prawidlowa waga

Dziewczyny powiedzcie mi ile przytyłyście do 25 tyg. ciązy, bo obawiam sie ze za szybko tyję, chociaz apetyt mam unormowany….czy odmawiałyscie sobie np. slodyczy? ja nie potrafię…pozdrawiam

19 odpowiedzi na pytanie: prawidlowa waga

foxy Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Czesc
ja przytylam obecnie(a jestem w 29 tyg)14 kg.
Przed ciaza wazylam 50 kg przy 175 wiec lekarz kazal mi przytyc.Teraz czuje sie jak smok i nie moge sie przyzwyczaic do mojej wagi.Jem wszystko(slodycze tez chociaz wczeniej nie moglam(moze nie chcialam)patrzec.
Moja dieta na poczatku byla bardzo kaloryczna ale teraz jem tak sobie i czasami na 2 tyg przytyje 2 kg.
A moze nasze kaczuszki sa takie duze i wody polodowe(tak sobie tlumacze):))).

Damy rade jak urodzimy(trzeba bedzie duzo brzuszkow robic i dieta ostra.

Pozdrawiam

kamilkar Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

do 25 tygodnia przytylam gora 5 kg…a teraz jestem w 36 i mam 9kg na plusie.
Wlasciwie to nic sobie nie odmawialam,ale slodyczy wogule nie jadlam (nie lubie slodkiego),za to nie moglam odmowic tlustej pizzy czy miesiska z grilla.
Mysle ze slodkosci i tluste rzeczy nalezy ograniczyc…ale nie rezygnowac z nich calkowicie. Wkoncu ciaza to jedyny okres kiedy mozna bezkompleksowo utyc. Po porodzie wszytsko zrzucimy:)))
No a dobre jedzonko naprawde potrafi poprawic tak rozne w ciazy samopoczucie:)

Tak wiec SMACZNEGO:)

KiKi

kas Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Ja do ok. 28-29 tygodnia przytyłam 8 kilo. Teraz przeszlam na dietę cukrzycową i stoje z wagą w miejscu, a może nawet chudnę (jestem w 32 tyg.) i ponoć na tej diecie to normalne i Bąblowi nie zaszkodzi. Przyznam, że to dziwne chudnąć w ciąży. Głodna w każdym razie nie chodzę.
Pozdrawiam
Kaś

monikal Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

a ja 3 kilo……………

helga Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Ja przytyłam sobie około 8 kg do 28 tygodnia. Niczego sobie nie odmawiam, np. potrafię pożreć wielki słoik Nutelli w ciągu dwóch godzin. Lekarka powiedziała, że nalezy się martwić, jeśli w 9 miesiącu ma się dodatkowo więcej niż 25 kg. Pozdrawiam.

voni Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Hej!!! Ja zaczęłam tyć od około 20 tyg. Obecnie jestem w 36 tygodniu z moimi Bliźniętami i w sumie przytyłam około 15 kg.
Serdecznie pozdrawiam!!!
-Iwona

nata Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

JA DO 25 TYG. TYLKO 1,5KG LEKARKA POWIEDZIALA ZE TAK MALA WAGA I NISKIE CISNIENIE MOZE BYC POWODEM NIEDOTLENIENIA MALUSZKA ,A JA GAPA NIE SPYTALAM CO MOZE BYC SKUTKIEM ,CZY KTOS WIE?

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Nie mogę sobie odmówić lodów….. coli………….
No i widać efekty! Tyłek jak garaż! 16 kg na plus w 38 tygodniu!

Pozdrowienia
smoki

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Ja jestem w 27 tygodniu i przytyłam chyba 8 kg (chyba, bo nie jestem pewna ile ważyłam przed zajściem – moja waga wahała się między 48 a 50 kg), ale zakładając, że 50 kg, to 8 kg.
Pozdrawiam
Ola

OlaSz

Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

A ja jestem w 26 tyg. i na plusie 8 kg. Na początku to się nawet martwiłam, że za wolno tyję (te ostatnie 3 kg przytyłam w ostatnim miesiącu), a teraz się boję, że jak tak dalej będzie, tzn. 3 kg na miesiąc, to mi jeszcze ok.10 kg przybędzie :-(((.
Pozdrawiam

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Aj nie martw się – ja to chyba chciałabym być grubsza, tzn. mieć wielki brzuch, a mam taką piłkę, której w sumie nie da się za bardzo ukryc, ale… i tak jak na moje oczekiwania za mały 🙁 No, ale jeszcze pewnie urośnie ze dwa razy 🙂 Pocieszam się tylko ty, że wszyscy mówią, ze będę miała chłopaka, o którym tak marzę 🙂

OlaSz

Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

No właśnie, niektóre to mają przed sobą taki małe, fajowskie piłeczki, a ja rosnę wszerz, a brzuch zaczyna mi się pod biustem:-(

martusia Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Ja w ciąży jadłam tylko slodycze, bo prawie na nic innego nie mogłam patrzeć. Przytyłam ok 10kg. Po 6 miesiącach od urodzenia Michała ważyłam już mniej niż przed ciążą. Poprostu nie miałam czasu nawet zjeść, więc nie przejmuj się tak bardzo, jak się urodzi dzidziuś to zadba o to, żeby mamusia szybko schudła.

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

A wiesz, co będziesz miała ? Tzn. płeć 🙂 Bo wg przesądów, to tak na dziewczynkę 🙂

OlaSz

Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Raczej to będzie Mikołaj (siusiak jak malowany) 🙂

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

to ciekawe… mój bejbiszonek może i pokazał co ma miedzu nogami, ale głupi państwowy lekarz nas olał i nie chciał nic powiedzieć.

OlaSz

Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Ja robiłam USG w 22 tyg. u Roszkowskiego, on się podobno nie myli (mam taką nadzieję, bo zaczęłam kupować “męskie” ciuszki).
🙂

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

U mnie na rejonie (mieszkam w Opolu) nie ma USG i moja lekarka skierowała mnie ndo innej przychodni, z którą mają umowę. Nie stać mnie po prostu na prywatne wizyty, ale po tym beznadziejnym lekarzu chyba jednak sie skuszę iść prywatnie, ale chyba bez wiedzy mojej lekarki, bo ona jest przeciwna robieniu często USG. Jak się poskarżyłam na tego lekarza to powiedziała, że później pomyślimy o jakimś prywatnym dobrym gabinecie (później to wg niej końcówka ciąży). Z kasy chorych u nas kieruje się tylko raz na bezpłatne USG – ale porażka w tym naszym kraju…

OlaSz

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: prawidlowa waga

Olu, a gdzie robiłaś to USG-chciałabym wiedzieć, gdzie nie iść…
Moja lekarka powinna mnie niedługo skierować na pierwsze i nie chcę mieć problemów z poznaniem płci, dostaniem wydruku etc.
Asia

Znasz odpowiedź na pytanie: prawidlowa waga?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze związki
Kochany IRC.
A nas polaczyl IRC - niby zabawka dla dzieci, ale w naszym przypadku udalo sie. Mimo dzielacych nas 300 km - Andrzej (moj partner) pochodzil z Nowego Sacza a studiowal
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
kocham czy nie?
Po urodzeniu dzidzi wydaje mi się, że mąż tylko przeszkadza. Jest niepotrzebny. A właściwie zadaję sobie pytanie, czy ja go jeszcze kocham? Czy wszystkie świeżo upieczone mamy tak mają?
Czytaj dalej