Problem – S膭SIEDZI

Post贸w wy艣wietlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #61101

    agustek

    M贸j problem trwal ca艂e 偶ycie, ale sta艂 nie do wytrzymania, gdy 11 miesi臋cy temu urodzi艂a si臋 Julka.
    Mieszkam w domku jednorodzinnym na ma艂ej ulicy. Mam za s膮siad贸w ludzi, kt贸rzy sw膮 kultur膮 nie grzesz膮. Ale nie w tym problem.
    Jeden z nich ma psa, kt贸rego trzyma na uwi臋zi, na 艂a艅cuchu w ogrodzeniu 2 matry na 2 matry, drugi natomiast pracuje dorywczo w firmie trasportowj, gdzie odprowadza TIRy. Obydwaj to bracia mieszkaj膮cy w jednym domu.
    Ten od TIR贸w podje偶d偶a wieczorem, ko艂o 22-23.00 i zamiast wy艂膮czy膰 silnik, to przez 20-30 minut stoi pod oknami na w艂膮czonych, czasem nawet naciska chyba peda艂 gazu i warczy tak, 偶e szyby drgaj膮. Na tak膮 ma艂膮 ulic臋 jest zabronione wje偶dzanie TIR贸w, a co dopiero postawinie ich pod domem. Jak stawia go na kraw臋偶niku, to inny samoch贸d obok ma trudno艣ci przejecha膰 – tak w膮ska jest ta uliczka. W nocy ok. 2-3.00 wyje偶d偶a tym TIRem i znowu zamiast to zrobi膰 rach-ciach to w艂膮cza silnik, wychodzi z samochodu i wraca po 15 minutach, a nam prawie okna wylatuj膮. I oczywi艣cie Julka s臋 budzi z p艂aczem. Po kilku takich akcjach Julcia zacz臋艂a si臋 ba膰 zasypia膰 w pokoju, w nocy si臋 budzi艂a z p艂aczem. Ona ju偶 ma prawie 11 m-cy i potrafi kojarzy膰!!!!
    Po jednej z takich akcji m贸j m膮偶 zwr贸ci艂 uwag臋 s膮siadowi, 偶eby stawia艂 ten samoch贸d od razu, bo dziecko si臋 nam budzi. Ona oczywi艣cie wyzwa艂 go na czym 艣wiat stoi!!!!

    Natomiast pies ujada ca艂y dzien i noc. W dzie艅 – trudno, bywa艂o, ze Juleczka si臋 budzi艂a, ale w nocy to jest nie do wytrzymania. Ci ludzie mieli wcze艣niej kilka ps贸w, jeden zdech艂 na jakie艣 czyraki, by艂 zaniedbany, drugi na zanik mi臋艣ni inny znowu na co艣 tam. Nie wiem, czemu oni trzymaj膮 psy na uwi臋zi, w budzie ca艂ymi miesi膮cami, nie puszczaj膮 wolno, by biega艂y. Te psy po kolei dziczej膮. Przecie偶 oni maj膮 gigantyczn膮 posesj臋. Zapewne boj膮 si臋, 偶eby im trawy nie podepta艂y, albo musieliby ich kupy sprz膮ta膰.
    Wiec ten pies czasem potrafi w 艣rodku nocy przed 40 minut ujada膰 non stop. Obudz臋 si臋 ja i wszyscy wok贸艂. Potem budzi si臋 moje dziecko, kt贸re zrywa si臋 z krzykiem i musz臋 z ni膮 potem si臋 buja膰 przez 3 godziny. Nikt mi nie zwr贸ci nieprzespanych nocy. Oni nie reaguj膮 w og贸le, jak ten piej ujada. Nawet nie wystawi膮 g艂owy, a uwie偶cie, 偶e nie da si臋 spa膰 w takich warunkach!!!!
    Wczoraj oko艂o 23.00 pies zacz膮艂 tak ujada膰, 偶e si臋 obudzi艂am. Zaznaczam, 偶e kilka nocy mia艂am nieprzespanych, spa艂am po 2-3 godziny i po prostu si臋 s艂ania艂am na nogach. Po kilkdziesi臋ciu minutach ujadania Julka zacz臋艂a si臋 wybudza膰 i pop艂akiwac. Oczywi艣cie ju偶 wiedzia艂am, 偶e nast臋pna noc b臋dzie z g艂owy!!!! Wkurzy艂am si臋 strasznie i po zadzwoni艂am po p贸艂 godziny ujadania do tych s膮siad贸w i poprosi艂am grzecznie o interwencj臋, bo nie mo偶emy spa膰. I jaka odpowied藕. Ot贸偶 rano czekali na mojego m臋偶a, zatrzymali jego samoch贸d i jeden z nich powiedzia艂: „jak ci si臋 dziecko w nocy budzi, bo ci co艣 przeszkadza, to si臋 wyprowad藕, a jak pies przestanie szczeka膰 albo co艣 mu si臋 stanie, to zdechniesz w kryminale!!!!”
    Wi臋c jak wida膰 kultura tych ludzi daje wiele do my艣lenia, ale boli mni efakt, 偶e tak mnie potraktowano. Nasze rodziny przez kilkadziesi膮t lat mieszakaja ko艂o siebie i ni eby艂o nigdy tak otwartej wojny. Moi rodzice maj膮 mi to zaz艂e, bo te偶 mieszkaja w tym samym domu, co my. Dzi艣 nawet mama by艂a u nich i gada艂a na ten temat, ale oni s膮 niereformowalni i nie widz膮 w sobie krzty winy.
    Gdybym zg艂osi艂a obie sprawy na policj臋, to na pewno bym wygra艂a, ale nie chc臋 tego robi膰, bo wtedy pewnie by mi okna powybijano w domu. Po prostu czuj臋 si臋 strasznie przegrana i okropnie w艣ciek艂a. Teraz mog臋 si臋 liczy膰 z tym, 偶e b臋d膮 mi robi膰 specjalnie na z艂o艣膰.
    Pisz臋 to, aby zapyta膰, co robi膰?? I艣膰 przeprosi膰, czy i艣膰 w zaparte, zg艂osi膰 na policj臋 czy co robi膰?? Teraz jestem t膮 najgorsz膮 i tak powychodzi艂o, 偶e to ja jestem winna wszystkiemu, a nie oni. Teraz pewnie jak co艣 si臋 stanie psu, a ju偶 jakis 偶yczliwy z ulicy wcze艣niej im psa otru艂, padnie podejrzenie na nas i jeszcze nam pewnie k艂opot贸w przyb臋dzie. Bo偶e, co za 偶ycie!!!!!!!!!!

