Pozbycie się butelki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #110608

    cinia

    Hej:) Mam ogromny problem i licze na pomoc bo sama nie moge sobie dac rady. Moj synek ma prawie 15 miesięcy (brakuje mu kilku dni). Raf jakies 7 miesiecy temu zakochał sie w butelce… i ona o dzisiaj musi byc z nim wszedzie… w ciągu dnia pije z niekapka, z bidonu, normalnej szklaneczki, ale flaszka musi byc w zasiegu wzroku zeby sobie z niej łyknac czasami. Ale on nie moze bez niej zasnac… Jak budzi sie w nocy ( czasami nawet po 7-8 razy, co tez mnie martwi) to nie zasnie ponownie bez butelki z wodą… Wiem ze jest jeszcze mały i moglby pic z niej, ale jest to butelka ktora byla taka “jednorazowa akcja” w tesco… i juz jej nie ma nigdzie… i musze jakos go odzwyczaic bo jak jej sie cos stanie to moj syn sie zaplacze a ja dostane na glowe… Ostatnio w nocy chcialam mu poprostu nie dac i zobaczyc czy uda mu sie zasnac samemu… plakal z 10 minut a na koniec z tego placzu zwymiotowal, a ja zmieklam i mu dalam:( to jest dla mnie wielki problem… Ktos wie co mam zrobic?

    #4939767

    beamama

    Następnej nocy popłacze jeszcze dużo, może znów zwymiotuje, potem popłacze bez wymiotów, potem mniej, potem coraz mniej, w końcu przyjdzie noc bez pobudki 🙂



    #4939768

    martita82

    Zamieszczone przez cinia
    Hej:) Mam ogromny problem i licze na pomoc bo sama nie moge sobie dac rady. Moj synek ma prawie 15 miesięcy (brakuje mu kilku dni). Raf jakies 7 miesiecy temu zakochał sie w butelce… i ona o dzisiaj musi byc z nim wszedzie… w ciągu dnia pije z niekapka, z bidonu, normalnej szklaneczki, ale flaszka musi byc w zasiegu wzroku zeby sobie z niej łyknac czasami. Ale on nie moze bez niej zasnac… Jak budzi sie w nocy ( czasami nawet po 7-8 razy, co tez mnie martwi) to nie zasnie ponownie bez butelki z wodą… Wiem ze jest jeszcze mały i moglby pic z niej, ale jest to butelka ktora byla taka “jednorazowa akcja” w tesco… i juz jej nie ma nigdzie… i musze jakos go odzwyczaic bo jak jej sie cos stanie to moj syn sie zaplacze a ja dostane na glowe… Ostatnio w nocy chcialam mu poprostu nie dac i zobaczyc czy uda mu sie zasnac samemu… plakal z 10 minut a na koniec z tego placzu zwymiotowal, a ja zmieklam i mu dalam:( to jest dla mnie wielki problem… Ktos wie co mam zrobic?

    mam ten sam problem, z tym że Jaś ma 20 miesięcy….nie ma smoczka (sam zrezygnował) ale za to butla jest z nami wszędzie, zasypia z nią i kiedy się przebudzi ani rusz bez butli, gdybym nie dała to płacz niesamowity, a ja nie znoszę kiedy on płacze, serce mi pęka i wymiękam….jakieś rady na pozbycie się?

    #4939769

    cinia

    ja tez miekne… Dzisiaj mu dałam butelke ale wyjelam smoczka i powiedzialam ze juz jest zepsuta i nie mozna z niej pic… narazie ją tuli, ale normalnie to o 20 juz spi, a dzisiaj walczy… Placze, za chwile sobie przestawia misie w lozeczku, znowu wyje i tak na zmiane… moze sie uda i zasnie, ale co z nocka? bo on sie czesto budzi… zobaczymy

    #4939770

    martita82

    taki maluszek to raczej nie zrozumie, że butelka popsuta……ja cały czas łudzę się, że niebawem z tego wyrośnie, ale raczej tak nie będzie, poprostu trzeba się zmobilizować i wmawiać sobie, że to dla jego dobra…

    #4939771

    cinia

    Ja musze go odstawic w miare bezbolesnie… bo takiej butelki nigdzie nie kupie juz…. a moj synek sie uparl na ta jedna jedyna… Zadna inna nie moze byc… a ona ma juz pol roku, wiec jej koniec jest juz bliski…



    #4939772

    martita82

    ah tak……mój od początku miał kilka butelek i teraz też mu obojętne która to….

    #4939773

    cinia

    U nas Raf tez mial rozne butelki, ale do spania sobie ukochał swoja jedna jedyna i koniec… Nie przeszkadzalo mi to bo przeciez dzieci maja swoje COS, jedne pieluche tetrowa, drugie kocyk trzecie misia… moj diabelek jest inny wiec mial butelke ;p ale teraz wiem ze z tego zrobil sie problem

    #4939774

    martita82

    Janek ma pieluszkę tetrową do przytulania i butle, zaobserwowałam, że przy tej pieluszce ślini sobie róg i wkłada do uszka……ah te nasze słoneczka…..a jak dzisiaj? zasnął w końcu?

