problem z dwulatkiem:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #121770

    mlodamama28

    Mam problem z moim 2,5 letnim synem. Od pewnego czasu próbuje wymuszać wszystko płaczem i krzykiem. Gdy mu czegoś zabraniam- wpada w histerię. Co robić? pomocy:(

    #5774530

    problemywychowania164

    Jak jest Pani reakcja w takich sytuacjach?



    #5774531

    irenka29

    Bunt 2 latka – przejdzie ale niestety przygotuj się na walkę z nim. Kiedy bardzo się stawia najlepiej spróbować mu wytłumaczyć ale nie ulegać – jeśli dostaje szału ignoruj go wtedy. U mojego trwało to prawie rok. Teraz ma 4 lata i jest bardzo grzeczny. Aha i pamiętaj też żeby go za bardzo nie tłamsić – dziecko próbuje znaleźć swoje miejsce. Po prostu musi wiedzieć co mu wolno a co nie.

    #5774532

    problemywychowania164

    A co Pani robi w takich sytuacjach? Jaka jest Pani reakcja?

    #5774533

    problemy-wychowawcze175

    Nie powinna się pani tym tak bardzo przejmować, z tym problemem zetknęło się zapewne wielu rodziców. Dzieci od urodzenia zaczynają komunikować się ze światem za pomocą płaczu, z wiekiem zauważają, że krzyk i płacz jest doskonałą formą wywierania wpływu na dorosłych i manipulowania zachowaniem rodzica. Ważne jest tutaj jak państwo jako rodzice reagujecie w takich sytuacjach. Jeżeli parę razy pani ustąpiła i dziecko postawiło na swoim, utwierdziło się ono w przekonaniu, że w ten sposób może wymusić na pani określone zachowania.

    #5774534

    mlodamama28

    Staram się być nieugięta, jednak to nie takie proste. Często zdarza się również, że choć ja staram się być konsekwentna to mój mąż, który wraca zmęczony po pracy ustępuje synkowi dla świętego spokoju



    #5774535

    problemy-wychowawcze175

    A więc po części przyzwyczaili państwo dziecko do takich zachowań. Rozumie, że to wszystko nie jest takie proste, że płacz dziecka jest dla dorosłego człowieka wręcz irytujący i chcemy zrobić wszystko, aby dziecko się jak najszybciej uspokoiło, jednak swoim postępowaniem pani mąż podważa autorytet pani jako rodzica. Skoro pani czegoś dziecku zabrania, a mąż wbrew pani woli ugina się pod naciskiem dziecka, dziecko dostaje sygnał, że zakazy wydawane przez mamę można ignorować. Myślę, że powinna pani porozmawiać z mężem i w swoim postępowaniu względem dziecka powinni być państwo zgodni, wspierać się nawzajem, a nie podważać autorytet drugiego rodzica. Pani mąż zapewne robi to nieświadomie, jednak nie może tak dalej postępować, gdyż dziecko im będzie starsze, tym mniej będzie liczyło się z pani zdaniem w takich sytuacjach.

    #5774536

    mlodamama28

    A jak uspokoić synka kiedy już wpadnie w histerię, jak załagodzić sytuacje? W takich sytuacjach zupełnie się gubię:( i choć chcę być konsekwentna często robi mi się Kacperka szkoda i próbuję go za wszelką cenę uspokoić 🙁

    #5774537

    problemy-wychowawcze175

    Musi pani zrozumieć, że płacz dziecka w takim wypadku nie oznacza wcale, że dziecku dzieje się krzywda, więc czemu je za wszelką cenę uspokajać. Oczywiście warto rozmawiać z dzieckiem, tłumaczyć co mu wolno, a co nie, jednak jeżeli dziecko już wpadnie w taką wymuszoną histerie najlepiej jest ignorować jego zachowanie. Wymaga to oczywiście ogromnej cierpliwości i wytrwałości, ale warto być konsekwentnym w swoim postępowaniu względem dziecka. Musi pani starać się być stanowcza, jeżeli ulegnie pani dla świętego spokoju da pani dziecku sygnał, że osiągnęło swój cel. Dziecku trzeba wyznaczać granice, których nie powinno przekraczać. Jeżeli takie sytuacje zdarzają się w miejscach publicznych (np. na placu zabaw) wiadomo, że musi być pani ostrożna, gdyż naraża się pani na opinie i oceny ze strony innych ludzi, którzy będą świadkami takich sytuacji.

