Prawo pracy – ktoś wie?

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #56962

    kotagus

    Mam pytanie, co prawda sprawa jest mocno przyszłościowa, ale rozmawiałam o tym z mężem i ponieważ mamy wątpliwości (i nie mamy się kogo spytać) – pytam Was . Na Matiego mam wypisany wychowawczy do końca sierpnia przyszłego roku. W międzyczasie na świat przyjdzie drugi dzidziuś. Jego narodziny przerwą mi wychowawczy i będę na macierzyńskim. Gdzieś mniej więcej do początku sierpnia. I mam wątpliwość: czy wychowawczy AUTOMATYCZNIE się wznowi do końca sierpnia tak jak było na podaniu? Czy mam wypisać następny wniosek? (kadry mam dość niemiłe i niekumate, wolę wiedzieć z góry, niż liczyć na ich sugestie). I drugie bardziej zakręcone pytanie: myślę o takim rozwiązaniu, ale nie wiem czy to ma sens? Wypisuję sobie kolejny wniosek o wychowawczy ( na Matiego lub drugie dziecko?) i na tym wychowawczym właśnie gdzieś od września podejmuje pracę na pół etatu. Jeżeli mój pracodawca mnie chce dalej, to u niego, jak nie szukam innej apteki. Wiem, że można podjąć pracę na wychowawczym, o ile to nie przeszkadza w bezpośredniej opiece nad dzieckiem (pracowałabym popołudniami, jak mąż będzie juz w domu), jestem na bezpłatnym wychowawczym, więc nic by mi nie przepadało.Nie chcę rozwiązywać umowy na pełny etat i zawierać nową na pół, bo mogli by mnie potem nie chcieć na cały. A tak, jak mi się wszystko dobrze ułoży w domu z dziećmi, przerwę wychowawczy rozwiążę nową umowę o pół etatu i wrócę na swój „stary” cały. Tak sobie kombinuję, ale nie wiem czy ma to ręce i nogi? Nikt mi takiego toku myslenia nie zakwestionuje? Nie mogą mi „kazać” zamienić jednej umowy na drugą, jeżeli nie spodoba im się mój „plan”?

    Czy ktoś może mi coś podpowiedzieć? Dzięki!!

    Mati 28.01.04 ? 20.04.05

    #728968

    o-d

    Re: Prawo pracy – ktoś wie?

    Może coś się zmieniło, ale mój stan wiedzy jest taki:
    rodząc dziecko na urlopie wychowawczym nie przerywasz tego urlopu, ale pobierasz ZASIŁEK macierzyński przebywając na URLOPIE wychowawczym. Jest on krótszy o 2 tygodnie – tak sobie to ZUS liczy. Czyli też niepotrzebny jest żaden wniosek o „wznowienie” urlopu wychowawczego, bo go po prostu nie przerywasz.
    Gdy kończy Ci się urlop wychowawczy na pierwsze dziecko, to jeśli wykorzytałaś go w całości – możesz wypisać wniosek o urlop na drugie dziecko w wymiarze nie przekraczającym 3 lat do ukończenia przez dziecko 4 roku życia.

    Co do podjęcia pracy… możesz napisać do pracodawcy o zmniejszenie wymiaru pracy… nie jestem pewna, czy można takie rozwiązanie wprowadzić „czasowo” – czyli np. napisac aneks do umowy o pracy (czy też „porozumienie zmieniające”, że na czas taki a taki następuje zmnijesze wymiaru pracy – ale tak jak piszę – nie jestem pewna czy można to zrobić „czasowo”… moglabys np. pracowac na zlecenie zamiast podpisywać nową umowe o pracę, ale nie masz wtedy urlopu i uprawnień pracowniczych…
    Kiedy jesteś na wychowawczym skladkę do ZUS odprowadza za Ciebie państwo, jeśli podejmujesz jakąkolwiek pracę – zgłaszasz to do ZUS (np. za pośrednictwem zakładu pracy) i wtedy skladki odporwadza pracodawca.

    Tyle wiem.
    Poszukaj na stronach ZUSu albo pod jakimś podobnym haslem przez np. google

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #728969

    reno

    Re: Prawo pracy – ktoś wie?

    Hm, a może przerwij wychowawczy i idź na zwolnienie?

    Możesz pracować na pół etatu, można napisać takie porozumienie.

    Reno & Nadia (07.02.2004)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close