Powrot z urlopu wychowawczego a utrata pracy – pomocy !!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #104004

    aniaboy

    Witam,
    Jestem zalamana :(((. Czesc osob mnei zna, bo na forum jestem od kilku lat.
    Ale i tak sie przedstawie. Mam na imie Ania i jestem matka 3 dzieci. Corcia ma 5,5 roku , starszy syn 4 latka a mlodszy w lutym skonczyl 2. Po urodzeniu corci wrocialm do pracy. Natomiast po urodzeniu starszego synka poszlam na urlop wychowawczy. W miedzy czasie urodzil sie mlodszy synek. W sumie urlop wychowawczy mialam przyznany do 31 sierpnia 2010. Do pracy mialam wrocic od 1 wrzesnia 2010. Jestem nauczycielem mianowanym matematyki (od 2005r). zatrudniona na czas nieokreślony!!!
    Tydzien temu pojechalam do pracy pelna optymizmu (ale i obaw jak poradze sobie z obowiazkami domowymi i praca), usmiechnieta , zadowolona z zycia i pelna sil aby po urlopie wrocic do pracy i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu co sie okazuje … ze nie ma dla mnie godzin !!!!!!!! ze umowa o prace bedzie rozwiazana !!! Normalnie czulam sie jakbym siekierka w leb dostala. Nogi sie pode mna ugiely.
    Ja rozumiem ze jest niz, malo dzieci, ze jest duzo mneij klas (jak zaczynalam prace klas bylo 30 teraz tylko 21) ale,
    dyrektorka przeciez wiedziala ze wracam do pracy i stad moje pytanka :
    1) czy jej obowiazkiem nie jest zapewnic mi godzin= pracy przez 12 miesiecy od powrotu?? 2) Czy mozna tak po prostu mnie zwolnic??
    Dodam ze, liczylam sie z tym ze za rok polece bo to jakies L4 na dzieci w ciagu roku sie trafi albo … powod zawsze sie znajdzie.
    Pozmozcie mi prosze powiedzcie czy tak mozna ????
    Teraz jest ciezko 1 pensja meza i „glodowy” zasilek wychowawczy, ale jak od wrzesnia zostanie tylko pensja i rodzinne to nie wiem jak zwiazemy koniec z koncem.
    Intensywnie szukam pracy, dzwonilam po szkolach, poskladalam podania w miejscowosci w ktorej mieszkam oraz oklicy ale wszedzie slysze „nie na dzien dzisiejszy nei potrzebujemy” .
    Czy ktoras z Was tez byla w takiej sytuacji???
    przepraszam za haos i nie gramatyczna pisownie ale od tygodnia chodze jak w amoku jakos nei umiem sobie poradzic z ta mysla.
    pozdrawiam

    #3521494

    aniuniaw

    Uważam, że do wrzesnia powinnaś cos znaleźć, tymbardziej że jesteś mianowanym nauczycielem, ale dowiedz się czy tak po prostu można podziękować za pracę… Ale w naszym kraju wszystko jest mozliwe bo przecież nie ma etatów…
    Kiepska sytuacja, sama mam trójke dzieci i wiem, jak mnie samej ciężko znaleźć pracę, pomimo że dzieci juz starsze.

    Może podjedź do pani dyrektor i jakoś na spokojnie przedstaw jej swoja sytuację(pewnie ją już zna), ale chociaż jakis mały etacik dostaniesz…



    #3521495

    lawinia

    Ja chciałam wrócić do pracy zaraz po macierzyńskim i niestety też mnie to spotkało. Na szczęście obowiązywał mnie 3 m-czny termin wypowiedzenia i w tym czasie znalazłam sobie inną pracę. Nie jest może super kolorowo, ale wierzę, że trzeba czasem spaść na dół, żeby się odbić. Jeszcze jakiś czas temu przepisy były inne i z tego co wiem, pracodawca miał obowiązek zapewnić osobie powracającej po urodzeniu dziecka pracę na tym samym lub podobnym stanowisku.

