prezenty, doradźcie :-)

Nie wiem, który zestaw klocków LEGO lepiej kupić dzieciom: Lego Pirates “Żołnierska forteca” nr 6242 czy Lego Creator “Dom” nr 4956. Cena jest podobna, ale w tym drugim zestawie jest więcej elementów (znacznie więcej choć pewnie wiele jest po prostu mniejszych). Ludziki mam z innych zestawów więc ich brak nie stanowi problemu (w zestawie Dom nie ma postaci). Hm, sama nie wiem czym lepiej będą się dzieci bawić, w moim mieście nie ma w żadnym sklepie tego, nie za bardzo mam jak pojechać by zobaczyć na żywo przez pudełko w sklepie i zdecydować a w internecie są takie małe zdjęcia. A może ktoś z Was ma te zestawy i pokazałby jakieś porządne zdjęcia (nawet na mój mail). Chcę to kupić na Dzień Dziecka.
Dom:
Piraci:

Drugi problem to rower. Emilka ma 5 lat i jeździ na trzykołowym ale takim dużym, jeszcze z mojego dzieciństwa, fajny rower, stabilny, napęd na łańcuch, normalny metalowy rower z szeroko rozstawioną kierownicą, kółka co prawda nie pompowane, jakieś takie twarde coś. Nie sądzę by była gotowa w tym roku nauczyć się na dwóch kółkach, bo nie wiem jak miałabym ją nauczyć pilnując zarazem Olafa, który by się denerwował, że ona jeździ a on też chce. Emilka i tak jest panikara i nawet na trzykołowym denerwowała się jak się w zeszłym roku uczyła (na tym konkretnym modelu). czy warto byłoby teraz kupować jej “normalny” rower i żeby jeździła z doczepianymi kółkami bocznymi czy bez sensu, skoro ma taki spory trójkołowiec, a za rok na 6 urodziny by dostała rower i nawet prawdopodobnie nauczyła się jeździć na dwóch kółkach?

Szukam pomysłu na jej urodziny 13 czerwca. Nie lubi lalek, tylko zwierzątka i zwierzątka, ma ich całą masę – pluszowe, plastikowe.

20 odpowiedzi na pytanie: prezenty, doradźcie :-)

kasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez daga_j23: Nie lubi lalek, tylko zwierzątka i zwierzątka, ma ich całą masę – pluszowe, plastikowe.

to tak jak moja
a co do roweru to myślę że już czas przerzucić się na dwa kółka, nie ma sensu kupować z czterema

chilli Dodane ponad rok temu,

ale przeciez mozesz kupic 16″ rower z dokrecanymi kółkami bocznymi – chyba nawet z kołami 20″ maja dokręcane kólka.

wiktoria nadal ma boczne i końca nie widac – a wlasnie sie przesiadła na rower 16″.
leon na trzykołowcu pomyka.

co do klocków to u nas lego duplo w hurtowych ilosciach rządzi – dom i piraci to juz malutki klocki – dl awiktorii jeszcze za małe o leonie nie wspominajac..

edit:
z duplo leon takie budował pół roku temu – na zdjeciu widac ze to sa wieksze klocki od standardowego “doroslego” lego (a takie zestawy pokazala – dla wieku 6+)

elza29 Dodane ponad rok temu,

Rower warto kupic, moja cora (107 cm wzrostu) jezdzi na 2 kolkach na szesnastce ale ostatnio jezdzila na 20 i tez sobie radzila wiec polecam ten wiekszy bo na dluzej byle nie byl na jakiejs wielkiej ramie.
W tym roku moze pojezdzic z czterema kolkami, jak go okielzna mozecie jej te boczne kolka “krzywo” przykrecic i pokazac jak ma probowac lapac rownowage i w przyszlym roku napewno bedzie ja latwiej nauczyc po takich “cwiczeniach” i zapoznaniu z rowerem bo tak nagle z trojkolowca nie szybko sie nauczy.

Skoro lego juz ma a na rower jednak sie nie zdecydujesz to moze rolki? Pieciolatek jest w stanie juz “smigac”

Co do lego to mam watpliwosci czy pieciolatek jest w stanie ulozyc budowle z 300 elementow. Bo w lego o to chodzi zeby budowac a nie zaczekac az dorosli zbuduja i sie chwile gotowcem pobawic a dzieci sie szybko zniechecaja gdy cos jest ponad ich sily wiec tego typu “zabawek” raczej nie kupuje sie na zapas czy z wyprzedzeniem.

