Preparaty na ząbkowanie u dzieci

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #121034

    viola1990

    Mój maluch ma dopiero cztery miesiące, ale czytałam, że dzieci ząbkują już od 5 miesiąca życia. Zaczełam czytac na temat i trafiłam na artykuł o preparatach, które łagodzą ząbkowanie. Wiem, ze nie wszystkie dzieciaki tak samo przechodzą ząbkowanie, niektóre bardziej intensywnie, ale nie zaszkodzi się zorientować.
    FDA zrobiło badania, że te preparaty niekoniecznie są dobre dla ząbkujących dzieci, bo zawierają lidokainę, którą dzieci połykają przypadkowo. Ciężko jest zapanować nad połykaniem leków u dzieciaków, przecież nie wytłumaczę, ze to niezdrowo.
    Czy któraś z Was stosowała taki lek na receptę z lidokainą? Co zalecał lekarz? Ostrzegał jakoś przed tymi efektami ubocznymi? Bo się zastanawiam czy jeśli moje dziecko zacznie intensywnie ząbkować to chciałabym mu pomóc jakoś, ale bezpiecznie, żeby się nie męczyło.

    #5735322

    amanda01

    Ja stsosowałam preparat [ciach]u mojej córeczki na ząbkowanie, polecili mi go znajomi którzy też sami używali, do tego poczytałam trochę o nim. Ma naturalne składniki i nie zawiera lidokainy co mnie przekonało najbardziej 🙂 Mojej córci pomagał więc myślę że warto spróbować



    #5735323

    eleonora12

    Tylko zimny gryzak, źle znosiła żele niestety, oj ciężki to byl okres 🙁

    #5735324

    noomi

    I am a mother of a premature born at the turn of 33/34 tc. with a weight of 1890. The hospital went out after 3 weeks with a weight of 2010 from childbirth and neonatal clinic were told to report three weeks after leaving, and so we were. Later, we were still 3 times. We were also in eye care, hearing research, a neonatologist directed us to a neurologist, who in turn for rehabilitation. ???

    #5735325

    amanda01

    To prawda, dla większości dzieci jest to ciężki okres i najłatwiej po prostu samemu przekonać sie co będzie najlepsze dla naszego dziecka… Jednym dzieciom wystarcza masaż dziąseł, a u mojej córeczki się to nie sprawdziło… dopiero ta [ciach] w połączeniu z chłodzącym gryzaczkiem pomogła

    #5735326

    powermama

    ja nie dawalam zadnych zeli i lekow, bo maly niemial goraczki, masowalam dziasla szczoteczka silikonowa na palec z akuku i dawalam gryzaka, bez smoka tez sie nie obylo



    #5735327

    kornelka12

    Wypróbowałam tą camilię o której piszecie i rzeczywiście pomaga, przynajmniej w moim przypadku… A często ją stosujecie? Jednak trochę bym się bała przesadzić z ilścią mimo wszystko

    #5735328

    gabi32

    Jeden z najtrudniejszych okres dla maluszka. My oprócz zimnego gryzaka oraz masażu dziąsełek, podawalismy Camilie doustnie. Na stan zapalny i mocny ból dawała bardzo dobre efekty. W nocy maluszek spał całkiem dobrze to i my trochę pospaliśmy. Ale ogólnie dzięki tym elementom całkiem ładnie przeprneliśmy przez ząbkowanie

    #5735329

    kornelka12

    Zamieszczone przez Gabi32
    Jeden z najtrudniejszych okres dla maluszka. My oprócz zimnego gryzaka oraz masażu dziąsełek, podawalismy Camilie doustnie.

    Też podawałam ten preparat, inne które próbowałam były gorsze i nie widać było efektów. Jak córeczka bardzo marudziła tez dostawała chłodzącego gryzaka. W tym okresie trzeba być bardzo cierpliwym dla dziecka…

    #5735330

    mameczka

    U nas były najpierw domowe sposoby, potem zimne gryzaki, ale ból znikał tylko na chwile potem było jeszcze gorzej. Porozmawiałam z farmaceutką i ona poleciła mi Camilię, gdybym tylko wcześniej o niej wiedziała 🙂 Naprawdę szybko działa i uspokaja maluszka.



    #5735331

    mameczka

    U nas były najpierw domowe sposoby, potem zimne gryzaki, ale ból znikał tylko na chwile potem było jeszcze gorzej. Porozmawiałam z farmaceutką i ona poleciła mi Camilię, gdybym tylko wcześniej o niej wiedziała 🙂 Naprawdę szybko działa i uspokaja maluszka.

    #5735332

    kornelka12

    Zamieszczone przez Mameczka
    U nas były najpierw domowe sposoby, potem zimne gryzaki, ale ból znikał tylko na chwile potem było jeszcze gorzej. Porozmawiałam z farmaceutką i ona poleciła mi Camilię, gdybym tylko wcześniej o niej wiedziała 🙂 Naprawdę szybko działa i uspokaja maluszka.

    Dokładnie, ja też bardzo lubię ten preparat. Ma naturalny skład, więc raczej marna szansa że się poda za dużo i będą jakieś skutki uboczne. Zwykle wolę nie truć dziecka zbędną chemią, ale w tym przypadku się nie boję



    #5735333

    kornelka12

    Zamieszczone przez Mameczka
    U nas były najpierw domowe sposoby, potem zimne gryzaki, ale ból znikał tylko na chwile potem było jeszcze gorzej. Porozmawiałam z farmaceutką i ona poleciła mi Camilię, gdybym tylko wcześniej o niej wiedziała 🙂 Naprawdę szybko działa i uspokaja maluszka.

    Dokładnie, ja też bardzo lubię ten preparat. Ma naturalny skład, więc raczej marna szansa że się poda za dużo i będą jakieś skutki uboczne. Zwykle wolę nie truć dziecka zbędną chemią, ale w tym przypadku się nie boję

    #5735334

    alinkaka

    Ja pisałam już w innym poście, ale powtórzę: gryzak + apteczny preparat kojący. Żelik wyciskamy troszkę na gryzak i dajemy dziecku. 🙂 U mnie to bardzo pomaga. Poza tym warto samemu masować dziąsła wacikami. 🙂

    #5735335

    kornelka12

    To prawda, masaż dziąseł pomaga… A jakiego żelu używasz na ząbkowanie? Ja najbardziej byłam zadowolona z tej camili, moja córeczka najlepiej na nią reagowała. Ale na pewno trzeba wypróbować samemu co sprawdzi się najlepiej

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close