    #3521496

    gevalia2006

    Powiem z punktu pracodawcy – nie musi Ci nic zagwarantować po przyjściu do pracy. W dniu 1 września ma prawo wręczyć Ci wymówienie z dnia na dzień, brak stanowiska pracy to podstawowy powód 🙁

    #3521497

    dora

    Aniu! Bardzo, bardzo mi przykro. 🙁
    Wierzę, że jednak los się do Was uśmiechnie i znajdziesz sobie lepszą/łatwiejszą/lepiej płatną pracę. Trzymam kciuki! :Kciuki:

    #3521498

    aniaboy

    Dziekuje za zainteresowanie moim postem. Szukam dalej :(. Dzis bylam w ZNP nic nei maja ale w pt pojde jeszcze raz i zostawie CV (z tego wszystkiego w polowie drogi przypomnialo mi sie ze nie wzielam teczki z domu ) 🙁 skleroza.
    Trzymajcie prosze za mnie kciuki, abym szybko cos znalazla.
    pozdrawiam



    #3521499

    swiki

    Zamieszczone przez Lawinia
    Jeszcze jakiś czas temu przepisy były inne i z tego co wiem, pracodawca miał obowiązek zapewnić osobie powracającej po urodzeniu dziecka pracę na tym samym lub podobnym stanowisku.

    A to juz tak nie jest? To chyba zatrzymalam sie w czasie, bo ja bylam pewna i zreszta nawet w zeszlym roku prawnik mi to mowil, ze nie moga mi zabrac godzin i zmienic umowy jeslie jestem na macierzynskim a jak wracam to obowiazkiem pracodawcy jest mnie przyjac na ta sama ilosc godzin na tym samym lub ewentualnie podobnym stanowisku. Do tego jeszcze nauczyciel mianowany – umowa na czas nieokreslony itd – nauczyciela mianowaneg tez nie tak latwo zwolnic przeciez jest.

    A nie mozesz isc na roczny dla podratowania zdrowia? Ile masz lat pracy – mianowany to chyba te 7 mialas ? – zacznij teraz jeszcze chorowac chodzic do lekarza (zawsze cos sie wynajdzie – krtan u nauczycieli czesto jest obciazona nawet o tym nie wiemy itd) i idz na roczny a za rok zobaczysz – a noz godziny juz beda? I jak to jest z Twojego etatu nei ma juz nic godzin? Nawet na czesc etatu nie moze Cie przyjac a nie bylo nikogo na zastepstwo za Ciebie ? Wszystkie Twoje godziny byly rodzielone pomiedzy inne dziewczyny z pracy?

    Ja bym sie konsultowala na Twoim miejscu z prawnikami – dyrekcja nie zawsze ma racje – ja np mialam nie miec wyplaconej wg mojej szkoly 13 – napisalam oficjalne pismo do szkoly i nagle sie okazalo ze powinnam ja miec wyplacona i dostalam ja – a zapewniali mnie ze nie nalzey mi sie i koniec….

    #3521500

    swiki

    A nie mozesz ew od wrzesnia isc jeszcze na wychowawczy – w sumie jeszcze chyba ponad pol roku Ci przysluguej nie? I wogole dlaczego wzielas wychowawczy do 31 sierpnia – przeciez za wakacje powinnas mniec normalnie platne (ja tak teraz mam – wychowawczy tylko do 25.06 i wakacje normalnie platne i ew od wrzesnia dalszy wychowawczy bylby, gdyby nie dziecko ;)) Ja wiem ze karta nauczyciela mowi o tym ze powinno sie wziac do 31.08 ale nie masz takiego obowaizku i tu jest opinia wielu prawnikow na t o – to Ty decydujesz do kiedy chcesz wychowawczy miec. Ja bym na Twoim miejscu po 1 przerwala wychowawczy – 25 maja zlozyla podanie o przerwanie czyli od 25. 06 jestes na urlopie wypoczynkowym i w miedzy czasie pisala podanie o wychowawczy od 1.09 – wiem ze niaplatny ale jakbys nic nie znalazla to choc skladki masz potracane i nie martwisz sie lekarzem itd i szukasz sobie nowej pracy. A moze za rok sie cos zmieni na plus. No i ew ten zdrowotyny – on przeciez platny jest.

    #3521501

    rena12

    szkoła to nie jest taki normalny zakład pracy – przyszedł niż demograficzny i lipa – jak nie ma godzin to i pisma nic nie pomogą

    ja wróciłam z macierzynskiego i też myslałam, że będzie fajnie a tu sciana: popdanie o pół etatu albo wychowawczy i tak posżłam na tą połówkę – pieniądzeżadne ale lepsze to niż nic

    najgorsze, że w naszym gimnazjum nie idzie ku lepszemu tzn dzieci coraz mniej i mimo najszczerszych chęci dyrektora godzin nie ma – teraz znów dostanę tylko połówkę

    tak to juz jest w tych naszych szkołach – dzieci mało to i godzin niewiele

    #3521502

    swiki

    A moze jeszcze ew to:
    Przy okazji poruszanego tu zagadnienia warto przypomnieć, że- na mocy nowelizacji Kodeksu pracy z 6 grudnia 2008 r.- od 1 stycznia 2009 r. wprowadzone zostały kolejne ograniczenia w rozwiązywaniu umów o pracę osób uprawnionych do urlopu wychowawczego.