    #5774538

    mlodamama28

    To mam pozwolić, aby dziecko krzyczało i wpadało w takie histerie? Jak mogę ignorować takie zachowanie? A co z bezstresowym wychowywaniem dzieci? Nie potrafię przejść obojętnie i tak po prostu nie reagować. W teorii wszystko jest proste, jednak w praktyce bywa ineczej



    #5774539

    problemywychowania244

    Proszę Pani – Pani dziecko doświadcza kryzysu rozwojowego. Jest to czas gwałtownych reakcji emocjonalnych, często bardzo sprzecznych ze sobą. Czasami zachowuje się tak jakby samo nie wiedziało czego chce. Takie zachowania bardzo frustrują rodziców/opiekunów. Dzieci w tym wieku nie potrafią jeszcze dokonywać wyborów i ponosić konsekwencji; dlatego też nie wskazane jest zadawanie dziecku pytań na które można odpowiedzieć „nie” (np. zamiast pytać zjesz obiad? Lepiej zapytać: wolisz zupkę czy naleśniczka? itp.)
    Opanowanie rodzica i poskromienie emocji jest gwarantem sukcesu. W chwilach gdy Maluch się złości warto spróbować odwrócić jego uwagę, natomiast do rozmowy wychowawczej wrócić dopiero gdy dziecko się uspokoi.
    Koniecznie też należy pamiętać o pozytywnych wzmocnieniach: pochwały i promowanie właściwych postaw są szczególnie ważne w kształtowaniu młodego człowieka.
    Wszystkie mechanizmy doskonale opisane są w książce „Język dwulatka” Tracy Hogg, Melinda Blau. Myślę, że wiele cennych wskazówek i informacji można przenieść i wdrożyć na płaszczyznę własnego domu.
    Pozdrawiam!.

    #5774540

    problemy-wychowawcze175

    Bezstresowe wychowanie nie oznacza wcale, że dziecko robi to co chce, a my jako rodzice pozwalamy mu na wszystko i nie wyznaczamy żadnych granic. Termin ten funkcjonuje w ostatnich czasach jako zupełnie wypaczony i ma niewiele wspólnego z tym, co było jego pierwotnym założeniem. Dziecko musi mieć wytyczane granice, których nie wolno mu przekraczać i krzyki ani histerie dziecka nie powinny w takich sytuacjach wpływać na pani decyzje. Jeżeli pozwalamy dziecku na wszystko, to tak naprawdę robimy mu krzywdę i nie uczymy odpowiedzialności za to co robi. Rolą rodzica jest wyznaczanie granic i określanie norm jakie funkcjonują w życiu społecznym, tak aby w przyszłości dziecko poradziło sobie w dorosłym życiu. Zachęcam do zapoznania się z książką Roberta Mackenzie Kiedy pozwolić, kiedy zabronić? Jest to bardzo fajny poradnik dla rodziców, który być może pomoże odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób wyznaczać dziecku granice i jak skutecznie egzekwować ich przestrzegania. Oprócz praktycznych przykładów poradnik ten zawiera opis typowych błędów wychowawczych popełnianych przez rodziców. Szczerze polecam i pozdrawiam:)



    #5774541

    karolina87

    Najlepiej przeczekać rok 😉

    #5774542

    mlodamama28

    Próbuję to ignorować, ale jak na razie skutkuje to tylko większą histerią:(

    #5774543

    mazurek24

    mój syn ma roczek i też zaczął już pokazywać ” różki „, ignoruje jego krzyki i wymuszania aż zobaczy, że to nie ma sensu i w ciągu paru sekund przestaje i zajmuje się np zabawą. trzeba cierpliwości i nieustępliwości, bo jak raz ustąpisz to pokażesz jak słaba jesteś i mały to wykorzysta.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close