Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #12739

    karolka

    Wczoraj udałam się na podbój sklepów z ubraniami dla ciężarnych. No i trochę wróciłam podłamana.

    Najpierw weszłam do słynnego sklepu przy Solidarności, ale był tam dziki tłum, chociaż to, co wisiało na wieszakach całkiem nawet było interesujące. Stwierdziliśmy jednak z mężem, że nie chce nam się czekac w tej ogromniastej kolejce i pojechaliśmy na Mazowiecką. No i zapakowałam się do przymierzalni. Przede wszystkim, zalezało mi na spodniach, bo wszystkie dotychczasowe już mnie cisną, a zima niestety trzyma. Przymierzyłam chyba z 10 par. W rozmiarze M pływałam, S z reguły nie było, XS były za ciasne. Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy – producenctom spodni chyba się wydaje, że jak kobieta ma miec duzy brzuch, to trzeba to zrównoważyć sze4rokimi nogawkami. Efekt był taki, że z moimi 158 cm wzrostu, nieduzym jeszcze brzuszkiem wyglądałam jak koncertowa sierota.
    Przymierzyłam też sukienkę, gtaka długą, do założenia na bluzkę. Sukienka była bardzo ładna, ale ja może bym w niej wyglądała jako tako za 3 miesiące, bo na razie czułam się jak w worku. Wygladało, jakby jużmnie było 3 razy tyle.
    A, był jeden kostium, w którym nawet podobałam się swojemu mężowi gdyby nie to,. że był w rozmiarze M i niestety też się w nim topiłam.
    Z zakupu staników zrezygnowałam, jak zobaczyłam, ze wszystkie kosztują powyżej 100 zł!
    Następnie udaliśmy się do sklepu Mather Care. Były ładne spodnie, ale znowyu rozmiar M. Ale zakupiłam staniki – czarny i biały za jedyne 69 zł za sztukę.
    Przymierzyłam jeszcze spodnie takie czarne, elastycznew kappahlu, ale znowu do wyboru miałam XS lub M, chociaż uznałam, że gdyby były S to chyba byłby zdecydowanie najlepszy wybór z tego, co już widziałam… Oczywiście musiałabym je skrócić z 10 cm, ale do tego już się przyzwyczaiłam, że wszyskie Polki mają 170 cm wzrostu.

    Tak więc spodnie nadal mnie cisną i już nie bardzo mam pomysł co z tym fantem zrobić. Mogłaby już przyjść wiosna, byłoby łatwiej. Albo jest jeszcze drugie rozwiązanie – pójde na zwolnienie i mogę sobie całymi dniami chodzic w legginsach na zmianę ze spodniami dresowymi…

    Ach życie!

    Pozdrawiam

    Karolka i Przecinek (7.08.03)

    #195996

    Anonim

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Słuchaj, mialam ten sam problem…i już Ci mowie …
    Powinnaś kupić te wieksze spodnie i sukienkę, pomimo iż teraz na Tobie wiszą… Rzeczy , które teraz bedą na Ciebie ok, już za dwa miesiące nie bedą sie nadawały do chodzenia…Pamietaj , ze nie tylko rośnie obwód brzuszka, ale piersi i ud też… Ja kupiłam swietnie jeansy w Mothercare, były na początku troszkę luźne…miałam takie śmieszne workowato – pumpiaste nogawki, a teraz po kolejnych dwóch miesiącach są akurat, chodzę w nich , ale tu mnie troszke piją , tam ciagną…pamietaj…najwazniejszy jest twoj komfort…za kilka miesiecy wspomnisz moje słowa – elegancja swoja drogą, ale wygoda ponad wszystko… Więc zdecyduj sie na wiekszy rozmiar, choć na razie może faktycznie wygladasz troche dziwnie…Ja w spodniach sciagałam gumkę, bo inaczej spadłyby mi jak nic… a teraz – ledwo je sciagam