    #4939775

    cinia

    Padł, przytulony do butelki bez smoczka… ale zasnal dopiero o 21… Gdzie normalnie o 20 juz go nie bylo… Najbardziej to ja sie nocy boje… bo on teraz nie wiem czemu potrafi sie budzic co pol godziny, co godzine… i bez flaszki nie dalo rady nigdzy… ale zobaczymy co dzisiaj bedzie. Rano zdam relacje jak nam minela noc.



    #4939776

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez beamama
    Następnej nocy popłacze jeszcze dużo, może znów zwymiotuje, potem popłacze bez wymiotów, potem mniej, potem coraz mniej, w końcu przyjdzie noc bez pobudki 🙂

    podpisuje się mądra kobieto :Hyhy:

    przechodziliśmy to samo,aż w końcu synowi odechciało się nawet mleka:Śmiech:

    cinia Twój syn jest uzależniony tak jak był uzależniony mój syn od butelki.Butelka do spania musiała być jak nie to ryk i nie chciał spać.
    Teraz zasypia pięknie,położony przykrywa się kołderką i upomina się o misia-w sumie ja zastąpiłam butelkę misiem by jakoś nie myślał o tej butelce w momencie położenia.
    Teraz zasypia z misiem,jak wędruje do mnie w nocy do łóżka to oczywiście zabiera go z sobą i przychodzi do nas do łóżka a w dzień misiu czeka w łóżku,z misia raczej zrezygnuje sam.Po odstawieniu butelki w nocy syn zaczął przesypiać noce ! raz mi się nie chciało wstawać i nie wstałam i na szczęście nie wstałam,bo to był dzień w którym przestał się budzić :Wow!: potem tylko musiałam nauczyć zasypiać inaczej niż z butelką w buźce

    #4939777

    martita82

    a ja myślałam, że tylko moje dziecko budzi się tyle razy w nocy………a swoją drogą- zasnął godzinkę później, to całkiem dobry wynik, szkoda tylko, że trzeba te bąble narażać na taki stres.



    #4939778

    martita82

    Zamieszczone przez salsa-salsa
    podpisuje się mądra kobieto :Hyhy:

    przechodziliśmy to samo,aż w końcu synowi odechciało się nawet mleka:Śmiech:

    cinia Twój syn jest uzależniony tak jak był uzależniony mój syn od butelki.Butelka do spania musiała być jak nie to ryk i nie chciał spać.
    Teraz zasypia pięknie,położony przykrywa się kołderką i upomina się o misia-w sumie ja zastąpiłam butelkę misiem by jakoś nie myślał o tej butelce w momencie położenia.
    Teraz zasypia z misiem,jak wędruje do mnie w nocy do łóżka to oczywiście zabiera go z sobą i przychodzi do nas do łóżka a w dzień misiu czeka w łóżku,z misia raczej zrezygnuje sam.Po odstawieniu butelki w nocy syn zaczął przesypiać noce ! raz mi się nie chciało wstawać i nie wstałam i na szczęście nie wstałam,bo to był dzień w którym przestał się budzić :Wow!: potem tylko musiałam nauczyć zasypiać inaczej niż z butelką w buźce

    dobrze, zasypianie bez butelki może jeszcze jakoś, by przeszło, ale co zrobić kiedy przebudzi się w nocy? jak mu dam butle to zasypia dalej a jak nie dam to krzyk straszliwy……co byś radziła? ignorować? poprostu przytulić czy co?

    #4939779

    beamama

    Zamieszczone przez martita82
    dobrze, zasypianie bez butelki może jeszcze jakoś, by przeszło, ale co zrobić kiedy przebudzi się w nocy? jak mu dam butle to zasypia dalej a jak nie dam to krzyk straszliwy……co byś radziła? ignorować? poprostu przytulić czy co?

    Usiąść obok łóżeczka i cichym, kojącym;) głosem opowiadać bąblowi, że teraz jest noc i pora na spanie, ewentualnie poklepać po pleckach, nie wyciągać z łóżeczka, nie brać na rączki, bo się rozbudzi zupełnie.
    W takich wypadkach największą przeszkodą są nasze matczyne serca:Hyhy: no i zmęczenie też, bo bywają zawodnicy potrzebujący i tygodnia-dwóch na pozbycie się nałogu 🙂

    #4939780

    cinia

    Relacja

    Relacja z dzisiejszej nocy. Raf zasnal o 21 bez butelki, znaczy z butelka bez smoczka ( był do niej przytulony), butelka wypadla z lozeczka w miedzyczasie jak sie krecil, obudzil sie o polnocy z rykiem koszmarnym, zwleklam sie do niego z lozka, usiadlam obok i spiewalam kolysanki, napil sie pare lyczkow z niekapka, przytulil do swinki i do godziny 1 sie wiercil ( robiac przerwy na płacz i krzyk) wreszcie jak zasnal to spal do 6 🙂 mam nadzieje ze pojdzie sybko to odzwyczajanie bo chcialabym sie wreszcie wyspac ;p narazie przypominam jakiegos Zombiaka albo Wampira ;p ale czego sie nie robi dla dziecka…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close