próba

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #9612

    kasiaw

    Dzisiaj próbuje odstawić Pawełka od piersi. Ma już dwadzieścia miesięcy, więc chyba najwyższy czas. Zbierałam się z tym od dłuższego czasu, bo wiedziałam, że nie będzie to łatwe. Dzisiaj rano wstałam posmarowałam sobie piersi sokiem z cytryny nakleiłam plasterki, kiedy chciał cyca powiedziałam że są chore i pokazałam plasterki. Zaczął płakać i je ściągać. Kiedy odkleił i spróbował raz się skrzywił, ale po chwili się przyssał. I co ja mam zrobić z takim małym ssakiem? Teraz na wieczór (zaraz będę go kładła spać) piersi posmarowałam musztardą, może to pomoże, ale już wiem że przed nami ciężka noc. Dziewczyny trzymajcie kciuki.

    Kasia mama Pawełka.

    #157335

    kasiaw

    Re: próba

    Nic z tego…. POMOCY!!! Pawełek najwyraźniej lubi musztardę, bo nawet się nie skrzywił. Co ja mam robić? Jutro dalszy ciąg odstawiania, w nocy nie będę Go męczyć.
    Zawsze jeszcze zostaje sos Tabasco :))))

    Kasia mama Pawełka.



    #157336

    pluto

    Re: próba

    Hi, hi, hi……chyba faktycznie zostaje Tabasco……hi,hi,hi……
    ja niestey Ci nic nie dorzadzę, bo nie miałam nigdy tego problemu…..Czarna kiedyć pisała o pieprzu…..ale widzę, że Pawełek lubi mleczko w różnych smakach, więc pewnie to też nie poskutkuje….

    Julka mama Karolka

    #157337

    czarna

    Re: próba

    hi hi maly ssacz…ja nie mam problemu bo mloda sama sie odstawia…ale podam ci pare pomysllowno wiecpieprz musztarda cytryne dzieci przetyrzmaja ;-)moze zaproponuj mu cos w zamaian np. cos co najbardziej lubi(oprocz cyca);-)gdzies kiedys czytalam zematka zamienila cyca na danonki;-))))

    ASIA MAMA EWY

    #157338

    alicjal

    Re: próba

    Poczytaj o zakończeniu karmienia: . Dziecko jest emocjonalnie związane z cycusiem i Tobą. Twój cycuś to dla niego bezpieczeństwo i miłość. Zbyt szybkie odstwienie to może być dla niego szok. trudno jest odzwyczaić dziecko bez bólu, no i każde dziecko jest inne. Poczytaj, co piszą o tym profesjonaliści. Powodzenia

    #157339

    agusiap

    Re: próba

    ja też powoli przymierzam się do tego i aż się boję.Jeszcze chyba pokarmię miesiąc lub dwa.Napisz jak Tobie idzie

    Mama Mateuszka



    #157340

    Anonim

    Re: próba

    Będę Cię dopingowała ! mnie też to czeka tylko kiedy? niewiem

    Ania mama rocznego Michałka

    #157341

    kasiaw

    Re: próba

    No więc najlepiej mi nie poszło. Próbowałam jeszcze raz z cytryną w wielkich ilościach, ale mały trochę się pokrzywił i przyssał. Kolejna próba odstawienia będzie chyba dopiero w najbliższy weekend (na szcęście też trzydniowy). Żebyśmy mogli w spokoju odespać zarwaną noc.

    Kasia mama Pawełka.

    #157342

    alicjal

    Re: próba

    Zrobiłam coś czego nie wolno. Skopiowałam dla Ciebie zakończenie karmienia. Może mnie za to nie pokarają. Powodzenia.
    „Najbardziej odpowiednie dla prawidłowego rozwoju dziecka jest kontynuowanie karmienia mlekiem z piersi do drugiego roku życia i uzupełnianie diety produktami żywnościowymi występującymi w danym regionie.

    Pamiętaj:
    Mleko matki przez cały czas zachowuje pełną wartość i zapewnia dziecku skuteczną osłonę immunologiczną, szczególnie ważną w okresie wprowadzania do diety pokarmów uzupełniających.

