Prawdziwe listy – kto chętny? :-)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #115290

    nicoretta

    Dziewczyny, zastanawiałam się czy któraś z Was pisze jeszcze prawdziwe listy, wiecie, papeteria, długopis, znaczek… I czekanie na list przez kilka dni – coś zupełnie innego niż e-mail.
    Pen-palling jest moim hobby od 12 lat, choć listy pisałam od zawsze; choć większość moich pen-palsów to cudzoziemcy, piszę też z kilkoma osobami z Polski. Od zawsze wolałam słowo pisane niż mówione, uwielbiam papeterie, scrapbooking i mail art 🙂
    Jeśli któraś z Was, mimo natłoku obowiązków, chciałaby poznać mnie poprzez listy, to zapraszam 🙂

    #5298545

    aguq

    Zamieszczone przez nicoretta
    Dziewczyny, zastanawiałam się czy któraś z Was pisze jeszcze prawdziwe listy, wiecie, papeteria, długopis, znaczek… I czekanie na list przez kilka dni – coś zupełnie innego niż e-mail.
    Pen-palling jest moim hobby od 12 lat, choć listy pisałam od zawsze; choć większość moich pen-palsów to cudzoziemcy, piszę też z kilkoma osobami z Polski. Od zawsze wolałam słowo pisane niż mówione, uwielbiam papeterie, scrapbooking i mail art 🙂
    Jeśli któraś z Was, mimo natłoku obowiązków, chciałaby poznać mnie poprzez listy, to zapraszam 🙂

    Kiedyś uwielbiałam, dziś nie wiem czy znalazłabym czas na napisanie listu;) a co dopiero na zaniesienie do skrzynki:(



    #5298546

    aga4

    Pisze ze swoim wujem-dziadkiem 99 letnim:)
    Ja pisze kilka stron a od Wuja dostaje elaboraty na kilka kartek:)
    Mimo swoich prawie 100-lat koresponduje z moją mamą 83 letnia i jej siostrą.Zawsze na te listy się czeka:)
    Ja lubię również pisać listy:).Może to rodzinne:Hyhy::Hyhy:

    Chyba trudne jest pisanie z kimś kogo się nie zna:Hmmm…:.Z czasem pewno jest to prostsze.

    #5298547

    jbielu

    listy. już nie nie. odbiorcami byli zazwyczaj cudzoziemcy, ale teraz w czasach internetu i portali spolecznosciowych nie zdarza sie to.
    ale pocztowki tak, z wakacji zawsze, z okazji urodzin, imienin, rocznic. lub czasami tak po prostu by dac znac, ze o kims pamietam, mysle, czy za kims tesknie.

    #5298548

    nicoretta

    Zamieszczone przez AguQ
    Kiedyś uwielbiałam, dziś nie wiem czy znalazłabym czas na napisanie listu;) a co dopiero na zaniesienie do skrzynki:(

    AguQ – gdy moje dziecię sie urodziło miałam półroczną przerwę w pisaniu, a potem szybciutko powróciłam 🙂

    #5298549

    nicoretta

    Zamieszczone przez Aga4
    Pisze ze swoim wujem-dziadkiem 99 letnim:)
    Ja pisze kilka stron a od Wuja dostaje elaboraty na kilka kartek:)
    Mimo swoich prawie 100-lat koresponduje z moją mamą 83 letnia i jej siostrą.Zawsze na te listy się czeka:)
    Ja lubię również pisać listy:).Może to rodzinne:Hyhy::Hyhy:

    Chyba trudne jest pisanie z kimś kogo się nie zna:Hmmm…:.Z czasem pewno jest to prostsze.

    Aga, tak samo pisze się na forum – nikt nikogo nie zna, przynajmniej na początku, a dzielimy sie wieloma szczegółami z życia, z pen-pallingiem jest podobnie, choć rzeczywiście na początku nie zastanawiałam się nad konsekencjami podawania adresu czy innych detali, a teraz przebywając ‚w kręgu’ wiem czego trzeba unikać 🙂

    Moja dziś 85-oletnia babcia była pierwszym odbiorcą moich listów, teraz nadal czasem do niej piszę, kartki zawsze 🙂 Choc teraz już drukowanymi dużymi literami, bo babcia już prawie nie widzi. Gratulacje dla Wujka 🙂

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close