    I tak, w myśl art. 1868 § 1 K.p., pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę pracownikowi, który nie decyduje się na urlop wychowawczy, a na obniżenie wymiaru czasu pracy (art. 1867 K.p.). Okres ochronny trwa w tym przypadku od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy.
    i jeszcze:
    Powyższą kwestię reguluje przepis art. 1864 kodeksu pracy, który nakłada na pracodawcę obowiązek zatrudnienia pracownika powracającego z urlopu wychowawczego na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe – na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub innym, które musi jednak odpowiadać kwalifikacjom zawodowym pracownika. Dopuszczenie do pracy jest bezwzględnym obowiązkiem pracodawcy. Z tego względu w orzecznictwie przyjęto, iż pracodawca nie może odmówić zatrudnienia pracownicy po urlopie wychowawczym nawet wtedy, gdy nie dysponuje stanowiskiem dotychczasowym, równorzędnym lub odpowiadającym jej kwalifikacjom



    #3521503

    swiki

    Zamieszczone przez rena12
    szkoła to nie jest taki normalny zakład pracy – przyszedł niż demograficzny i lipa – jak nie ma godzin to i pisma nic nie pomogą

    ja wróciłam z macierzynskiego i też myslałam, że będzie fajnie a tu sciana: popdanie o pół etatu albo wychowawczy i tak posżłam na tą połówkę – pieniądzeżadne ale lepsze to niż nic

    najgorsze, że w naszym gimnazjum nie idzie ku lepszemu tzn dzieci coraz mniej i mimo najszczerszych chęci dyrektora godzin nie ma – teraz znów dostanę tylko połówkę

    tak to juz jest w tych naszych szkołach – dzieci mało to i godzin niewiele

    no ja wiem bo sama w szkole pracuje tylko obowiazuja nas takie same przepisy jak innych, ktore nie sa regulowane w ka75 rcie nauczyciela. I wlasnie dlatego zstanawiam sie ze jak to jest u kolezanki w szkole – nie ma juz nicv z tych godzin ktore ona miala? Rzadna z kolezanek nauczycielek nie ma wiecej niz etat? Nie ma mlodszej nauczycielki na stazu lub ktora nie ma umowy na czs nieokreslony? 21 klas to nie tak malo, nei wiem ile to godzin matematyki bo u nas 4 jest tygodniowo, ale jezeli tez to w sumie 84 godziny do wydzielenie + wychowastwa, jakies kolka itd (to tez sie wlicza w etat) czyli do obsadzenia 5 nauczycielek….

    #3521504

    aniaboy

    Zamieszczone przez swiki
    no ja wiem bo sama w szkole pracuje tylko obowiazuja nas takie same przepisy jak innych, ktore nie sa regulowane w ka75 rcie nauczyciela. I wlasnie dlatego zstanawiam sie ze jak to jest u kolezanki w szkole – nie ma juz nicv z tych godzin ktore ona miala? Rzadna z kolezanek nauczycielek nie ma wiecej niz etat? Nie ma mlodszej nauczycielki na stazu lub ktora nie ma umowy na czs nieokreslony? 21 klas to nie tak malo, nei wiem ile to godzin matematyki bo u nas 4 jest tygodniowo, ale jezeli tez to w sumie 84 godziny do wydzielenie + wychowastwa, jakies kolka itd (to tez sie wlicza w etat) czyli do obsadzenia 5 nauczycielek….

    Swiki no wlasnie nie ma tych godz. Kobietka ktora mnie zastepowala tez zostala zwolniona juz 2 lata temu 🙁 i nie ma mlodszej nauczycielki – wszystkie ktore zostaja (4) sa zatrudnione na czas nieokreslony , sa mgr i sa albo mianowane lub dyplomowane. One juz teraz maja „gole etaty” bo maja po 20 godz lub 21 jezeli dochodzi wychowawstwo. Klas pisalam ze bedzie 21 lub 20 bo jeszcze sie zastanawiaja nad rozbiciem 1 klasy (bo za malo liczna). A wszelkiego rodzaju kółka odkad pamietam prowadzone byly w ramach dodatkowych godzin (charytatywnie 🙂 ).

    Odnosnie urlopu zdrowotnego to u mnei nie wchodzi w gre 🙁 poniewaz zatrudniona jestem od 2001 a starszy syn ur sie w gru 2005 jednak od polowy pazdziernika bylam juz na L4. MIanowanie mialam w listopadzie bedac juz na L4 – pojechalam na rozmowe.



