Problem KUPKOWY !

Dzisiaj rano Andziula zrobila rzadka qpke i nie byloby w tym nic dziwnego, ale za godzine zrobila druga…..po 2 godzinach 3…..pod wieczor 4….jest sluzowata, rzadka o kwasnym zapachu….
Nigdy wczesniej nic takiego nam sie nie przydarzylo…nie wiem co robic?
Nic nowego nie jadla…..
Temperatury nie ma.
Fakt wyzynaja jej sie zeby ale nie od dzisiaj, wiec nie wiem czy te kupki mozna powiazac z ząbkowaniem.
Boje sie, ze po ostatniej wizycie w szpitalu mogla cos zalapac….:(
Co o tym myslicie?

Monia i roczna Laurcia.

22 odpowiedzi na pytanie: Problem KUPKOWY !

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

Mozna powiazac – Emilka nas tak własnie uraczyla przy pierwszej czworce. Robila nawet kupki przez sen. Do tego były zielone Ale szukalismy tez innych przyczyn (m.in. pasozyty, lamblie….) – jednak okazalo sie ze to własnie byly zeby.

Ula – mama Emilki (20 m.)

qulka Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

wiesz ze moja Maja dzis dokladnie tak samo – zastanawialam sie skad to – zazwyczaj wypróznia sie 2 lub 3 razy dziennie a dzis nawet jeszcze teraz przed kąpielą kolejna w sumie 6, nie mam pojęcia skąd – ale moje szczescie wlasnie zaczeło ząbkowac wiec moze to to jest powodem?
Pozdrawiam

Ania i Majeczka
[04.03.2005]

Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

stawiam na zęby 🙂

Monika & Nina ( 19 m-cy)

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

Zabki byc moze, ale dodatkowo moze jakis wirus?Ostatnio Olus tez przechodzil takiego wirusa, u nas doszly jeszcze wymioty. Kupka tez byla ze sluzem, przy poprzednich zabkach nie bylo sluzu, wiec ta kupke skojarzylam raczej z wirusem, a nie zabkowaniem. Przeszlismy na diete i po jakims czasie sie uspokilo, chociaz calkowite wyleczenie potrwalo ponad tydzien. Moze Wy tez sprobujcie…

Wklejam Ci jeszcze to co pisalam na podobny temat jakis czas temu:
Olus ponad tydzien temu tez mial taka biegunke,. z tym, ze kupki byly albo zielonkawe, albo zolte, wiecej tych drugich. Klaczkowate, ze sluzem. W dodatku wymiotowal. Przeszlismy na diete: gotowana marchewka z ryzem, kisiel, pediatra poradzila, zeby jedzenie podawac raczej chlodniejsze, a nie cieple. Do picia caly czas podawalismy wode z glukoza. Poza tym w aptece jest do kupienia wspanialy pod wzgledem skutecznosci (wiem, ze nie tylko u nas poskutkowal) kleik marchwiowy HIPP, wlasnie na biegunki. W smaku nie jest cudowny, ale dobrze, jesli nawet troszeczke dalabys kilka razy dziennie. Ale te kleiki sa tylko w aptekach. Dodatkowo dawalismy Lacidofill no i slyszalam, ze mozna tez Smecte. Ma nadzieje, ze cos pomoze Twojemu synkowi. My taka diete przeprowadzilismy przez 5 dni, bo wczesniej po jednym dniu diety z powrotem wszystko wracalo, wiec dla uspokojenia jelitek zrobilismy dluzej. Poza tym biegunki rzeczywiscie tez sa przy zabkach, ale wydaje mi sie, ze w tym wypadku nie powinno byc sluzu…
Pozdrawiam serdecznie i zycze szybkiego powrotu do zdrowka synkowi.
Naprawde polecam ten kleik, zapytaj, mozesz kupic chociaz na sprobowanie (sa w takich buteleczkach jak soczki Hipp)

Pozdrawiam serdecznie
Ania i Olus


[Zobacz stronę]

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

U Doroty co ząb to inna reakcja, kupek co prawda nie było, ale wszystko myślę przed nami.

Dorota 08.08.04

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Dzisiaj jest jeszcze gorzej….pojawila sie goraczka 38 C i sporadyczne wymioty:(
Bylysmy u lekarza – dala antybiotyk i powiedziala, ze najprawdopodobniej jakis wirus, jesli bedzie mocno wymiotowac trzeba pojechac do szpitala 🙁
Mam nadzieje, ze sie poprawi – zjadla deserek i nie zwrocila, teraz sipulka 🙁
Moja biedna Andziulka :(((

Monia i roczna Laurcia.