    Pozdrawiam
    Bruni i Filipek
    termin 22 kwietnia



    #195997

    joanka5

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Niekoniecznie tylko w sklepach dla ciążówek można kupić odpowiednie ciuchy. Ostatnio kupiłam sobie rewelacyjne spodnie w Reserved. Gruby sztruks z dodatkiem czegoś, co sprawia, że spodnie się rozciągają. Kupiłam rozmiar M, który jest na mnie trochę za duży (to dopiero koniec 3 miesiąca), ale wreszcie mam na sobie ciuch, który jest ciepły, miły w dotyku i czuję się w nim idealnie. W tym samym sklepie widziałam też inny fason z cienkiego, także rozciągliwego sztruksu, biodrówki, ale jeszcze dodatkowo sznurowane z tyłu, powyżej pupy co pomaga regulować ich obwód. Swetry, bluzy i koszule kupują mi znajome w czarodziejskich lumpeksach gdzieś na Śląsku (ciuchy są prawie nowe, w ładnych kolorach i za grosze). Na lato zostanę pewnie stałą klientką India Shopów, bo tam są piękne bluzki i sukienki z przewiewnego kreponu. A do noszenia typowych sukienek ciążowych „namiotów”, czy topornych ogrodniczek (wyjątek dla dzinsowych) nikt mnie nie zmusi, bo w „normalnych” sklepach jest tyle ślicznych ciuchów, które z powodzeniem można dopasować do kobiety z brzuszkiem. Pozdrawiam i życzę pomyślnych łowów!

    #195998

    agni

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Za małą być źle, za dużą też:)) Ja znowu miałam odwrotne wrażenia z wizyty w takich sklepach w Lublinie. Nigdy nie należałam do najszczuplejszych (rozmiar spore 44). W większości sklepów w Lublinie rozmiary kończą się na 44, jeśli są większe to wyglądają jak worki i choć jestem dość proporcjonalnej budowy ciężko mi znaleźć coć dla siebie. W sklepie z odzieżą ciążową bez problemu znalazłam na siebie spodnie (nie worki), tunikę, koszulę. Dlaczego ubrań w takich rozmiarach i nie ciążowych nie można znaleźć w normalnych sklepach???

    aga – 19 lipca 2003

    #195999

    aniam

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Problem ciuchow w miare ladnych i za rozsadne pieniadze przerabialam jakis ok dwa tygodnie temu. Nie zebym je juz potrzebowala, ale chcialam sie rozejrzej po trojmiejskich sklepach i ich ofercie. Podobnie jak ty wyszlam podlamana : fasonami i czasami cenaami. Nawet w mother care moim zdaniem jest tragedia : ciuchy jak z lat 80 i te ceny : sztruksowa koszula po przecenie 140 zl. koszmar, a dzinsy z wstawka na brzuszek 180zl. W reszcie sklepow tez przewazaja fasony workowato-nijakie.

    Skontaktowalam sie z moja kolezanka z Niemiec i od niej odkupilam ciuchy. Sa naprawde ladne i niezniszczone, a cenowo do przejscia.

    ania m 20.08.2003

    #196000

    joanka5

    Re: do Agni

    Moja mama, która miewa problemy ze znalezieniem większych ubrań w większości sklepów, bardzo chętnie zaopatruje się w sklepie KappAhl, gdzie obok tradycyjnej rozmiarówki, są także kolekcje dla kobiet w rozmiarach 42-56 (także bielizna). Można tam kupić ładne bluzy, tuniki i swetry. Nie wiem czy w Lublinie też macie sklep tej marki, ale jeżeli tak, to radzę udać się z wizytą.



    #196001

    joaska2

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Oj wiem cos o tym Karolko :-),
    co prawda u mnie juz koniec 7 miesiaca ale pamietam poczatki,
    co ja wybralam? – firma „Mama” ale to tez musialam pokopac, w Starych Babicach pod Warszawa jest sklep firmowy a w samej Warszawce to „9 miesiecy” na Grochowskiej, i budka na stadionie (tu zdecydowanie najtaniej), wybor padl na jeansy, sztruksy, i sukienke jeansowa ala ogrodniczki. Polaecam w/w spodnie dosc waskie nogawki na dole leciutkie dzwony, regulacja z tylu sciagana gumka- ja jestem bardzo zadowolona, w sklepach z ‚normalna’ odzieza kupilam kilka dluzszych bluzek w tym kilka w hipisowskim stylu , oraz jedna sukienke z dzianiny, starczylo od 3 miesiaca i bedzie tak do konca,
    Pozdrawiam
    Asia i Aleks (04.05)

    Aska

    #196002

    Anonim

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Ja juz 3 tygodnie temu zdecydowalam sie na spodnie Kapphala , ktore ogladalas.
    Sa troche sztywne ale rozciagliwe .
    Przed ciaza nosilam rozmiar 36 i udalo mi sie kupic S -ke , bo M -ka byla zdecydowanie za szeroka w biodrach.
    Do pracy to idealne spodenki . Polecam.
    Troche lepsza rozmiarowke mozesz znalezs w Kapphalu w
    Centrum Wola Park , przynajmniej jak kupowalam byly wszystkie rozmiary.

