pracujący w bankach…

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #85760

    ochanecik

    Czy jest na Forum ktoś pracujący w banku? Czy jesteście z tej pracy zadowolone czy chciałybyście zmienić?

    pozdrawiam

    ochanecik

    #1305245

    jade

    Re: pracujący w bankach…

    Ja pracuję. Jestem zadowolona, ale nie pracuję z klientami – tylko w księgowości.

    Pozdrawiam,
    Jade



    #1305246

    ja3

    Re: pracujący w bankach…

    Ja pracowałam przedciążą ( obecnie jestem na macierzyńskim ) i bardzo się cieszę, że schodzę na wychowawczy. Jeszcze 10 lat temu to można było pracować. Spokój. A teraz to poszaleli. Też pracowałam na zapleczu. Ale co z tego, jak podział pracy był taki, że do obsługi też trzeba było wychodzić. A ten nawał, ciągły brak czasu, maile, coraz to nowe zarządzenia, których nie masz czasu czytać, zostawanie po godzinach ( dość częste), zmianowość, zamykanie i otwieranie banku. Koszmar. Dobrze, że ten etap mam juz za sobą. Uważam ,że w dużej mierze zależy to od dyrekcji.. Jak paręlat temu mieliśmy super dyrektora to go przenieśli do mniejszej placówki a z czasem zwolniki. Mieliśmy z nim za dobrze i dali taki, że …. szkoda gadać.

    Gosia, Julia-1994/12, Oliwia-2002/11 i Konrad-2006/11

    #1305247

    lea

    Re: pracujący w bankach…

    Siostra pracuje.

    Czy chcialaby zmienic…? U nas trudno o znalezienie pracy, wiec cieszy sie, ze w ogole ją ma…
    Pracuje przy okienku, nie jest wesolo – tak w skrocie mowiac.

    #1305248

    ochanecik

    Re: pracujący w bankach…

    też kiedyś pracowałam w księgowaości i bardzo dobrze wspominam te czasy. Teraz niestety z klientami.

    pozdrawiam

    ochanecik

    #1305249

    ochanecik

    Re: pracujący w bankach…

    Fakt – ciągle brakuje czasu a dzień przeważnie nie kończy się na 8 godzinach ale na szczęście nadgodziny można odebrać lub za nie płacą. A zmiany zarządzeń itp. rzeczywiście bardzo częste.

    pozdrawiam

    ochanecik



    #1305250

    kura-plemienna

    Re: pracujący w bankach…

    Pracowałam 3 lata i …. nie wróciłabym na dzień dzisiejszy!. No chyba, ze jakieś kreatywne stanowisko w solidnym banku!

    Anka i Basiulec (17.12.2002)

    #1305251

    porky

    Re: pracujący w bankach…

    kolezanka pracuje i ma serdecznie dość


    = Julitka 12.12.04 =

    #1305252

    monikaapj

    Re: pracujący w bankach…

    Pracuję w banku – na stanowisku o którym pisze Komanczera :))
    Samodzielne, kreatywne, moze nawet prestiżowe lekko.
    jestem zadowowolona :)) (tfu tfu na psa urok)

    pewnie,ze czasem sie spieniam i wkurzam,ze czesto chcialabym zeby bylo lepiej, inaczej….ale mysle ze jak na rzeczywistosc bankowa czy nawet ogolnie rzeczywistosc na rynku pracy to wygrałam los na loterii :))

    Monika i Basia

    #1305253

    ochanecik

    Re: pracujący w bankach…

    co masz na myśli pisząc „kreatywne stanowisko”?

    pozdrawiam

    ochanecik



    #1305254

    ochanecik

    Re: pracujący w bankach…

    widzę, że jak na razie jesteś jedną z nielicznych zadowolonych z pracy w banku… Gratuluję, że dobrze trafiłaś.

    pozdrawiam

    ochanecik

    #1305255

    agnessa

    Re: pracujący w bankach…

    Ja pracuję od 7 lat, z przerwą na macierzyński. To mój 3 bank. To fakt, nie pracuję w oddziale i mam przecudownego szefa, ale nie zamieniłabym tej pracy na inną….

    Aga i Ola 16/01/04

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close