Praca w służbach

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 72)
  • Autor
    Wpisy
  • #107800

    zuzel

    edit

    #4479680

    asik

    Ja bym nie podawała



    #4479681

    kasia-55

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Pewna osoba z mojej rodziny się o takową stara.
    Coś w stylu ABW, CBŚ.
    No i dostaliśmy oboje z mężem zalecenie żeby wypisać swoje wszystkie wyjazdy zagraniczne z ostatnich 20 lat – kiedy – dokąd – w jakim celu.
    Musimy tez podać swoje pesele i dokładne nazwy i adresy zakładów pracy.

    Nie chodzi mi o to, ze mam coś do ukrycia, ale uważam że to za duża ingerencja w moją prywatność. Jestem dla tej osoby w sumie obcą osobą, nie łączą nas więzy krwi, kurcze no nie uważam, że jakaś instytucja powinna tyle o mnie wiedzieć.
    No i mam pewne obawy, że jeśli do mojej czy małża pracy zadzwoni osoba z tych służb zapytać czy my tam na prawdę pracujemy, to myślę że możemy się z pracą zacząć żegnać, bo podejrzewam, że pracodawcy mają coś do ukrycia.

    Oczywiście jak tych danych nie podam, to ta osoba automatycznie przepadnie w procesie rekrutacyjnym.

    Ma ktoś jakieś doświadczenie w tym temacie?

    I co byście na moim miejscu zrobiły?

    Ale kto „zalecił” podanie wszystkich danych. I dlaczego akurat Wam? Do czego im to potrzebne? Jakoś nie zakumałam :Wstyd:

    #4479682

    qr-chuck

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Pewna osoba z mojej rodziny się o takową stara.
    ….

    Jestem dla tej osoby w sumie obcą osobą,

    Tego „służby” nie wiedzą – rodzina to rodzina

    Zamieszczone przez zuzelka83
    No i mam pewne obawy, że jeśli do mojej czy małża pracy zadzwoni osoba z tych służb zapytać czy my tam na prawdę pracujemy, to myślę że możemy się z pracą zacząć żegnać, bo podejrzewam, że pracodawcy mają coś do ukrycia.

    właśnie chodzi o wyeliminowanie osób, które mogą mieć kontakty z takimi, które mają coś do ukrycia… Jeśli uważasz, że nie jesteście „kryształowi” to ta osoba się poprostu do służb nie nadaje…

    Zamieszczone przez zuzelka83
    , kurcze no nie uważam, że jakaś instytucja powinna tyle o mnie wiedzieć.

    Olałabym – i tak jak chcą to prześledzą (choćby po kupowanych biletach, płatnościach kartą kredytową, zeznaniach ZUS itd…). W świetle prawa można podsłuchiwać rozmowy telefoniczne obywatela RP. Permanentna inwigilacja 😉

    #4479683

    zuzel

    Zamieszczone przez Kasia_55
    Ale kto „zalecił” podanie wszystkich danych. I dlaczego akurat Wam? Do czego im to potrzebne? Jakoś nie zakumałam :Wstyd:

    są takie formularze do wypełnienia
    i tam jest podane kto ma wypełnić:
    – szukający pracy
    – jego współmałżonek
    – jego rodzice, teściowie
    – rodzeństwo szukającego i ich współmałżonkowie
    – rodzeństwo współmałżonka osoby ubiegającej się o pracę i małżonkowie tego rodzeństwa
    – więcej nie pamiętam 🙂

    nie wiem do czego im to potrzebne 🙂 pewnie żeby nikt mający kontakty nie takie co trzeba, tej pracy tajnej nie dostał 🙂

    #4479684

    zuzel

    Zamieszczone przez kurczak
    Tego „służby” nie wiedzą – rodzina to rodzina

    no fakt

    Zamieszczone przez kurczak
    właśnie chodzi o wyeliminowanie osób, które mogą mieć kontakty z takimi, które mają coś do ukrycia… Jeśli uważasz, że nie jesteście „kryształowi” to ta osoba się poprostu do służb nie nadaje

    o nie!
    muszę zaprotestować!
    ja uważam ze jesteśmy kryształowi 🙂
    ale mój pracodawca którego dane muszę podać, niekoniecznie jest kryształowy

    Zamieszczone przez kurczak
    Olałabym – i tak jak chcą to prześledzą (choćby po kupowanych biletach, płatnościach kartą kredytową, zeznaniach ZUS itd…). W świetle prawa można podsłuchiwać rozmowy telefoniczne obywatela RP. Permanentna inwigilacja 😉

    czyli podałabyś wszystko?