    Pozdrowionka

    Marta i Maluszek ( 06.08.2003 )

    #196003

    karolka

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    To było własnie w Wola Parku;-( Były wszystkie rozmiary oprócz S…

    Karolka i Przecinek (7.08.03)

    #196004

    Anonim

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Proponuje, abys wrociła do sklepu przy Solidarności. Weszłam tam dzis pierwszy raz i byłam miło zaskoczona – spodobały mi sie od razu koszule i sympatyczne sweterki, ale potrzebowałam spodni (byle nie dzinsow bo to w pracy kiepsko wyglada) i panie pokazały mi wiele rodzajów. Powybrzydzałam i kupilam bardzo ładne ciemnoniebieskie w prazki, typu garniturowego. Bardzo podobały mi sie granatowe sztruksy, ale niestety miały dobry rozmiar w brzuszku (z zapasem oczywiscie) i za ciasne nogawki.

    Po tym co zobaczyłam w Mother Care stwierdzam, ze naprawde warto.

    ps. cena spodni 105 zł

    kAhA



    #196005

    karolka

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    Ha! Wróciłam wczoraj i to była super decyzja! Kupiłam sobie czarne spodnie ze stretchu, ale takiego grubszego, które leżą jeszcze lepiej niz te z kappahla i kupiłam sobie rudą sztruksową sukienke mama. I nie mogłam się zdecydować czy wybrać rudą czy zieloną bo obie były śliczne.

    Pozdrawiam

    Karolka i Przecinek (7.08.03)

    #196006

    bay

    polecam Rondo 🙂

    hej,
    ja mialam podobne doswiadczenia 🙂
    az do wczoraj, kiedy to totalnie podlamana dotarlam do sklepu przy rondzie wiatraczna, na grochowskiej po prawej stronie jadac w strone centrum.
    pani byla niesamowicie mila ( w przeciwienstwie do tych pan na Solidarnosci) pozwolila mi przymierzyc 7 rzeczy na raz, pytala sie, czy mi nie pomoc i namowila mnie na super sukienke. cany takie same pewnie jak w pozostalych sklepach, ale przynajmniej nie ma steresu z powodu niemilych pan, ktorym sie przeszkadza pytajac o cokolwiek.
    polecam na prawde!!!!!!!!!!!!!!

    pozdrawiam

    Bay



    #196007

    Anonim

    Re: polecam Rondo 🙂

    Panie przy Solidarności nie były niemiłe, to jakas plotka. Po co powtarzac dalej niekorzystne dla innych gdzies zasłyszane opinie?

    kAhA

    #196008

    almera

    Re: polecam Rondo 🙂

    Przychylam się do opinii Bay.
    Też tam byłam i miałam równie miłe wrażenie. Były dwie baaardzo miłe panie, przyjemne i pomocne. Był ze mną mój mąż i miał takie samo wrażenie.
    Pierwsza moja wizyta w tym sklepie i wyszłam z dwiema parami ładnie skrojonych spodni. Panie mają wybór kolorowych ubrań a nie tylko „szarych czy innych ciemnych worków”. Są ładnie skrojone komplety i zgrabne sukienki. Serdecznie polecam. Oprócz tego można kupić rajstopki, bieliznę i coś z kosetyków, np. Mustella.

    Nie wiem, jak wy ale moim zdaniem ubrania ciążowe to głeboka nisza na rynku. Są same grube, szare sztruksy, równie ponure swetry typu worowatego i wogóle materiały, z których się szyje są raczej sztywne i nieprzyjemne w dotyku. O kolorach już nie wspomnę.
    Dobrze, że my sierpniówki będziemy mogły przebierać w letnich sukienkach, których wybór jest o wiele większy.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Beata i Kochane Maleństwo – 07.08.03

    #196009

    magdzik

    Re: Próba kupienia ciuszków dla ciężarnych w Warszawie

    pewnie i ja niebawem się tam wybiorę, a skoro są takie pochlebne wiadomości to pewnie sie nie rozczaruje!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Bzdyciunio (7.09.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close