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

Dzieki…..recepte juz mam wykupiona i miedzy innymi lekarka przepisala wlasnie Smecte, oprocz tego antybiotyk.
Kupki u nas tez sa zolte albo zielone – brzydkie ze sluzem, maja dziwny zapach – w ogole nie “kupkowy”
Wymioty tez sie pojawily i wlasnie tak jak napisalas, zauwazylam, ze po cieplym jedzonku zwraca…..buuu co za paskudzctwo:(

Ps: mam coreczke nie synka 😉

Monia i roczna Laurcia.

renka Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Mnie to wyglada na klasycznego rotawirusa. Proponowalabym zrobic testy w tym kierunku. Leczenie rotawirusa polega wylacznie na diecie (przede wszystkim bezmlecznej). Podaje sie wtedy produkt mlekopodobny Bebilon Pepti. Jesli bylby to rotawirus, to antybiotyk wydaje sie niepotrzebny. A jaka diete zalecil lekarz?

Renia i Jas (13.09.2003)

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

O diecie nie mowila zupelnie nic….kazala poic duzo i podawac antybiotyk co 6 h.
Tez mi wyglada to na rotawirus….

Monia i roczna Laurcia.

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

Sreberko drogie, oczywiscie wiem, ze masz coreczke, tamten tekst byl wklejony co zaznaczylam przed nim “Wklejam Ci jeszcze to co pisalam na podobny temat jakis czas temu…”, ten opis wklejony byl z innego postu, w ktorym odpowiadalam dziewczynie, majacej synka, stad ten zwrot o synku, nie zrobilam z Twojej slicznej corci chlopczyka, wiedzialam, ze masz dziewusie.
Ciesze sie, ze juz jest rozpoznane, jedno mnie dziwi, ze lekarka nie kazala przejsc na diete…u nas koniecznie byla bezmleczna, jedynie jesli kleik to na wodzie.
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Andziulke – coreczke oczywiscie


[Zobacz stronę]

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Moniczko, życzę zdrowia dla Laurci! Skoro nie zwróciła deserku to jest szansa (duża), że leki jej pomagają i obejdzie się bez szpitala. Będzie dobrze, tylko dawaj jej “lekkie” jedzonko, zresztą pewnie nie ma takiego apetytu, co nie?

Dagmara i

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

Ech, faktycznie, zupelnie zapomnialam, ze wkeilas czesc postu – to przez te upaly jestem ciężko jarząca 😉
Tez sie dziwie, ze nie powiedziala nic o diecie – moze zapomniala.
Ugotowalam Laurce ryz z marchewka ale nie chciala tego nawet ruszyc….ech…Zobaczymy jak bedzie jutro.

Dzieki i buziaki 🙂

Monia i roczna Laurcia.

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Nie ma…prawie w ogole nie chce jesc 🙁
Wczoraj jadla jeszcze normalnie, dzisiaj rano tez a od poludnia jest bunt – zjadla z checia deserek jablko i banana…a wieczorem musialam dac jej monte bo na nic innego nawet nie chciala patrzec.
Niech to sie juz skonczy bo mnie trafia szlag powoli a do tego wszystkiego jest tak goraco, ze ledwo zyje 🙁

Monia i roczna Laurcia.

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Igor w czasie rotawirusa zasmakowała bardzo w sucharkach. Mógł je jeść na śniadenie, obiad i i kolację. pamiętaj by nie podawać żanych surowych owoców i jarzynek. Spróbuj podac ten kleik hippa marchewkowy z apteki. szkoda, ze lekarka zamiast antybiotyku , który na wirusa nic nie pomoże nie przepisała gastrolitu który choc ochydny ( podawalismy podstepnie strzykawką by się nie odwodnił nam Młody) doskonale uzupełnia elektrolity w ciałku i hamuje odwodnienie tak grożne dla maluszka. Co jeszcze? igor jadł dosć ładnie ryż z duszonymi jagodami, ryż z prażonym jabuszkiem, Do picia woda i herbatki i jeszcze polecam enterol- bakterie kwasu mlekowego – mozesz podac nawet 2 razy dziennie – Igorowi błyskawicznie pomogły a był w wieku Twojej Laury.
Uważaj – jeśli to rotawirus jest paskudztwo bardzo zakkaźne. Myjcie ręce , zachowujcie daleko posuniętą higienę bo też się rozłożycie.
I dawaj pić!! pić pić pić!!
Tak czesto jak się da
trzymam za Was kciuki, pozdrawiam ciepło i zdrówka życzę

ika i Igor 01.04.2004

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: Problem KUPKOWY !