    #4479685

    nucha

    Zamieszczone przez zuzelka83
    ale mój pracodawca którego dane muszę podać, niekoniecznie jest kryształowy

    Ale to pracodawca niekoniecznie jest kryształowy, Wy nadal kryształowi pozostajecie 😉
    Wydaje mi się, że w tym wypadku chodzi tylko o potwierdzenie, czy tam pracujecie, czy składacie w tym momencie prawdziwe „zeznanie” odnośnie miejsca pracy, nic poza tym 🙂

    #4479686

    zuzel

    Zamieszczone przez nucha
    Ale to pracodawca niekoniecznie jest kryształowy, Wy nadal kryształowi pozostajecie 😉
    Wydaje mi się, że w tym wypadku chodzi tylko o potwierdzenie, czy tam pracujecie, czy składacie w tym momencie prawdziwe „zeznanie” odnośnie miejsca pracy, nic poza tym 🙂

    🙂
    ale tak coś mi się wydaje, że jak do pracodawcy zadzwoni osoba z takiej instytucji zapytać o mnie, to skojarzenie proste
    ta instytucja = ja
    nie chcesz mieć nic wspólnego z tą instytucją = pozbądź się jej
    no to było pierwsze co mi na myśl przyszło jak usłyszałam że trzeba dane pracodawcy podać

    #4479687

    Anonim

    Zamieszczone przez zuzelka83
    bo podejrzewam, że pracodawcy mają coś do ukrycia.

    No, no… na pewno….

    #4479688

    qr-chuck

    Zamieszczone przez zuzelka83
    czyli podałabyś wszystko?

    Podałabym.

    Z tym że w mojej pracy (i byłej i obecnej) to by chyba orgazmu z radości dostali jakby ktoś ze „służb” zadzwonił 😉



    #4479689

    zuzel

    Zamieszczone przez kurczak
    Podałabym.

    Z tym że w mojej pracy (i byłej i obecnej) to by chyba orgazmu z radości dostali jakby ktoś ze „służb” zadzwonił 😉

    i wszystko jasne 😉

    #4479690

    qr-chuck

    Zamieszczone przez zuzelka83
    o nie!
    muszę zaprotestować!
    ja uważam ze jesteśmy kryształowi 🙂
    ale mój pracodawca którego dane muszę podać, niekoniecznie jest kryształowy

    No sory…
    Ale kto z kim przestaje… znasz?
    Dlatego tak sprawdzają.
    Przeszłość nieżyjących dziadków pewnie też potwierdzą 😉



    #4479691

    agakaster

    osoba która wypełnia taki formularz może wpisać że nie posiada takich informacji a dane te podaje się do ankiety bezpieczeństwa, celem uzyskania poświadczenia po wypełni ankiety uzyskuje ona klauzule tajności i trafia do abw . Można również wpisać że nie utrzymuje się kontaktu

    #4479692

    m-amp-m-s

    No wiecie oni muszą też sprawdzić czy żona brata albo teść nie pracują dla mafii, więc pewnie pracodawcę też sprawdzą:Fiu fiu:
    Nie wiem tylko czy robią to tak bezczelnie:
    Dzień dobry tutaj Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego czy X.Y u panstwa pracuje?? 😉

    No i to ze nie złożycie tych dokumentów może trochę utrudnić życie starającemu się, więc sami musicie rozważyć co jest ważniejsze, nie podawanie danych pracodawcy czy może ewentualne marzenia tej osoby??:Hmmm…:

    #4479693

    nucha

    Zamieszczone przez zuzelka83
    🙂
    ale tak coś mi się wydaje, że jak do pracodawcy zadzwoni osoba z takiej instytucji zapytać o mnie, to skojarzenie proste
    ta instytucja = ja
    nie chcesz mieć nic wspólnego z tą instytucją = pozbądź się jej
    no to było pierwsze co mi na myśl przyszło jak usłyszałam że trzeba dane pracodawcy podać

    🙂
    Nie, no mam nadzieję, że nie byłoby tak źle 🙁
    Wydaje mi się, że też 100% pewności nie można mieć, że w ogóle będą to sprawdzać…bo chyba sprawdza się dokładniej najbliższą rodzinę (a Wy jesteście tak bliską? co prawda z punktów w formularzu można wywnioskować chyba, że tak…) ale mąż czy żona danej osoby, rodzeństwo…
    Mój szwagier raz na jakiś czas jest w taki sposób „sprawdzany”, kilka razy już podawał moje dane, ale czy cokolwiek sprawdzali, tego nie wiem do dziś, bo takie informacje do mnie nie dotarły 😉
    Podejrzewam, że tak czy siak nie jesteśmy osobami anonimowymi i pewnie tego rodzaju służby wiele mogą sprawdzić po danych typu PESEL, itd.
    No ale być może się mylę :Foch:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 72)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close