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Dzięki za rady, zastanowię się.
Co do lego to wiem, że kupowałabym “na wyrost” ale poobserwowałam moje dzieci i stwierdzam, że oni (na razie?) wolą bawić się gotowym moim projektem i to z tych małych klocków lego, a nie Duplo. Mamy dwa spore pudełka Duplo ale nie cieszą się zainteresowaniem, a szczególnie Olafa bardzo zajmuje zabawa małymi klockami. Tak wiem, że jest za młody ale okazało się, że nie wsadza sobie nic do buzi, nie rozrzuca, aż byłam w szoku jak wyjęłam moje stare klocki by zobaczyć jak dzieci na nie zareagują. Jak zbuduję mu jakiś domek to bardzo chętnie i pracowicie otwiera drzwi, wkłada tam figurki, wyjmuje, sadza na rowerku, zdejmuje im włosy i wkłada, i tak bawi się dobrą godzinę czasami. Dlatego mam dylemat, który zestaw ciekawszy bo u piratów też są jakieś więzenie gdzie mógłby chować ludziki, i ciekawe elementy jak krokodyl czy skrzynia, ale za to w domku są normalne drzwi i okna, hm 🙂
Myślę, że nauka na dwukołowym rowerze nie jest uzależniona od wcześniejszych prób na czymś innym. Moja bratanica nauczyła się (tatuś ją nauczył) na dwóch kółkach rok temu gdy miała 4 lata! A teraz dostała elektryczny motor (na dwóch kołach) i podobno wsiadła i pojechała nim, jestem pod wrażeniem, niestety rzadko ją widzę i nie ma mowy o wspólnych naukach, bo mieszkamy zbyt daleko siebie. Ale nie w głowie mi “równanie” do bratanicy, Emilka nauczy się gdy przyjdzie na to czas, tj. .. hi hi jak kupimy jej rower. Muszę Wam pokazać jaki to jest ten trzykołowy, nie wyobrażacie sobie na pewno, to nie jest nic co sobie wyobrażacie – tak powiem 😉 Dobra, poszukam zdjęcia.

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

To zdjęcie Emilki na rowerku rok temu:

A to z tego roku:

Tu rowerek jest świeżo zielony bo odmalowany 🙂 A obok Olaf na Emilki rowerku plastikowym, małym, ale i tak ie sięga nóżkami do pedałów. Jak mówię – też chce jeździć i oboje by chcieli bym szła właśnie przy nim. O ile Emi jeszcze jedzie sama oczywiście to Olaf wymaga pchania/ciągnięcia.
W każdym razie ten rower na którym siedzi Emilka ma 20 parę lat, może podchodzi pod 30.? 😉 Niesamowite prawda.

elza29 Dodane ponad rok temu,

Ostatnio byla u mojej mamy kolezanka z 1,5 rocznym wnukiem i przechodzac obok uslyszalam “… on nic nie bierze do buzi…” a bylo to trzy minuty po tym jak ja mu przerazona w Elizy pokoju koralik z buzi wyjmowalam…

Hmm rowerek faktycznie fajny ale jak na moje oko to juz w tamtym roku byl dla niej za maly…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Elza27:Co do lego to mam watpliwosci czy pieciolatek jest w stanie ulozyc budowle z 300 elementow. Bo w lego o to chodzi zeby budowac a nie zaczekac az dorosli zbuduja i sie chwile gotowcem pobawic a dzieci sie szybko zniechecaja gdy cos jest ponad ich sily wiec tego typu “zabawek” raczej nie kupuje sie na zapas czy z wyprzedzeniem.
ja nie mam watpliwosci:)
Moj H. buduje od 4 roku zycia lego: city i creator…ostatnio przezuca sie na technica…
no ale to zalezy od dziecka…
bo na rowerze nie umie jezdzic:)

figa Dodane ponad rok temu,

Moja za zestaw piracki dałaby się pokroić, bo tam jest (chyba) “trupia czaszka” czyli figurka-szkielet :Śmiech:
Domki jej nie interesują za bardzo.
No ale każdy dzieciak jest inny.

Co do roweru – skoro nie przewidujesz nauki na 2 kołąch w tym roku,
to kupiłabym, jej rower lekko “za duży”,
taki, żeby w przyszłym roku na najniższym ustawieniu siodełka miała szansę dotknąć stopą ziemi.
My kupiliśmy Ptyśce rower “na wyrost”,
w pierwszym roku jeździła na 4 kółkach, więc nie musiała sięgać ziemi stopami,
w drugim roku próbowała na 2,
w tym roku pomyka, ale rower jest już rozmiarem “na styk”.
A więc rower 16″ wystarczył na 3 sezony,
z czego w pierwszym rower był właśnie lekko za duży.
Dzieciaki szybko rosną 🙄

