proba o pomoc

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #98313

    justynka1801

    Witam pierwszy raz szukam pomocy na forum.Mam 6 miesieczna coreczke która dziś pierwszy raz dostała bezdech kompletnie nie wiedziałam co robić dmuchałam jej w twarz przewracałam głowa do podłogi a ona siniała i nic nie skutkowało.Byłam przerażona nie wiedziałam co robić nogi z waty szok ale doszła do siebie,Moim pytaniem jest czy to normalne???wyrośnie z tegoPROSZĘ O PORADY
    Edytuj/Usuń Wiadomość

    #2390901

    kantalupa

    kontaktowalas sie z lekarzem?
    najlepiej ci poradzi, uwierz



    #2390902

    justynka1801

    nie bo stalo sie to dzis przed kompaniem

    #2390903

    kantalupa

    zadzwon natychmiast na pogotowie, popros o konsultacje z lekarzem dyzurnym
    nie wiem, moze maja dyzurujacego pediatre?
    i opowiedz wszystko po koleji
    moze ktos powinien ja zbadac?

    jestes pewna, ze sie nie zadlawila? ze nic jej nie wpadlo do gardla?
    czy po prostu plakala tak intensywnie?

    #2390904

    avi

    był już tu poruszany ten problem
    poczytaj 🙂

    #2390905

    justynka1801

    tak jestem pewna niczym sie nie zadlawila moja starsza coreczka ma 4 latka i ja przestraszyla i zaczela mocno plakac.bylam w szpitalu i zachodzila sie ale nie tak bardzo od urodzenia mialo jej to ustapic



    #2390906

    kantalupa

    Zamieszczone przez justynka1801
    tak jestem pewna niczym sie nie zadlawila moja starsza coreczka ma 4 latka i ja przestraszyla i zaczela mocno plakac.bylam w szpitalu i zachodzila sie ale nie tak bardzo od urodzenia mialo jej to ustapic

    zadzwon i zapytaj, to kosztuje tyle, co impuls telefoniczny!
    a moze cie to uspokoi

    jak dlgo nie oddychala? jesli dluzej niz 15-20 sekund, to moze byc najzwyczajniej niebezpieczne, lepiej dmuchac na zimne

    #2390907

    justynka1801

    dziekuje bardzo przeczytalam linki jestem spokojniejsza

    #2390908

    magda

    Ja bym zadzwoniła do szpitala, bałabym się że może się coś takiego powtórzyć w nocy…

    #2390909

    jaga

    Zamieszczone przez magdaimateusz
    Ja bym zadzwoniła do szpitala, bałabym się że może się coś takiego powtórzyć w nocy…

    Ja też…



    #2390910

    vivian

    ja bym POJECHAŁA do szpitala

    za nic nie czekałabym do rana albo następnego-nie daj Boże-ataku…

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close