłąki z Tobą. Jeśli masz taką możliwość, to zacznij wychodzić teraz z domu na jakiś czas (wydłużając go codziennie) i zostawiając dziecko z osobą, która się będzie nim zajmowała po Twoim powrocie do pracy.

    #2484963

    agago

    ja wróciłam a młoda z końcem kwietnia skończy 6 mieś:
    w nocy „wisi przy cycu” wczesniej karmiłam i odkładałm do łóżeczka grzecznie szła spać dalej, teraz trudno jest ją oderwać od siebie, zanim wróciłam młoda ładnie chodziła spać w łóżeczku przy karuzeli teraz jakoś jej się odwidziało chyba jednak nie tylko ja tęsknię

    #2484964

    paszulka

    Moja Baśka miała 5,5 miesiąca. Ona od początku była wyluzowana. Nie było z nią problemu za to ja płakałam przez pierwsze dni wychdząc z domu i schodząc po schodach… dla mnie to była tortura!!!!!

    #2484965

    talka

    Ja wróciłam do pracy jak mała miała 5 miesięcy.
    To był jeden z trudniejszych okresów mojego życia : (, ale czy jej też? Chyba nie.. Trafiliśmy na rewelacyjną opiekunkę..

    Kiedy myślę o szukaniu opiekunki dla synka (czeka mnie to koło sierpnia/września) to słabo mi się robi..



    #2484966

    klucha

    młoda miała 8 miesięcy
    to ja tęskiniłam
    nie ona
    to ja bałam się o nią zostawiąjąc ją z nianią

    odbierałam zadowolone, radosne dziecko
    a niania codziennie zdawała mi relacje co moje dziecko robiło gdy ja pracowałam 🙂

    #2484967

    kaktus

    Zalka miala 6 miesiecy kiedy ja wracałam do pracy… dla mnie o było trudne..po trzeh dniach powiedziałam, że idę na wychowawczy..:( Jej to jednak nie robiło… zostawała z babcią…ja pracowałam w szkole wiec nie było mnie raptem 5-6 godzin..

    #2484968

    si29

    bardzo dziękuję za słowa otuchy

    #2484969

    aggi

    Ja wróciłam jak W.miał 5,5 miesiąca.
    Znalazłam wspaniałą (tfu tfu) nianie i ani on ani ja nie tęsknimy.Wiem ,ze jest w dobrych rękach i nie muszę się martwić.A on uwielbia nianie i zapomina o mnie jak tylko ją widzi.
    (No ale ja pracuje po drugiej stronie ulicy , a to bardzo dużo zmienia)

    Będzie dobrze !

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close