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Jeśli chodzi o klocki, to chyba sama musisz zdecydować, który zestaw bardziej zainteresuje Twoje dzieci. Mój Michał np. interesuje się tylko i wyłącznie pojazdami i to głównie samochodami, maszynami budowlanymi mniej. Koło innych zestawów (piraci, gwiezdne wojny, city, itd.) przechodzi zupełnie obojętnie. Nie ruszają go wcale. Lubi konstrukcje bardziej zaawansowane, dlatego też, pomimo, że są jeszcze dla niego troszkę za trudne (po jakimś czasie od rozpoczęcia składania woła mnie do pomocy, bo jest trochę “zmęczony”) składa ostatnio zestawy z przedziału 6/7-10/12 lat. Po ich złożeniu, z zabawką się nie rozstaje i wszędzie chce ją ze sobą zabierać. Wymyśla różne zabawy i oddaje się im godzinami!!!!!
Nie ukrywam, że jest mi to na rękę, tym bardziej, że składanie razem z nim, sprawia mi sporą frajdę 😉 Dlatego też, od dłuższego już czasu z różnych okazji dostaje kolejne zestawy.

Co do roweru, to wydaje mi się, że ten przedstawiony na zdjęciach jest już zdecydowanie za mały dla dziecka.

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Figa, jeśli kupię w tym roku rower to na pewno właśnie taki “na styk” żeby posłużył na 2-3 sezony (nie znam się na ile może posłużyć rower), muszę się porozglądać. A czy wszystkie dziecięce rowery są takie ciężkie, czasem jak w supermarkecie jakieś stały, oglądałam i były strasznie ciężkie. Nie, żebym oczekiwała od dziecka noszenia go, ale czy lżejsze rowery nie są lepsze? (z jakich to materiałów?)

Elza27, może w tym roku rower jest już przymały ale w zeszłym nie był absolutnie, to że ma stosunkowo małe koła nie znaczy, że jest za mały, spójrz na wysokości siodełka, kierownicy. A co do połykania to może tamta pani ma tylko tego jednego wnuczka, tj. on nie ma rodzeństwa, wiec nie obeznał się z takimi rzeczami jak koraliki czy zabawki z jajek niespodzianek. U mnie koraliki się luzem nie walają, bo nikt nie bawi się koralikami, ale inne drobne rzeczy stopniowo przestałam chować przed Olafem bo albo nie wykazywał zainteresowania, za to przy mojej obecności ładnie się bawił. On wie do czego służy dana rzecz i tak jej używa, wie, że do jedzenia są rzeczy zjadliwe. Stwierdzam tak na podstawie tego, że choć miał wiele okazji to niczego jeszcze nigdy sobie nie wsadził do buzi/nosa (czegoś niewłaściwego). Córka też nigdy tego nie robiła, więc postanowiłam ufać im, mój dom nie jest twierdzą, mam podejście by uczyć dzieci co wolno a co nie, a nie zabezpieczać maksymalnie otoczenie. W dotychczasowej mojej karierze matki (już 5 letniej) to działało.

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez daga_j23:Figa, jeśli kupię w tym roku rower to na pewno właśnie taki “na styk” żeby posłużył na 2-3 sezony (nie znam się na ile może posłużyć rower), muszę się porozglądać. A czy wszystkie dziecięce rowery są takie ciężkie, czasem jak w supermarkecie jakieś stały, oglądałam i były strasznie ciężkie. Nie, żebym oczekiwała od dziecka noszenia go, ale czy lżejsze rowery nie są lepsze? (z jakich to materiałów?)
No właśnie.
Kiedy kupowaliśmy ten rower, to na żadnym oglądanym nie chciała jeździć, bo ciężkie były.
Mniejsze były lżejsze, ale pojeździłaby jeden sezon max.
Kupiliśmy w końcu gianta puddinga, który w porównaniu z innymi oglądanymi wówczas rowerami był lekki (choć swoje i tak waży).
Dorzucając do puli jego design (róż i frędzle :Hyhy:)
osiągnęliśmy taki oto efekt, że P. bardzo swój rower lubi 😉
Tani to on nie był, ale moim zdaniem warto było go kupić.

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

dzięki za rady, Figa bardzo ładny taki Giant Puddin, owszem drogi, ale śliczny 🙂 Będę szukać jakiegoś rowerku. A klocki chyba kupię Piratów na Dzień Dziecka jako wspólny prezent dla dzieci 🙂 (poza tym na dzień dziecka planuję jechać na festyn 31 maja, a 1 VI mamy piknik rodzinny w przedszkolu więc będą atrakcje)

beasia Dodane ponad rok temu,

a ja polecam ten rowerek [Zobacz stronę] Ania ma taki, z odkręcanymi bocznymi kółkami (na razie ciągle na 4 jeździ). I nie polecam na pewno większego niż 16″. Ania jest wysoka (prawie 120 cm), a Emilka przecież sporo niższa i na większym na pewno było by jej ciężko i zniechęciłaby się.

