powrót do pracy i karmienie piersią

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #59186

    fiolek

    cześć dziewczyny,

    na forum o karmieniu pojawiam się pierwszy raz.
    Jestem mamą od września.
    Niedługo muszę wrócić do pracy.
    Napiszcie jakie są wasze doświadczenia w kwestii przyzwyczajenia maluszków do karmienia innego niż piersią.
    Muszę zacząć przyzwyczajać malca do jedzenia z kubeczka lub łyżeczki (jeszcze nie wiem jak lepiej) tak bym nie musiała przyjeżdżać do domku co godzinę.
    Teraz właśnie karmię w ciągu dnia co godzinę a maluszek skończył już trzy miesiące.
    Macie jakieś sprawdzone metody zmiany nawyków żywieniowych maluszków?

    pozdrawiam
    Joanna

    #755903

    qr-chuck

    Re: powrót do pracy i karmienie piersią

    Wydaje mi się, że przy tak malutkim dziecku w grę wchodzi jedynie butla lub niekapek (Avent ma takie od 3 miesiąca)… Żeby zacząć karmić łyżeczką maluch musi opanować przynajmniej podstawy siadania i potrafić utrzymać jedzonko w buzi (podobno dopiero 5 miesięczne dzieci radzą sobie z tym na tyle, żeby się w ten sposób najeść). Są specjalne kieliszki do karmienia dzieci (popytaj na oddziałach położniczych, ale to też chyba raczej do dokarmiania, a nie karmienia). Chyba za dużo wymagasz od dziecka…
    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #755904

    bramka

    Re: powrót do pracy i karmienie piersią

    Dlaczego od razu z kubeczka czy lyzeczki?! Nie powinnas zaczac od karmienia butelka? 3-miedzieczne dziecko jeszcze nie potrafi jesc z lyzeczki. Istnieja co prawda jeszcze takie specjalne niby-butelki, wyglada to tak ze jest buteleczka a na koncu zamiast smoczka ma taki wyciskacz gumowy i cos w rodzaju kubeczka gumowego, z ktorego dozuje sie pokarm dzidziusiowi prosto do buzi, ale takie karmienie dlugo trwa i stosuje sie raczej u niemowlakow, ktore jeszcze nie opanowaly ssania a sa glodne. Poza tym to bardzo drogi ekwipunek.
    Poza tym wydaje mi sie, ze zbyt czesto karmisz, czy karmiac co godzine nie jestes praktycznie na stale przyssana do dziecka?? Przeciez karmienie trwa 15-30 minut, wiec de facto masz pol godzinna przerwe dla siebie… czy zle rozumiem? Moje dziecko ma 7 tygodni a karmie ja co 3-4 godziny w dzien a co 6-7 godzin w nocy, sprobuj troche przedluzac okres miedzy karmieniami, niech dzidzia je efektywniej. Poza tym polecam odciaganie pokarmu z piersi i podawanie w butelce. Mnie tak radzono na kursie karmienia piersia i od 6 tygodnia odciagam jeden posilek dziennie i maz podaje je dziecku w butelce wlasnie po to aby przyzwyczaic mala do picia z butelki jak wroce do pracy. Moze tez powinnas sprobowac?
    Powodzenia!

    Pozdrawiam
    Bramka

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close