    Juleczka-19.03.04.

    #779041

    mama-oli-i-tomka

    Re: Problem – S膭SIEDZI

    Wiesz, ja z regu艂y bojowa jestem, ale tym razem zrobi艂abym tak – posz艂abym z rana do s膮siad贸w i powiedzia艂a z uprzejm膮 min膮, 偶e bardzo mi przykro 偶e takie niemi艂e stosunki nas 艂acz膮, 偶e rozumiem ich prac臋 i ch臋膰 posiadania pieska, ale niestety pewne normy obowi膮zuj膮 wszystkich, was r贸wnie偶. I niestety ale masz zamiar reagowa膰 na takie uprzykrzaj膮ce post臋powanie, bo cho膰 masz dla nich wiele zrozumienia to zaczynasz podejrzewa膰 偶e ich pot臋powanie jest celowe i z艂o艣liwe. 呕e oczywiscie nie chcia艂aby艣 w to wierzy膰 ale fakty m贸wi膮 same za siebie. I 偶e od tej pory b臋dziesz reagowa膰 wzywaj膮c policj臋 tudzie膰 stra偶 miejsk膮. Doda艂abym 偶e ja nikomu nie chc臋 偶ycia utrudnia膰, 偶e wykazuj臋 wiele zrozumienia dla parkowania tak du偶ego samochodu na tak ma艂ej uliczce na kt贸r膮 defacto wog贸le nie ma prawa wjecha膰, ale ty oczywi艣cie oko przymykasz bo wiesz i rozumiesz, 偶e z prac膮 ci臋偶ko. Ale pewnych granic przekracza膰 nie mo偶na i nie wypada. I na koniec jeszcze raz przepraszasz za ew problemy ale niestety ze wzgl臋du na w艂asne zdrowie i psychik臋 ma艂ego dziecka musisz interweniowa膰. Dowiedzenia. Mi艂ego dnia.
    By膰 moze taki tekst, powiedziany spokojnie i z 偶alem w g艂osie co艣 da. Je艣li nie b臋d膮 uprzedzeni o ew wizytach funkcjonariuszy.
    Pozdrawiam i 偶ycz臋 poprawy sytuacji

    mama oli i tomka kiedy艣 kasiaiola



    #779042

    annak26

    Re: Problem – SA藳SIEDZI

    Przepraszac-napewno NIE!!
    Rozmawiac-Tez nie!!
    Wzywac Policje-a wiesz czy Ci albo komus z twojej rodziny krzywdy nie zrobia. Ja bym napisala list i wyslala pozta polecona. Robiac sobie kopie. W razie czego masz podkladke, ze probowalas, a w liscie poinformowalabym, ze od dnia powiedzmy 1 marca o ile zmian nie bedzie bedziesz zmuszona zglosic ten problem na policje czy cos takiego. List w tonie bardzo powaznym, ostrym ale bez pogrozek. Po co masz sie denerwowac i rozmawiac z takim ludzmi , Zrob jak uwarzasz, ale ja bym sie bala reagowac w inny sposob. A moze reszta sasiadow tez cos do nich ma??? Pogadaj!!

