Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #10798

    pluto

    Odkąd urodziłam Karolka:
    – nie oglądnęłam żadnych Faktów w tv, nie słuchałam też wiadomości w radiu, nawet w internecie., nie wiem nawet co się dzieje w kraju ani na świecie………..

    – nie przeczytałam żadnej gazety, poza „Dzień Dobry”, które czytałam tylko w wakacje na spacerach

    – prawie nie sprzątałam i nie gotowałam, bo tym zajmował się mąż i niania

    – kupiłam sobie tylko kilka ciuchów…………

    – nie ćwiczyłam brzuszków, nie jeździłam na rowerku stacjonarnym, nie chodziłam na basen

    – nie byłam na ani jednym szkoleniu, bankiecie, koktajlu

    – nie robiłam nic, co robiłam przez porodem

    – manicure robię co trzy tygodnie, a jak paznokcie odrastają to je skracam pilniczkiem i nakładam drugą warstwę lakieru

    – znienawidziłam zakupy………

    – jednym słowem byczyłam się straszliwie………….oczywiście psychicznie jestem zmęczona , zwłaszcza ciągłym siedzeniem w domu, ale nawet nie chce mi się wyjść na długi spacer z psem, jak niania przychodzi…..w domciu jest tak cieplutko i przyjemnie………oczywiście jesetem też niewyspana, ale ogólnie zadowolona z bycia mamą………fajnie jest być kurą domową…………….

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172513

    czarna

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    podzielam poglad FAJNIE JEST BYC KURA DOMOWA…..ale w przyszlym roku ide na studia i wracam do pracy….i co najwazniejsze CHCE TEGO

    MAMA ZABKUJACEJ PRAWIE ROCZNEJ EWUNI



    #172514

    julia

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    ja podobnie,ale

    – nie wstaję bladym świtem

    – nie jadę 1h do pracy i 1h z powrotem

    – nie użeram się z super-padalcem szefem byłym UB-kiem i oszustem

    – nie śpieszę się z pracy tylko wolno spaceruję z wózeczkiem

    – nagrywam sobie nocne filmy i programy a w dzień oglądam

    bardzo fajnie jest być kurką
    ko ko ko ko……..

    tylko pewnie niedługo mi się znudzi

    Tołdi mamusia księciunia Ignasia

    #172515

    carma

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    Mnie też podoba się bycie kurą :)… chociaż odkąd jestem mamą:
    – nie poszłam spać przed 1.30
    – nie przespałam na raz dłużej niż 5 godzin
    – nie jadłam tego, na co mam ochotę
    – nie uprawiam żadnych sportów (odkąd zaszłam w ciążę)
    – nie mam na nic czasu

    … ale jak spoglądam na moją małą kluseczkę, to wszystko to staje się nieistotne…

    Pozdrawiam
    Carma z Natalką (19.10.2002)

    #172516

    pluto

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    A czemu chodzisz tak późno spać??? ….Natalka zasypia o tej porze?

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172517

    garfield

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    Ja tez ide na studia od pazdziernika 2003.
    A na razie:
    -wysypiam sie jak nigdy (okolo 12 h na dobe)
    -zaczelam oglądac seriale (ale nie wenezuelskie.. 🙂
    -nie spiesze sie z niczym
    – codziennie spaceruje (prawie)
    -zapisalam sie na kurs jezykowy od 6 stycznia
    – zaczelam grac w squasha ( byłam juz 2 razy. Polecam)
    – zapisalam sie na aerobic od stycznia
    – czytam duzo fajnych książek
    stałam sie maniakiem odkurzacza- codziennie. Czasem nawet 2 razy
    Żałuje tylko ze nie moge jesc wszytkiego na co mam ochote, napic sie czasem piwka czy drinka,ze musze mieszkac w jednym domu z tesciową, ze mieszkam daleko od swoich znajomych.
    Ale ogólnie jest super. Bo mam najwspanialszy na swiecie skarb-zdrowe dziecko które kocham tak niewyobrażalnie!!!

    Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)



    #172518

    julia

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    12h spania????????
    Garfield kochana powiedz jak takie coś osiągnąć.
    Ja śpię po max 10 w weekend – wtedy tata jest baby-sitter, a w tygodniu jak się uda 7-8 to jest OK.
    A kiedy czytasz i na spacery chodzisz?

    Tołdi mamusia księciunia Ignasia

    #172519

    garfield

    Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

    Czytam jak mała robi sobie drzemki po południu, albo lezy kolomnie na łóżku i rozmawia z sufitem. 🙂
    No i jak idzie spac-czyli koło północy.
    12 godzin sie uzbiera bo mała zasypia ok 23, 24. Śpi bez pobódki do 6,7,8 (róznie) A po karmieniu zasypia i budzi sie co ok 3 h. Ale jak ja nakarmie i przewine spi dalej i ja tez. Na dobre wstajemy obie ok 11,12, a czasem nawet o 13!
    Wiec nie narzekam. Problemy sprawia tylko wieczorem, bo wtedy nie chce spac.Ale po 22 juz zaczyna ją łamać…
    Na spacery chodze z nią prawie codzien koło 14. A w weekend chodzimy w trójkę.
    Ja nigdy nie pracowałam, tylko studiowałam. Teraz poswiecam sie mojej kruszynce, bo karmie, a jakbym poszla na studia to na pewno by mi sie to nie udało. Ale w pazdzierniku 2003 mała bedzie miała juz rok, wiec łatwiej przyjdzie mi ją zostawic i isc sie uczyc.

    Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close