późne spanie…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #59507

    irlandia

    Poza tym ze mam problem z tym ze Marti nie chce piersi za dnia to mimo tego, ze w ciagu dnia biega…bawi sie …szaleje z nami to wydaje sie byc niezmeczona w portze kiedy inne dzieci juz smacznie spia. Kapiemy ja o 20tej bo kiedy kapalismy wczesniej i tak jeszcze dlugo brykala. Potem ssala piers…od niedawna kaszke i co…wogole nie jest senna…tak mija godzina, dwie…i nic…w koncu o 23 klade ja (placze) …usilnie wstaje…biore na rece, aby uspac (placze). Od 5 miesiaca spi ze mna w lożku…nigdy wczesnie nie udawalo nam sie ja uspac najwczesniej o 20.30…ale teraz to juz rekord 24 …23.30 …Co robic. Rano wstaje około 8.00 jak ja wychodze do pracy , w dzien sypia nie wiecej niz 2-3 godz. O spaniu w lozeczku nie marze bo Martynka łapie sie szczebelkow i wstaje, ale b. nieporadnie, boje sie ze upadnie i sie uderzy, poza tym prewnie placz bylby wiekszy. Co zrobic by zasypiala wczesniej. To moje 1 dziecko wogole nie wiem gdzie popelniam blad. Pomocy!

    Kasia&Martynka(22.02.2004)

    #759724

    tosia-1

    Re: późne spanie…

    Pytałam o to ostatnio na jednolatkach. Tutaj znajdziesz ten wątek
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showflat.php?Cat=&Board=jednolatki&Number=745823&page=1&view=collapsed&sb=5&part=

    Poczytaj sobie może Ci to coś pomoże.
    Ja po lekturze tego wątku zmodyfikowałam ostatnio procedurę wieczornego kąpania, wyciszania i spania i powiem szczerze, ze sporo się polepszyło.
    Życzę sukcesów

    justyna i staś 11.11.2003



    #759725

    mata-hari

    Re: późne spanie…

    Rekord? To my go pobijemy. Wczoraj Michał zasnął o ……………..24.30. A jest o ponad dwa m-ce młodszy od Twojej Martynki. Też mi już ręce opadają. Kombinuję jak tylko się da.

    Asia & Michaś 09.05.04

    #759726

    irlandia

    Re: późne spanie…

    u nas jest juz trochę lepiej. Po pierwsze wczesniej kapie Martynkę bo o 19 tej…potem szaleje po lozku z nami (wczoraj odkryla ze mozna ‚stac na glowie’ i tak sobie zerkala na nas patrzac miedzy nogami przed 2 godz ;P) zasnela tulona na rekach o 22.30 to juz sukces! Oczywiscie, sama – nie ma mowy…trzeba ja przytrzymac bo szalalaby dalej…troche pomarudzi i zasypia. Zaraz po zasnieciu ssie piers na ktora sie ‚obrazila’ w czasie dnia 😉

    Kasia&Martynka(22.02.2004)

    #759727

    niki23

    Re: późne spanie…

    Co prawda nic Ci nie poradzę, bo sama mam identyczny problem…Nina zasypia codziennie pomiedzy 23.30-24.30…nie ma wyjątków:(, ale na pocieszenie powiem Ci,ze Twoje dziecko przynajmniej sypia w dzień, bo moje w ciągu dnia spi dwa razy po 15-20 min.Nie ma szans,zeby np. przespała godzinę. W nocy budzi się codziennie kilka razy. Nigdy jeszcze nie przespała nocy.
    Ręce mi już opadły i tyle:(

    Zyczę Ci, aby to sie zmieniło, bo wiem jakie to męczące.
    Powodzenia

    Niki & Nina Natalia 21.01.04.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close