    Nasza Rodzinka

    #779043

    annak26

    Re: Problem – SA藳SIEDZI

    Przepraszac-napewno NIE!!
    Rozmawiac-Tez nie!!
    Wzywac Policje-a wiesz czy Ci albo komus z twojej rodziny krzywdy nie zrobia. Ja bym napisala list i wyslala pozta polecona. Robiac sobie kopie. W razie czego masz podkladke, ze probowalas, a w liscie poinformowalabym, ze od dnia powiedzmy 1 marca o ile zmian nie bedzie bedziesz zmuszona zglosic ten problem na policje czy cos takiego. List w tonie bardzo powaznym, ostrym ale bez pogrozek. Po co masz sie denerwowac i rozmawiac z takim ludzmi , Zrob jak uwarzasz, ale ja bym sie bala reagowac w inny sposob. A moze reszta sasiadow tez cos do nich ma??? Pogadaj!! Albo wezwij pare razy policje aby wlepili mandat za parkowanie tak duzego samochodu na takiej ulicy, gdzie nie mozna TIRow parkowac!

    Nasza Rodzinka

    #779044

    magdzik22

    Re: Problem – S膭SIEDZI

    Moj sasiad tez jezdzi ciezarowka – ale taka do 12 ton. I ciagle parkowal ja pod blokiem. Jest tutaj taki maly parking. Zawsze ustawialismy sobie samochody prostopadle do trawnika, zeby moc widziec je z okien. A jak on zaczal przyjezdzac ta ciezarowka, to parkowal ja dokladnie w tym miejscu, tyle ze prostopadle do trawnika. zajmowal piec miejsc parkingowych dla samochod osobowych. A ze ten facet szczeniak i kultura nie grzeszy, a ja bylam w tedy z wieeeelkim brzuchem bo Marta siedziala jeszcze w srodku no i nie chcialm sie pyskowkami denerwowac, to napisalam kartke – ze jesli nadal bedzie parkowal sluzbowym sam.ciezarowym na parkingu osiedlowym przeznaczonym dla sam. osobowych i uniemozliwoal korzystanie z niego mieszkancom, to zostanie wszczete postepowanie admininstracyjne wobec niego. I podpisalam sie ZARZAD. Od tej pory parkuje po drugiej stronie i wszytscy sa zadowoleni.
    No ale tutaj akurat mialam o tyle latwiej, ze to blok i on nie ma pojecia kto te kartke przyczepil.

    Ale ja bym sie nie pozwolila zastraszyc. Zglos na policje, ze zle parkuje – jak dostanie mandat czy dwa, to sie opamieta. A psem moze zainteresowaloby sie Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami – jesli rzeczywiscie zaniedbany i w takich warunkach.
    Mysle sobie, ze oni wiele mowia i krzycza, a wszystko w mysl zasady „Krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje”. Mieszkacie z rodzicami, reszta sasiadow tez na pewno stanie po Waszej stronie – w jednosci sila.

    Tzrymama kciuki za sukces !!!

    Magda & Marcia

    #779045

    martyna80

    Re: Problem – S膭SIEDZI

    bo偶e wsp贸艂czucie !!! ja mieszkam w bloku ,z klatki obok ok 23 wypuszczaj膮 psa kt贸ry tak szczeka przez godzine albo d艂u偶ej !!! wi臋c musia艂am ma艂emu zmienic miejsce spania !!! wiem co czujesz!!! ale nie mam poj臋cia co ci poradzi膰 ,,,,, z takim ludzimi czasami nie warto zadziera膰 bo moze si臋 to sko艅czy膰 tragicznie !!! moze pogadaj z innymi sasiadami czy im to te偶 przeszkadza ?? razem zawsze ra藕niej !!

    pozdrawiam i zycze wytrwa艂o艣i !!!



    #779046

    martyna80

    dobre – hahahaaaaa!!

    u艣mia艂am si臋 !!!

    pozdrawiam

Post贸w wy艣wietlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