Problem KUPKOWY !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #68163

    monia26

    Dzisiaj rano Andziula zrobila rzadka qpke i nie byloby w tym nic dziwnego, ale za godzine zrobila druga…..po 2 godzinach 3…..pod wieczor 4….jest sluzowata, rzadka o kwasnym zapachu….
    Nigdy wczesniej nic takiego nam sie nie przydarzylo…nie wiem co robic?
    Nic nowego nie jadla…..
    Temperatury nie ma.
    Fakt wyzynaja jej sie zeby ale nie od dzisiaj, wiec nie wiem czy te kupki mozna powiazac z ząbkowaniem.
    Boje sie, ze po ostatniej wizycie w szpitalu mogla cos zalapac….:(
    Co o tym myslicie?

    Monia i roczna Laurcia.

    #872955

    usianka

    Re: Problem KUPKOWY !

    Mozna powiazac – Emilka nas tak własnie uraczyla przy pierwszej czworce. Robila nawet kupki przez sen. Do tego były zielone Ale szukalismy tez innych przyczyn (m.in. pasozyty, lamblie….) – jednak okazalo sie ze to własnie byly zeby.

    Ula – mama Emilki (20 m.)



    #872956

    qulka

    Re: Problem KUPKOWY !

    wiesz ze moja Maja dzis dokladnie tak samo – zastanawialam sie skad to – zazwyczaj wypróznia sie 2 lub 3 razy dziennie a dzis nawet jeszcze teraz przed kąpielą kolejna w sumie 6, nie mam pojęcia skąd – ale moje szczescie wlasnie zaczeło ząbkowac wiec moze to to jest powodem?
    Pozdrawiam

    Ania i Majeczka
    [04.03.2005]

    #872957

    Anonim

    Re: Problem KUPKOWY !

    stawiam na zęby 🙂

    Monika & Nina ( 19 m-cy)

    #872958

    nucha

    Re: Problem KUPKOWY !

    Zabki byc moze, ale dodatkowo moze jakis wirus?Ostatnio Olus tez przechodzil takiego wirusa, u nas doszly jeszcze wymioty. Kupka tez byla ze sluzem, przy poprzednich zabkach nie bylo sluzu, wiec ta kupke skojarzylam raczej z wirusem, a nie zabkowaniem. Przeszlismy na diete i po jakims czasie sie uspokilo, chociaz calkowite wyleczenie potrwalo ponad tydzien. Moze Wy tez sprobujcie…

    Wklejam Ci jeszcze to co pisalam na podobny temat jakis czas temu:
    Olus ponad tydzien temu tez mial taka biegunke,. z tym, ze kupki byly albo zielonkawe, albo zolte, wiecej tych drugich. Klaczkowate, ze sluzem. W dodatku wymiotowal. Przeszlismy na diete: gotowana marchewka z ryzem, kisiel, pediatra poradzila, zeby jedzenie podawac raczej chlodniejsze, a nie cieple. Do picia caly czas podawalismy wode z glukoza. Poza tym w aptece jest do kupienia wspanialy pod wzgledem skutecznosci (wiem, ze nie tylko u nas poskutkowal) kleik marchwiowy HIPP, wlasnie na biegunki. W smaku nie jest cudowny, ale dobrze, jesli nawet troszeczke dalabys kilka razy dziennie. Ale te kleiki sa tylko w aptekach. Dodatkowo dawalismy Lacidofill no i slyszalam, ze mozna tez Smecte. Ma nadzieje, ze cos pomoze Twojemu synkowi. My taka diete przeprowadzilismy przez 5 dni, bo wczesniej po jednym dniu diety z powrotem wszystko wracalo, wiec dla uspokojenia jelitek zrobilismy dluzej. Poza tym biegunki rzeczywiscie tez sa przy zabkach, ale wydaje mi sie, ze w tym wypadku nie powinno byc sluzu…
    Pozdrawiam serdecznie i zycze szybkiego powrotu do zdrowka synkowi.
    Naprawde polecam ten kleik, zapytaj, mozesz kupic chociaz na sprobowanie (sa w takich buteleczkach jak soczki Hipp)

    Pozdrawiam serdecznie
    Ania i Olus

    #872959

    pasiasta

    Re: Problem KUPKOWY !

    U Doroty co ząb to inna reakcja, kupek co prawda nie było, ale wszystko myślę przed nami.

    Dorota 08.08.04



    #872960

    monia26

    Re: Wirus 🙁

    Dzisiaj jest jeszcze gorzej….pojawila sie goraczka 38 C i sporadyczne wymioty:(
    Bylysmy u lekarza – dala antybiotyk i powiedziala, ze najprawdopodobniej jakis wirus, jesli bedzie mocno wymiotowac trzeba pojechac do szpitala 🙁
    Mam nadzieje, ze sie poprawi – zjadla deserek i nie zwrocila, teraz sipulka 🙁
    Moja biedna Andziulka :(((

    Monia i roczna Laurcia.

    #872961

    monia26

    Re: Problem KUPKOWY !