    #3521505

    swiki

    Zamieszczone przez aniaboy
    Swiki no wlasnie nie ma tych godz. Kobietka ktora mnie zastepowala tez zostala zwolniona juz 2 lata temu 🙁 i nie ma mlodszej nauczycielki – wszystkie ktore zostaja (4) sa zatrudnione na czas nieokreslony , sa mgr i sa albo mianowane lub dyplomowane. One juz teraz maja „gole etaty” bo maja po 20 godz lub 21 jezeli dochodzi wychowawstwo. Klas pisalam ze bedzie 21 lub 20 bo jeszcze sie zastanawiaja nad rozbiciem 1 klasy (bo za malo liczna). A wszelkiego rodzaju kółka odkad pamietam prowadzone byly w ramach dodatkowych godzin (charytatywnie 🙂 ).

    Odnosnie urlopu zdrowotnego to u mnei nie wchodzi w gre 🙁 poniewaz zatrudniona jestem od 2001 a starszy syn ur sie w gru 2005 jednak od polowy pazdziernika bylam juz na L4. MIanowanie mialam w listopadzie bedac juz na L4 – pojechalam na rozmowe.

    kicz/…hm… no ale piszesz ze kolezanki maja po 20-21 godzin a etat to 18, to moze niech im zabierze (nie moze zwolnic Ciebie jezeli one maja dodatkowe godziny przeciez) i Tobie da te ich ponadwymiarowe – Ty napisz o zmniejszenie etatu i przez rok moze mniej godzin ale zawsze cos i bedziesz chroniona (z pol etatu by Ci chyba wyszlo i masz czas szukac inne j pracy ew) I godziny wychowawcze i kolka normalnie wliczaja sie w etat bo ja tak mam – godzin 16 matematyki (tez matmy ucze ;)) i godzina kolka a wczesniej byla godz wychowawcza.

    No i zastanawialas sie nad przerwaniem tego wychowawczego – nie wiem czy doczytalas ale czemu wzielas az do 31.08 to na Twoja niekorzysc, przeciez dwie wyplaty bedziesz w plecy a urlop Ci sie nalezy.

    A i kolejny pomysl i moim zdaniem najlepszy: przerwac teraz l4 i normalnie urlop przez wakacje w sierpniu napisac podanie o wychowawczy i isc na wychowawczy na tyle ile mozesz a udzielac sobie korki poprsotu w domu – ja na tym wychodzilam nawet niezle – korepetytorzy z matmy sa bardzo poszukiwani i latwo sobie godziny zapchac i napewno lepiej platne niz w szkole 😉 A przed maturami czy koncem roku, semestru to juz wogole sajgon jest – jakbym chciala to w tym roku moglabym miec jakies 8-9 dzieci tak pstryk od juz po dwa trzy razy w tygodniu – policz sobei sama jaka to kaska;) (niestety maz za duzo pracuje i mi sie nie chcialo i mam jednego raz w tygodniu na 1,5 godziny, tak dla relakcu ;))

    #3521506

    gosik

    Aniu

    niedawno słyszałam że nauczyciela mianowanego nie można się tak łatwo pozbyć :Niepewny: (ale ile w tym prawdy – nie wiem)

    Wiem jedno – i ja z tego prawa skorzystałam
    Masz prawo w dniu powrotu do pracy złożyć wniosek o obniżenie swojego wymiaru czasu pracy (ja z całego etatu obniżyłam na 7/8 etatu)
    Wtedy – zgodnie z prawem nie mogą cię zwolnić przez 12 miesięcy

    poczytaj

    dzwoniłam do PIP i rzeczywiście prawo chroni takiego pracownika

    przez rok łatwiej będzie ci coś znaleźć…..

    #3521507

    ewike

    Życzę powodzenia w szukaniu pracy
    znajdź dobrego prawnika znającego się na oświacie
    zapytaj w necie w portalu/ na forum nauczycielskim, istnieje tez forum kadry kierowniczej może tam
    U nas jeszcze obeszło się (przez różne powiedzmy pozytywne zbiegi okoliczności) bez zwolnień, ale będą obniżenia etatu od razu parami, żeby jednej osobie przykro nie było …
    i ma powstać jakiś oficjalny zbiór zasad? na które będzie się patrzyło przy zwolnieniu
    (jakkolwiek to brzmi tak zostało nam przekazane) niż + nauczyciele na umowie stałej o podobnym stopniu awansu zawodowego mianowani, dyplomowani (takich podobno 80% jak właśnie przeczytałam z raportu NIK)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close