My dawalismy Olusiowi zamiast posilkow mlecznych, caly czas kisielek, na sniadanko kisielek, przed poludniem kisielek, na noc kisiielek, zmienialismy smaki, zeby bidnemu sie nie znudzil kisielek, na obiadek ryz z marchewka (tez nie za bardzo wchodzil, jedynie troszeczke), ale ratowala nas zupka marchwiowa z ryzem BOBOVITA, Olus ja uwielbia, dlatego w takich sytuacjach sie sprawdza, gdy zwykly ryz i marchew jest be.
Pozdrowionka i buziaki
Ania z Olusiem


[Zobacz stronę]

renka Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

My jestesmy starymi wyjadaczami jesli chodzi o rotawirusa. Za pierwszym razem Jas wyladowal w szpitalu, poniewaz z obawy przed odwodnieniem podlaczono go pod kroplowke. Potem jeszcze ze dwa razy pojawil sie ten wirus, ale potrafilismy go rozpoznac i dieta (gownie Bebilon Pepti) pozwolila szybko sie z nim uporac. radzilabym zrezygnowac na chwile z mleka i obserwowac coreczke. Aha i jescze elektrolity sa pomocne, – chyba ¨gastrolit¨ w saszetkach. Podobno niektore dzieci forumowe ustrzegl przed szpitalem.

Renia i Jas (13.09.2003)

lilianka Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Nie dawaj mleka i przetworów mlecznych (nabiału) ! ani owoców i soków!!!!!! Podawaj ryż, ugotowaną marchew (marchwianke), ostroznue z mięsem! i duuuuuuuuużo pić małymi porcjami. Do tego “smecta”, “lacidofil” i ewentualnie “nifuroksazyt”
Antybiotyk??? Nie jestem lekarzem ale przy wirusie nie pomoże!

Serdecznie podrawiam

i Lilianka

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Nie, to jednak nie jest antybiotyk (ale bylam pewna, ze lakarka mowila, ze przepisuje antybiotyk)
To jest Nifuroksazyd tak jak napisalas. Smecte tez bierze i gastrolit.

A tak na marginesie dlaczego nie mozna podawac mleka i jego przetworow?

Monia i roczna Laurcia.

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Tak podaje jej gastrolit – wlasciwie to jej wlewam bo pic nie chce 🙁
Najgorsze jest to, ze ona nie bardzo chce jesc marchwianke i ryz…owocow tez nie mozna…mleka nie mozna…mieska nie, to co ja mam dawac jej do jedzenia?
Nagotuje kisielu i caly dzien bede nim karmic…bo tylko to zjada.

Monia i roczna Laurcia.

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

Nic jej sie nie stanie jak bedzie mniej jadła te parę dni – faktycznie gotuj kisielki i spróbuj sucharki – ja byłam zaskoczona – suchary kupiłam dla nas bo nas też rozłożyło po Igorze a on je wtranżalał z największą przyjemnością

ika i Igor 01.04.2004

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Wirus 🙁

W odpowiedzi na:


A tak na marginesie dlaczego nie mozna podawac mleka i jego przetworow?


bo przy rotawirusie u dziecka wystepuje czasowa (lub obnizona) nietolerancja laktozy

emalka i Zuza

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanie

Przede wszystkim dzieki Wam serdeczne za pomoc….dzisiaj laurka zrobila tylko jedna kupke z samego rana, nie byla juz wodnista no i miala “qpkowy” zapach, wiec wszystko wraca do normy.
I teraz mam pytanie, jak dlugo podawac jej te leki na biegunke i ile dni stosowac diete?
Szkoda mi jej bo kisiel wcinala az uszy jej sie trzesly – marchewka i ryzem wzgardzila ponownie 🙂
Temperaturka juz w normie, wymiotow nie ma…
Kurcze bardzo szytbko powrocila do zdrowia 🙂

Buziaki i dziekuje Wam raz jeszcze, to pierwsza w zyciu Andziulki choroba…nigdy nawet kataru nie miala…:)

Monia i roczna Laurcia.

Znasz odpowiedź na pytanie: Problem KUPKOWY !?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Farbowanie a ciaza??
Czesc Dziewczyny. Jestem w 5 tygodniu ciazy. Od kilku lat robie sobie pasemka. Tak sie zastanawiam czy chemia zawarta w farbie do wlosow ma jakis wplyw na dziecko? Wydawalo mi
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
nadzerka a ciąża
Witam was poszłam dziś do prywatnego gabinetu bo już znów zaczełam się martwić że mam jakieś upławy koloru żółtego a pozatym po ostatnim poronieniu boję się o tąciążę. Lekarz mnie
Czytaj dalej