    Dzieki…..recepte juz mam wykupiona i miedzy innymi lekarka przepisala wlasnie Smecte, oprocz tego antybiotyk.
    Kupki u nas tez sa zolte albo zielone – brzydkie ze sluzem, maja dziwny zapach – w ogole nie „kupkowy”
    Wymioty tez sie pojawily i wlasnie tak jak napisalas, zauwazylam, ze po cieplym jedzonku zwraca…..buuu co za paskudzctwo:(

    Ps: mam coreczke nie synka 😉

    Monia i roczna Laurcia.

    #872962

    renka

    Re: Wirus 🙁

    Mnie to wyglada na klasycznego rotawirusa. Proponowalabym zrobic testy w tym kierunku. Leczenie rotawirusa polega wylacznie na diecie (przede wszystkim bezmlecznej). Podaje sie wtedy produkt mlekopodobny Bebilon Pepti. Jesli bylby to rotawirus, to antybiotyk wydaje sie niepotrzebny. A jaka diete zalecil lekarz?

    Renia i Jas (13.09.2003)

    #872963

    monia26

    Re: Wirus 🙁

    O diecie nie mowila zupelnie nic….kazala poic duzo i podawac antybiotyk co 6 h.
    Tez mi wyglada to na rotawirus….

    Monia i roczna Laurcia.



    #872964

    nucha

    Re: Problem KUPKOWY !

    Sreberko drogie, oczywiscie wiem, ze masz coreczke, tamten tekst byl wklejony co zaznaczylam przed nim „Wklejam Ci jeszcze to co pisalam na podobny temat jakis czas temu…”, ten opis wklejony byl z innego postu, w ktorym odpowiadalam dziewczynie, majacej synka, stad ten zwrot o synku, nie zrobilam z Twojej slicznej corci chlopczyka, wiedzialam, ze masz dziewusie.
    Ciesze sie, ze juz jest rozpoznane, jedno mnie dziwi, ze lekarka nie kazala przejsc na diete…u nas koniecznie byla bezmleczna, jedynie jesli kleik to na wodzie.
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Andziulke – coreczke oczywiscie

    #872965

    daga-j23

    Re: Wirus 🙁

    Moniczko, życzę zdrowia dla Laurci! Skoro nie zwróciła deserku to jest szansa (duża), że leki jej pomagają i obejdzie się bez szpitala. Będzie dobrze, tylko dawaj jej „lekkie” jedzonko, zresztą pewnie nie ma takiego apetytu, co nie?

    Dagmara i



    #872966

    monia26

    Re: Problem KUPKOWY !

    Ech, faktycznie, zupelnie zapomnialam, ze wkeilas czesc postu – to przez te upaly jestem ciężko jarząca 😉
    Tez sie dziwie, ze nie powiedziala nic o diecie – moze zapomniala.
    Ugotowalam Laurce ryz z marchewka ale nie chciala tego nawet ruszyc….ech…Zobaczymy jak bedzie jutro.

    Dzieki i buziaki 🙂

    Monia i roczna Laurcia.

    #872967

    monia26

    Re: Wirus 🙁

    Nie ma…prawie w ogole nie chce jesc 🙁
    Wczoraj jadla jeszcze normalnie, dzisiaj rano tez a od poludnia jest bunt – zjadla z checia deserek jablko i banana…a wieczorem musialam dac jej monte bo na nic innego nawet nie chciala patrzec.
    Niech to sie juz skonczy bo mnie trafia szlag powoli a do tego wszystkiego jest tak goraco, ze ledwo zyje 🙁

    Monia i roczna Laurcia.

    #872968

    ika

    Re: Wirus 🙁

    Igor w czasie rotawirusa zasmakowała bardzo w sucharkach. Mógł je jeść na śniadenie, obiad i i kolację. pamiętaj by nie podawać żanych surowych owoców i jarzynek. Spróbuj podac ten kleik hippa marchewkowy z apteki. szkoda, ze lekarka zamiast antybiotyku , który na wirusa nic nie pomoże nie przepisała gastrolitu który choc ochydny ( podawalismy podstepnie strzykawką by się nie odwodnił nam Młody) doskonale uzupełnia elektrolity w ciałku i hamuje odwodnienie tak grożne dla maluszka. Co jeszcze? igor jadł dosć ładnie ryż z duszonymi jagodami, ryż z prażonym jabuszkiem, Do picia woda i herbatki i jeszcze polecam enterol- bakterie kwasu mlekowego – mozesz podac nawet 2 razy dziennie – Igorowi błyskawicznie pomogły a był w wieku Twojej Laury.
    Uważaj – jeśli to rotawirus jest paskudztwo bardzo zakkaźne. Myjcie ręce , zachowujcie daleko posuniętą higienę bo też się rozłożycie.
    I dawaj pić!! pić pić pić!!
    Tak czesto jak się da
    trzymam za Was kciuki, pozdrawiam ciepło i zdrówka życzę

    ika i Igor 01.04.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close