Co do klocków lego, to my przerzuciliśmy się ostatnio na zabawki PLAYMOBIL, jakoś dziewczynki chętniej się nimi bawią, ale moje uwielbiają zabawę ludzikami, zwierzątkami itp. i właśnie playmobile dostaną na dzień dziecka, skromne, bo Anka ma jak wiesz urodzinki jeszcze tydzień później :[Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]
a Ania dostanie an urodziny jeszcze m.in. [Zobacz stronę]

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Beasiu, wysłałam Ci maila akurat wczoraj 🙂 A poza tym to macie rację, zdecydujemy się na rower o kołach 16 calowych, ale muszę wybrać kolorystykę unisex bo przecież za 2 latka to Olaf przejmie rower, bez sensu kupować drugi tej samej wielkości. Emilka wyrośnie z 16 to Olaf na nią wskoczy 🙂 A jej się kupi większy. Także niestety frędzle i różowości muszę pożegnać 🙂 No może jakieś doczepiane frędzle będą.
Co do Playmobil jak zbieracie to fajne te zestawy, na pewno ucieszą dziewczyny i dadzą im pole do wielu zabaw. Ja pozostanę wierna LEGO 🙂

beasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez daga_j23:Beasiu, wysłałam Ci maila akurat wczoraj 🙂 A poza tym to macie rację, zdecydujemy się na rower o kołach 16 calowych, ale muszę wybrać kolorystykę unisex bo przecież za 2 latka to Olaf przejmie rower, bez sensu kupować drugi tej samej wielkości. Emilka wyrośnie z 16 to Olaf na nią wskoczy 🙂 A jej się kupi większy. Także niestety frędzle i różowości muszę pożegnać 🙂 No może jakieś doczepiane frędzle będą.
Co do Playmobil jak zbieracie to fajne te zestawy, na pewno ucieszą dziewczyny i dadzą im pole do wielu zabaw. Ja pozostanę wierna LEGO 🙂

Daguś tejże firmy (AUTHOR) był także rower w kolorze czerwonym, z czarnymi oponami, bez frędzli. Akurat koszyk i frędzle można dokupić 🙂
Daguś ja wczoraj maila do Ciebie napisałam w pracy, ale nie widzę go w wysłanych, czy doszedł? jak nie to daj znać-napiszę jeszcze raz co u nas 🙂
Pozdrowienia!

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Rzeczywiście nie mam nowej poczty od Ciebie, napisz znowu!
dziś po przedszkolu idę w końcu z Emilką jako osobiście zainteresowaną do sklepu rowerowego przymierzyć modele i może coś upatrzymy, a może będę szukać w internecie.

beasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez daga_j23:Rzeczywiście nie mam nowej poczty od Ciebie, napisz znowu!
dziś po przedszkolu idę w końcu z Emilką jako osobiście zainteresowaną do sklepu rowerowego przymierzyć modele i może coś upatrzymy, a może będę szukać w internecie.

rower koniecznie mierzyć z dzieckiem!
znajomi kupili córce rower -nie sięga do ręcznych hamulców….

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

No to kupiliśmy (z dużym wkładem babci 🙂 wybrany wspólnie z Emilką rower polskiej firmy Artpol z Częstochowy. Nie oglądałam wielu, właściwie to tylko w jednym sklepie byłyśmy w Olkuszu ale jeździ się dziecku dobrze więc wybór chyba dobry. Dziś nawet wiozła Olafa siedzącego na bagażniku, podtrzymywałam go, ale normalnie razem jechali.
Oto świeże zdjęcie:

beasia Dodane ponad rok temu,

a jaka szczęśliwa :)!!!
jak znajde chwile odpisze na maila,pa 🙂

rena12 Dodane ponad rok temu,

ja apropo lego

my kupiliśmy małemu jakiś amochód policyjny z lego city za masę pieniędzy a on go rozebrał na części pierwsze i budował coś tam z niego więc następnym razem dostał klocki lego ale tak po prostu te podstawowe i jest cały happy

zależy od dziecia

Znasz odpowiedź na pytanie: prezenty, doradźcie :-)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Kopa
Dziewczyny moze ktoś ma fajny przepis na ciasto KOPA? ze spirytusem ;)
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
ale się wkurzyłam
Jakiś czas temu pisałam Wam , że chcą mnie skasować za nie udzielenie pomocy dentystycznej w Berlinie, w klinice Benjamina Franklina. Piszę za nie udzielenie, gdyż faktycznie te konowały dali
Czytaj dalej