    Oto kilka scenariuszy zakończenia karmienia. Wybierz ten, który Ci najbardziej odpowiada, choć to wcale nie znaczy, że taki Ci się zdarzy….

    -Dziecko rezygnuje samo z karmienia.
    -Mimo, że proces karmienia może skończyć się naturalnie, czujesz, że nadszedł czas zakończyć karmienie wcześniej. Zastępujesz karmienia piersią podawaniem zupki, soczków, papek itp. Nie proponujesz dziecku piersi zbyt często, a na pewno nie po zjedzeniu zupki. Pokarmy uzupełniające stają się podstawowymi posiłkami.
    -Pracujesz i chciałabyś wreszcie wysypiać się. Jednak dla Twojego dziecka pierś jest czymś bardzo ważnym i odstawienie od piersi byłoby dla niego dużym szokiem i stratą. Rezygnujesz z niektórych karmień, a pozostawiasz te, które są szczególnie ważne, np. wieczorne. Niestety Twoje dziecko za ważne uważa karmienia nocne, ponieważ nie ma Cię cały dzień, a nocą mu nie uciekniesz. Spojrzałaś na sprawę jego oczami i zaakceptowałaś taką sytuację. Po zaakceptowaniu mniej jest w Tobie negatywnych uczuć wobec karmienia i śpisz lepiej, choć z przerwami.
    -Musisz zacząć przyjmować na stałe toksyczne leki, więc musisz przestać karmić od razu. Wiesz, że takie odstawianie nagłe, zawsze niesie ryzyko zastojów pokarmu i trzeba poradzić sobie z nadmiarem produkowanego mleka przez odciąganie lub hamować laktację lekami.
    -Za 3 miesiące wyjeżdżasz z mężem na romantyczny tydzień w Grecji. Planujesz zakończenie karmienia w ciągu 2 miesięcy. Zaczynasz od zrezygnowania z jednego karmienia w przeciągu dwóch, trzech dni. Później stopniowo rezygnujesz z następnych, tych najmniej „ważnych”. Wykorzystujesz sposób: „Nie proponuję jeśli nie prosi”, oraz „Nie rozpinana sukienka”. Ponadto rozmawiasz z dzieckiem i mu to wszystko tłumaczysz: „cycuś jest pusty, wyssałeś wszystko”. Wiesz, że odstawianie planowane jest korzystne dla kobiety, bo nie niesie za sobą ryzyka zastoju czy zapalenia piersi. Pozwala też uniknąć kłopotów emocjonalnych.

    UWAGA:
    Oto objawy świadczące o zbyt szybkim odstawianiu:
    częstsze niż dotychczas budzenie się;
    jąkanie;
    marudzenie w ciągu dnia;
    ssanie czegoś innego np.: rogu prześcieradła, palca, ucha pluszowego misia itp.
    zwiększony lęk przed rozłąką z mamą, kiedy na przykład wychodzi do pracy;
    obgryzanie paznokci;
    objawy napięcia nerwowego;
    agresja wobec rodzeństwa.

    #157343

    kasiaw

    Re: próba

    Dziękuję za ten tekst.
    Właściwie teraz został mi najgorszy moment, karmię go już tylko raz dziennie i kilka razy w nocy. Pokarmu już mam bardzo mało i wiem, że on już go nie potrzebuje. Nie należy do niejadków, kładzie się spać najedzony, ale czuję wielką potrzebę przytulenia się, a „na sucho” bez piersi bardzo mu nie odpowiada. No zobaczymy jak to będzie, do końca tego roku zamierzam definitywnie przestać karmić, mam nadzieję, że się uda.

    Kasia mama Pawełka.



    #157344

    ida

    Re: próba

    Ja nie jestem zwolenniczką takich metod ale któregoś dnia nie wytrzymałam.Po powrocie mojego męża z delegacji Samuel (15 miesięcy)nie chciał mnie odstawić na krok,wzięłam czarny flamaster …i potem strasznie tego żałowałam.Za żadne skarby nie chciał cycusia,ja próbowałam to zmyć a on stracił zaufanie,żałowałam tego i wyciągnęłam jeden wniosek.Samuel świetnie dał sobieradę bez piersi,ale mi coś brakowało,i nadal karmie 🙂

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close