Prawo jazdy – wsparcia potrzebuje.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #109128

    dagi

    Dziewczyny w koncu zdecydowalam, ze czas nauczyc sie jezdzic samochodem. Zdalam teorie i teraz zaczynam powoli jezdzic z instruktorem.
    Wyjezdzilam niewiele bo dopiero 3 godziny (dzisiaj czekaja mnie kolejne dwie) i jestem troche zawiedziona bo nie czuje tej frajdy z jazdy jako kierowca. Nie wiem czy to dlatego bo to Londyn i frajdy nie ma bo wszechobecny scisk, tlok. korki i tysiace samochodow, czy moze ja po prostu sie nie nadaje. A moze takie poczatkowe zniechecenie jest normalne i z czasiem przejdzie?
    Jak juz wsiade to jade ale odliczam minuty do konca lekcji. Boje sie, ze w kogos przywale, urwe lusterko, nie potrafie oceniac odleglosci od zaparkowanych samochodow czy srodka drogi, boje sie zakretow :(. Pocieszcie, ze bedzie lepiej. Malz wysuwa mi tu wizje kupna malego samochodu tylko dla mnie a ja w glowie kombinuje jakby sie tu z tego kursu wywinac.

    #4719995

    chilli

    bedzie lepiej

    jak ogarniesz przestrzen

    maly samochod jest do du.pu 😀
    gorzej sie parkuje 😀



    #4719996

    dagi

    Zamieszczone przez szpilki
    bedzie lepiej

    jak ogarniesz przestrzen

    maly samochod jest do du.pu 😀
    gorzej sie parkuje 😀

    Szpilki a ile trwa takie ogarnianie przestrzeni? bo mnie nerwy zezra.

    #4719997

    chilli

    zalezy od osobnika

    ja ogarnialam przestrzen majac 13 lat to i ulanska fantazja mnie niosla 😀
    i mnie uczyli koledzy i sie nie wymadrzali tylko dawali swobode dzialania
    i zaczynalam od wieczorow i mniejszego ruchu 😉
    do instruktora trafilam jezdzac od 5 lat samochodem

    #4719998

    esmena

    Zamieszczone przez dagi
    Szpilki a ile trwa takie ogarnianie przestrzeni? bo mnie nerwy zezra.

    Ja jeżdżę gdzieś od kwietnia tego roku. Parkowanie wymaga ode mnie jeszcze poprawek :Fiu fiu: Ale ogólna jazda jest już raczej płynna i coraz fajniejsza – zwłaszcza w trasie 🙂

    #4719999

    dagi

    Zamieszczone przez esmena
    Ja jeżdżę gdzieś od kwietnia tego roku. Parkowanie wymaga ode mnie jeszcze poprawek :Fiu fiu: Ale ogólna jazda jest już raczej płynna i coraz fajniejsza – zwłaszcza w trasie 🙂

    czyli jest dla mnie nadzieja :). Ech ruszam moj ciezki zad na lekcje…zeby mi sie chcialo tak jak mi sie nie chce….



    #4720000

    monikachorzow

    trzymam kciuki :Kciuki:
    nie zniechęcaj sie…
    poczytaj tutaj:
    był niedawno podobny wątek:)
    szerokiej drogi:):)

    #4720001

    Anonim

    wyjezdzialm 13 godzin…czuje dokladnie to samo co ty…wymiguje sie zmeczeniem i brakiem czasu od kolejnych jazd…ale w koncu bede musiala je zrobic…Bosze jakbym chciala miec juz to za sobą….

    #4720002

    yoko

    dagi, trzymam kciuki.
    początki mają wielkie oczy, potem jest ok:)

    #4720003

    klucha

    będzie lepiej
    robiłam prawko wieku starej baby po 30stce

    początki były fatalne

    początki samodzielnego kierowcy też nie wspominam najmilej

    teraz lubię jeździć
    i to bardzo 🙂



    #4720004

    beamama

    Dagi, bo Ty jeździsz nie tą stroną, co trzeba :Hyhy:

    Ja mam 40 na karku a jeżdże dopiero od 3 lat, prawko było dużym stresem, jak schudłam wtedy 5 kilo tak do dziś przytyć nie mogę :Śmiech:
    Ale jednocześnie jazda jest dużą frajdą dla mnie.

    Moim zdaniem naprawdę jeździć zaczyna się po zdaniu, samemu 😉

    #4720005

    agula31

    Dagi bedzie dobrze, nie martw się. Prawo jazdy zdałam w styczniu tego roku mając 33 lata. Przed każdą jazdą miałam rozstrój żołądka. Teraz po pół roku jestem szczęśliwa, że je zrobiłam, mieszkam na wsi z dwójką dzieci sama bo mąż kierowca i w domu tylko w weekendy. Wiecznie byłam od kogoś zależna, dziś juz nie jestem a i jazdy boję się coraz mniej :Hyhy:



    #4720006

    monikachorzow

    Zamieszczone przez beamama
    Dagi, bo Ty jeździsz nie tą stroną, co trzeba :Hyhy:

    😉

    masakra….jak można wjeżdżać w rondo z drugiej strony….:Hyhy::Hyhy::Hyhy:

    będąc u siostry w irlandii każdorazowo pokonując rondo zamykałam oczy i wbijałam paznokcie w fotel,mimo tego że byłam pasażerem….:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

    #4720007

    bep

    Dagi ja pokciukiam :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
    Sama nie jeżdżę mimo posiadania prawka od chyba 18 :Boje się: lat. W tym roku bujnęłam się po zakupy i facetowi w tył wjechałam – mam fobię i boję się jeździć. Nawet jako pasażer :Fiu fiu:czasem dygam co T doprowadza do szewskiej pasji :Foch:

    #4720008

    bep

    Zamieszczone przez beamama

    Ja mam 40 na karku

    Co koleżanki wkręcasz? Przeca widzę avatar – masz 18 max 22 :p

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close