prawo jazdy::))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 1,405)
  • Autor
    Wpisy
  • #105162

    rena12

    kama tylko nie kpij::))

    zapisałam sie na kurs- byłam na jednym wykładzie – na pozostałe nie dałam rady, nieobowiązkowe, to dobrze bo jakoś weny nie mam do ogladania filmików edukacyjnych (kurs jeszcze trwa także jeszcze zaległości nie mam)- testów już się wyuczyłam- jazdy boję sie jak diabli – samochód niby mamy i gdzieś na polach małż mnie do niego wsadził ale to taki wechikuł w którym nawet ręczny mamy nożny więc dużo się na nim nie nauczę bo tam wszystko inaczej niż w normalnym samochodzie ::))

    rodzeństwo poprzeczkę podniosło i pozdawało za pierwszym, drugim razem:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    macie prawko? no i za którym razem zdałyście?
    napiszcie cos ku pokrzepieniu serducha:Niepewny::Niepewny:

    #3745780

    bratek

    super decyzja!!!
    powodzenia!!

    ja mam od 13 lat
    i od tylu też jeżdzę
    po zdaniu dostalam od rodziców „malucha” a potem co kolejne auto to większe 😉

    zdałam za drugim razem
    wg mnie nieżle jak na tamten okres
    ale ja duzo „jeżdziłam nielegalnie”
    ojciec na wyjazdach i polnych drogach dawal mi auto do jazdy i szkolił mnie
    nie wyobrażam sobie życia bez auta

    trzymam kciuki!



    #3745781

    toffika

    zdałam za drugim razem 🙂
    za pierwszym manewry oblałam 🙂

    powodzenia 🙂

    #3745782

    tuya

    mam od 8 lat

    zdałam przy drugim podejściu:)

    bardzo dobra decyzja!!!

    #3745783

    domi79

    Zamieszczone przez rena12
    kama tylko nie kpij::))

    zapisałam sie na kurs- byłam na jednym wykładzie – na pozostałe nie dałam rady, nieobowiązkowe, to dobrze bo jakoś weny nie mam do ogladania filmików edukacyjnych (kurs jeszcze trwa także jeszcze zaległości nie mam)- testów już się wyuczyłam- jazdy boję sie jak diabli – samochód niby mamy i gdzieś na polach małż mnie do niego wsadził ale to taki wechikuł w którym nawet ręczny mamy nożny więc dużo się na nim nie nauczę bo tam wszystko inaczej niż w normalnym samochodzie ::))

    rodzeństwo poprzeczkę podniosło i pozdawało za pierwszym, drugim razem:Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    macie prawko? no i za którym razem zdałyście?
    napiszcie cos ku pokrzepieniu serducha:Niepewny::Niepewny:

    Ja właśnie tez jestem w trakcie kursu.
    Teoria juz za mna teraz jazdy.
    Przed pierwszą to miałam strasznego stresa,ale kolejnej to juz sie doczekać nie mogłam.
    Życze powodzenia i mam nadzieję,że uda nam sie szybko zadać:Kciuki:

    #3745784

    Anonim

    powodzenia!

    Ja jeżdżę od 7 lat, zdałam za drugim razem. Nie jeździłam ani chwili przed kursem, nigdy nie siedziałam nawet na miejscu kierowcy zanim nie poszłam na prawko, serio. I jak robiłam kurs też nie jechałam nigdy poza jazdami, nikt ze mną nie ćwiczył. Tak więc głowa do góry.

    I nie jest ważne, za którym razem zdasz, ważne żeby po zrobieniu zacząć jeździć i nie bać się.

    Ja pojechałam odebrać prawo jazdy jako pasażer, wróciłam jako kierowca i chociażby na 5 minut, ale codziennie jeździłam gdzieś samochodem, w każdych warunkach.

    Dla mnie prawo jazdy = niezależność



    #3745785

    chilli

    mam od stycznia 96 roku. oficjalnie
    samochodem jezdze kilka lat dluzej :Wstyd:

    #3745786

    gevalia2006

    mam od lutego 2008, zdałam za 3 podejściem

    do dzisiaj mam stracha jeździć 🙁 jeżdżę bo muszę, ale czasami nerwa łapię 🙁

    #3745787

    ulaluki

    Zamieszczone przez GEVALIA2006
    mam od lutego 2008, zdałam za 3 podejściem

    do dzisiaj mam stracha jeździć 🙁 jeżdżę bo muszę, ale czasami nerwa łapię 🙁

    A ja się zastanawiam, czy tylko ja jestem tą, która nie lubi jeździć samochodem.

    Zdałam za trzecim podejściem, jeżdzę coraz pewniej, ale i tak nie lubię tego.

    #3745788

    kiara

    Mam prawko 2 lata, zdalam za drugim razem



    #3745789

    asik

    Uwielbiam jeździć samochodem
    najlepiej sama, mogę wtedy docisnąć pedał gazu 😉
    odpręża mnie to, odstresowuje
    A prawko mam 12 lat

    #3745790

    dotina

    prawko mam od 13 maja 1998r więc 12 lat minęło..
    jeżdżę prawie codziennie, nie wyobrazam sobie zycia bez auta. pakuje dzieci i jade gdzie chce. nie musze sie prosic o podwiezienie tu czy tam.. na prawko namówiła mnie mama. na początku za bardzo nie chciałam ale teraz wiem ze dobrze zrobiłam…

    a zdałam za 3 razem. dwa razy oblałam placyk – ale to wtedy na egzaminie zdezelowane maluchy były wiec 😉 😉 ;), jak teraz słyszę co na egzaminach jest to na bank bym oblała 🙂

    najwiekszym przezyciem była jednak dla mnie pierwsza samodzielna jazda do koleżanki – jakies 3 km :):):)



    #3745791

    gevalia2006

    Zamieszczone przez dotina
    prawko mam od 13 maja 1998r więc 12 lat minęło..
    jeżdżę prawie codziennie, nie wyobrazam sobie zycia bez auta. pakuje dzieci i jade gdzie chce. nie musze sie prosic o podwiezienie tu czy tam.. na prawko namówiła mnie mama. na początku za bardzo nie chciałam ale teraz wiem ze dobrze zrobiłam…

    a zdałam za 3 razem. dwa razy oblałam placyk – ale to wtedy na egzaminie zdezelowane maluchy były wiec 😉 😉 ;), jak teraz słyszę co na egzaminach jest to na bank bym oblała 🙂

    najwiekszym przezyciem była jednak dla mnie pierwsza samodzielna jazda do koleżanki – jakies 3 km :):):)

    Ja pierwszą jazdę miałam po Gdyni, a dokładnie na zakorkowanej ulicy Morskiej w godzinach szczytu, myślałam że zawału dostanę. Moja wspaniała teściowa zapakowała mnie do auta i mówi jedź teraz i zawieź mnie tu i tam ! myślałam , że zabiję- ale dzięki temu zaczęłam jeździć w ogóle.

    Jak znam trasę, nie mam stracha, ale jak mam jechać w mało znane dla mnie miejsce to się lekko stresuję

    #3745792

    yoko

    zdałam za 1 razem w 38 tc z Filipem.
    jeżdzę, miałam 2 stłuczki – obie z mojej winy;)

    #3745793

    gevalia2006

    Zamieszczone przez bruni
    zdałam za 1 razem w 38 tc z Filipem.
    jeżdzę, miałam 2 stłuczki – obie z mojej winy;)

    no, to odważna kobieta z Ciebie 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 1,405)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close