Prezent dla 10-latki, która straciła maleńką siostrę

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)
  • Autor
    Wpisy
  • #110994

    jaga

    Mam prośbę, pomóżcie mi wybrać wyjątkowy prezent dla 10-latki, której sytuacja jest b. wyjątkowa.
    Dziewczynka uwielbia maskotki, kolekcjonuje je i o to prosiła pod choinkę – dlatego myślałam, aby zacząć jej kupować lalki Anny Geddes. Problem w tym, że one bardzo przypominają niemowlaczki.

    To problem, bo w weekend zmarła w szpitalu siostra tej małej. Mała Nel urodziła się w 23 tc, prawie 2 miesiące walczyła o życie, ale przegrała. Była taka maleńka… boję się, że taka laleczka w tej sytuacji może nie być na miejscu. Z drugiej strony wiem, że małej by się podobała. Ale są jeszcze pogrążeni w żałobie rodzice…. No właśnie – rodzice – im teraz nie w głowie prezenty, mówią, że małej każda maskotka się spodoba. Zapytałam dziadków – uznali, że lalka jest super, nie mieli zastrzeżeń, co do ich podobieństwa do niemowlaków. Ja jednak cały czas mam wątpliwości.
    Drugi pomysł – przytulanki Monster Hihg (odkryłam je tu na forum).

    Te mnie nie zachwycają, ale jeśli dziewczynkom się podobają, może by były lepsze….

    #4992620

    francesca

    Ja osobiście nie kupiłabym w tym momencie lalki niemowlaczka… Może za jakiś czas, ale nie teraz… I ze względu na rodziców i na nią samą… Lalka będzie jej, może nawet nie świadomie, przypominać siostrę. Ja bym jej kupiła coś innego np. tą przytulankę Monster Hihg, ale to moje zdanie. A może coś innego jej kup? Nie lalkę?



    #4992621

    eiffla

    ciężko powiedzieć 🙁
    Te laleczki Anne Gaddes sa cudne, te Monster High są tragiczne jak dla mnie, ale wiem że dziewczynkom w wieku ok 10 lat się podobają i niektóre maja hopla na ich punkcie.
    Chyba bym tą Monster kupiła, żeby rodzice nie oglądali tego cudnego śpiącego niemowlaczka króliczka, faktycznie może im przypominać maleństwo które zasnęło na zawsze 🙁
    Sama nie wiem ech…:(

    #4992622

    mam

    Jaguś czytałam chociaż po cichu liczyłam, na szczęśliwy finał. [*].

    Ja bym wybrała coś zupełnie innego, może związanego bardziej ze świętami,śmiesznego.. Lalki Anne Geddes są śliczne, ale właśnie w tej sytuacji chyba nie za bardzo na miejscu, za świeży jest ten ból po stracie. Ale to tylko moja opinia. Drugie lalki dla mnie koszmarne,może i modne, ale nie wszystko co modne musi sie podobac..

    #4992623

    jaga

    Jeśli byście miały inne pomysły – podrzućcie. Ja na prawdę nie znam się na małych dziewczynkach, z chłopakiem problemu bym nie miała 😉 Ona mówiła tylko o maskotce…. a ja bym chciała, aby ta maskotka była wyjątkowa.

    #4992624

    werbla

    ja też bym nie kupowała lalki, nawet nie chodzi o 10-latkę, a o rodziców, córka sie bawi jako młoda mamusia a prawdziwa matka po kątach płacze z rozpaczy

    hmm skoro mówisz że maskotka ma być wyjątkowa, to przejdz sie do sklepu i sama zobaczysz co Cie zainspiruje do kupna



    #4992625

    soul

    Te lalki faktycznie są bardzo podobne do niemowlaków…
    Chyba bym się na taki zakup na Twoim miejscu nie zdecydowała w ich sytuacji.
    Może nawet by nie powązali takiej lalki z Nel ale jeśli, to po co im dokładać.

    Hm teraz są „na topie” takie pieski:

    Nie ma ryzyka a myślę że skoro ona lubi takie zabawki to powinna być zadowolona. 🙂

    No chyba że ma żywego pieska no to nie wiem. :Niepewny:

    EDIT: Ten jest jeszcze fajny i interaktywny:

    #4992626

    francesca

    Dobry pomysł z tymi pieskami, a jeśli dziewczynka nie lubi piesków to może kotek albo inne zwierzątko?

    #4992627

    werbla

    jeeeeeeee te pieski sa rewelacyjne

    #4992628

    francesca

    Najważniejsze, że nie trzeba po nich sprzątać 🙂



    #4992629

    werbla

    Zamieszczone przez Francesca
    Najważniejsze, że nie trzeba po nich sprzątać 🙂

    dla mnie wychodzenie w zimie jest katorgą, dlatego nie mam psa :Fiu fiu:

    #4992630

    francesca

    A ja wolę koty 🙂



    #4992631

    tysia

    ze tak sie wtrace w kwestii pieskow – one raczej za bardzo do przytulanie sie nie nadaja, bo srodek maja twardy (plastik), a skoro to miala byc maskotka to chyba raczej glownie do tulenia :Niepewny:

    #4992632

    piggy

    Jaga, trudny dylemat.
    Mnie te lalki poraziły a moja strata była niewspółmierna do straty, która spotkała rodzinę maleńkiej Nel.
    Z drugiej strony, teraz bardzo nie chcę żeby to głupio zabrzmiało, ale ta lalka może być dla dziewczynki właśnie teraz najukochańszą przytulanką, która będzie jej troszkę Nel przypomniała, symbolizowała. Nie wiem jak to ująć.

    #4992633

    tysia

    to mi sie spodobalo:

    moze zostac przyjacielem i pomoze w chorobie i w stluczeniach, opuchliznie :Hyhy:

    i z tej samej serii owieczka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close