Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

Odkąd urodziłam Karolka:
– nie oglądnęłam żadnych Faktów w tv, nie słuchałam też wiadomości w radiu, nawet w internecie., nie wiem nawet co się dzieje w kraju ani na świecie………..

– nie przeczytałam żadnej gazety, poza “Dzień Dobry”, które czytałam tylko w wakacje na spacerach

– prawie nie sprzątałam i nie gotowałam, bo tym zajmował się mąż i niania

– kupiłam sobie tylko kilka ciuchów…………

– nie ćwiczyłam brzuszków, nie jeździłam na rowerku stacjonarnym, nie chodziłam na basen

– nie byłam na ani jednym szkoleniu, bankiecie, koktajlu

– nie robiłam nic, co robiłam przez porodem

– manicure robię co trzy tygodnie, a jak paznokcie odrastają to je skracam pilniczkiem i nakładam drugą warstwę lakieru

– znienawidziłam zakupy………

– jednym słowem byczyłam się straszliwie………….oczywiście psychicznie jestem zmęczona , zwłaszcza ciągłym siedzeniem w domu, ale nawet nie chce mi się wyjść na długi spacer z psem, jak niania przychodzi…..w domciu jest tak cieplutko i przyjemnie………oczywiście jesetem też niewyspana, ale ogólnie zadowolona z bycia mamą………fajnie jest być kurą domową…………….

60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

7 odpowiedzi na pytanie: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

czarna2002-12-16 10:00:26

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

podzielam poglad FAJNIE JEST BYC KURA DOMOWA…..ale w przyszlym roku ide na studia i wracam do pracy….i co najwazniejsze CHCE TEGO

MAMA ZABKUJACEJ PRAWIE ROCZNEJ EWUNI

julia2002-12-16 10:16:25

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

ja podobnie,ale

– nie wstaję bladym świtem

– nie jadę 1h do pracy i 1h z powrotem

– nie użeram się z super-padalcem szefem byłym UB-kiem i oszustem

– nie śpieszę się z pracy tylko wolno spaceruję z wózeczkiem

– nagrywam sobie nocne filmy i programy a w dzień oglądam

bardzo fajnie jest być kurką
ko ko ko ko……..

tylko pewnie niedługo mi się znudzi

Tołdi mamusia księciunia Ignasia

carma2002-12-16 11:03:01

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

Mnie też podoba się bycie kurą :)… chociaż odkąd jestem mamą:
– nie poszłam spać przed 1.30
– nie przespałam na raz dłużej niż 5 godzin
– nie jadłam tego, na co mam ochotę
– nie uprawiam żadnych sportów (odkąd zaszłam w ciążę)
– nie mam na nic czasu

… ale jak spoglądam na moją małą kluseczkę, to wszystko to staje się nieistotne…

Pozdrawiam
Carma z Natalką (19.10.2002)

pluto2002-12-16 11:30:18

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

A czemu chodzisz tak późno spać??? ….Natalka zasypia o tej porze?

60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

garfield2002-12-16 22:50:53

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

Ja tez ide na studia od pazdziernika 2003.
A na razie:
-wysypiam sie jak nigdy (okolo 12 h na dobe)
-zaczelam oglądac seriale (ale nie wenezuelskie.. 🙂
-nie spiesze sie z niczym
– codziennie spaceruje (prawie)
-zapisalam sie na kurs jezykowy od 6 stycznia
– zaczelam grac w squasha ( byłam juz 2 razy. Polecam)
– zapisalam sie na aerobic od stycznia
– czytam duzo fajnych książek
stałam sie maniakiem odkurzacza- codziennie. Czasem nawet 2 razy
Żałuje tylko ze nie moge jesc wszytkiego na co mam ochote, napic sie czasem piwka czy drinka,ze musze mieszkac w jednym domu z tesciową, ze mieszkam daleko od swoich znajomych.
Ale ogólnie jest super. Bo mam najwspanialszy na swiecie skarb-zdrowe dziecko które kocham tak niewyobrażalnie!!!

Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

julia2002-12-17 10:32:57

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

12h spania????????
Garfield kochana powiedz jak takie coś osiągnąć.
Ja śpię po max 10 w weekend – wtedy tata jest baby-sitter, a w tygodniu jak się uda 7-8 to jest OK.
A kiedy czytasz i na spacery chodzisz?

Tołdi mamusia księciunia Ignasia

garfield2002-12-17 13:55:39

Re: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….

Czytam jak mała robi sobie drzemki po południu, albo lezy kolomnie na łóżku i rozmawia z sufitem. 🙂
No i jak idzie spac-czyli koło północy.
12 godzin sie uzbiera bo mała zasypia ok 23, 24. Śpi bez pobódki do 6,7,8 (róznie) A po karmieniu zasypia i budzi sie co ok 3 h. Ale jak ja nakarmie i przewine spi dalej i ja tez. Na dobre wstajemy obie ok 11,12, a czasem nawet o 13!
Wiec nie narzekam. Problemy sprawia tylko wieczorem, bo wtedy nie chce spac.Ale po 22 juz zaczyna ją łamać…
Na spacery chodze z nią prawie codzien koło 14. A w weekend chodzimy w trójkę.
Ja nigdy nie pracowałam, tylko studiowałam. Teraz poswiecam sie mojej kruszynce, bo karmie, a jakbym poszla na studia to na pewno by mi sie to nie udało. Ale w pazdzierniku 2003 mała bedzie miała juz rok, wiec łatwiej przyjdzie mi ją zostawic i isc sie uczyc.

Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: Prawdziwa kura domowa ze mnie…….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Pyt.dot. pieluch
Dziewczyny mam pytanko, skad wiecie kiedy u noworodka (czy niemowlaka)zmienic pieluche???????? Przeciez jak nasika to nie widac, bo jest suchy, wiec skad mam wiedziec ze juz pora na zmiane. Dodam
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Nie wiem co o tym sądzić???
W październiku tego roku poroniłam - byłam dopiero w 4 tygodniu, więc nie musiałam mieć żadnego zabiegu. Lekarz powiedział mi, że spokojnie mogę się starać o następną dzidzię od następnego
Czytaj dalej